Przejdź do treści
Artykuły

#08 Cellfast Wilki Krosno – historyczny awans, skandale z torem i szybki powrót do 1. Ligi [PODSUMOWANIE]

Wilki Krosno
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Jan Kamiński

#08 Cellfast Wilki Krosno – historyczny awans, skandale z torem i szybki powrót do 1. Ligi [PODSUMOWANIE]

Drużynę Cellfast Wilków Krosno bez wątpienia można nazwać fenomenem i niesamowitym zaskoczeniem ostatnich lat. Od początku, kiedy w październiku 2018 roku został zaprezentowany plan rozwoju, rozpoczęła się droga do celu, którym miał być występ w PGE Ekstralidze. Pomimo faktu, że przygoda na najwyższym stopniu rozgrywkowym trwała na razie tylko jeden sezon, kibice mogą być dumni z zespołu i z niecierpliwością czekać na następny awans w przyszłości.

Przed debiutanckim sezonem na ekstraligowych torach, rozpoczęły się prace nad wzmocnieniem składu, które miały pomóc w walce chociażby o utrzymanie. Po ubiegłorocznym sezonie zespół opuścili między innymi Tobiasz Musielak oraz Mateusz Szczepaniak, będący bardzo znaczącymi elementami zespołu w walce o awans. W ich miejsce zostali sprowadzeni między innymi Jason Doyle, który miał pełnić rolę jednego z głównych liderów oraz Krzysztof Kasprzak, swoim doświadczeniem miał zagwarantować ważne punkty ekipie beniaminka.

Na inaugurację sezonu Wilki wybrały się na wyjazdowe spotkanie z Unią Leszno. Do sprawienia niespodzianki i rozpoczęcia rozgrywek od zwycięstwa zabrakło naprawdę niewiele. Defekt Andrzeja Lebiediewa w końcówce zawodów zadecydował na wyniku i spotkanie zakończyło się wynikiem 46:44. Na pierwszą wygraną nie musieli jednak długo czekać, gdyż już w następnej kolejce na własnym terenie pokonali drużynę Apatora Toruń. Wtedy właśnie pojawiły się pierwsze kontrowersje co do stanu toru w Krośnie.

Po dotkliwej porażce z faworytem tego sezonu, jakim od początku był Motor Lublin, znów wrócili na własny tor, aby zmierzyć się z na tamten moment bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie, jakim był GKM Grudziądz. Krośnianie wygrali spotkanie z 8-punktową przewagą, lecz w trakcie meczu znów niektórzy goście mieli pretensje w stronę nawierzchni, na której mieli się ścigać. Doświadczony Duńczyk reprezentujący grudziądzan, Nicki Pedersen, w połowie zawodów zrezygnował nawet z dalszych startów. Gospodarze nie wiedzieli wtedy jeszcze, że na następne ligowe zwycięstwo przyjdzie im poczekać kilka miesięcy.

Kiedy można było pomyśleć, że szczyt kontrowersji związanych z torem minął, nastąpił mecz ze Stalą Gorzów, gdzie złe przygotowanie nawierzchni zbiegło się z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Mecz został przerwany po 9 biegu, kiedy wynik wskazywał na korzyść gości. Dwa dni później tor w Krośnie kolejny raz utracił licencję, a na drużynę zostały nałożone liczne kary finansowe oraz zawieszono niektóre osoby funkcyjne. Po serii kolejnych 10 porażek niezależnie od miejsca, w jakim rozgrywano spotkanie, na osłodę w sytuacji, gdzie spadek był już nieunikniony, przyszło zwycięstwo za 3 punkty z leszczyńskimi Bykami, co przynajmniej wizualnie poprawiło ich postrzeganie w tabeli.

Bez wątpienia można stwierdzić, że skrzydła jeszcze bardziej podciął im brak Krzysztofa Kasprzaka, kontuzjowanego na kilka kolejek przed końcem sezonu w meczu z Włókniarzem Częstochowa. Co ciekawe 30 lipca na krośnieńskim owalu miał się odbyć także trzeci i zarazem ostatni turniej finałowy Indywidualnych Mistrzostw Polski. Przez dwa kolejne dni podczas prób toru stwierdzano, że nawierzchnia nie nadaje się do rozpoczęcia bezpiecznej rywalizacji o tytuł najlepszego polskiego żużlowca. Po długich naradach została podjęta decyzja o zmianie miejsca zawodów. Lepszą informacją jest natomiast to, że drużyna Wilków złożona z młodzieżowców występujących w zespole odniosła triumf w rozgrywkach Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów.

Najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem w drużynie Wilków Krosno był bez wątpienia Jason Doyle. Niestety nawet on nie zdołał wykręcić średniej biegowej co najmniej na poziomie 2 punktów. Przeciętnie na przestrzeni całych rozgrywek zaprezentowali się natomiast Krzysztof Kasprzak i Vaclav Milik nie nawiązując często walki z trudniejszymi rywalami. Zdecydowanie najbardziej zawiódł jednak Mateusz Świdnicki. Po transferze z Częstochowy miał się stać mocnym punktem na pozycji do lat 24, sezon zakończył z zaledwie jedną „trójką”.

Przyjrzyjmy się zatem statystykom, jakie osiągnęli zawodnicy Wilków Krosno w sezonie 2023.

Zawodnicy sklasyfikowani

Poz.ZawodnikMB1234DWUTŚr/biegŚr/mecz
1.Jason Doyle1476242817312101.98710.79
2.Andrzej Lebiediew1476162525901001.6979.21
3.Vaclav Milik14671416191710001.5977.64
4.Krzysztof Kasprzak104651712921001.5437.10
5.Krzysztof Sadurski1450310171810011.1204.00
6.Denis Zieliński134019102000000.9502.92

Zawodnicy niesklasyfikowani

Poz.ZawodnikMB1234DWUTŚr/biegŚr/mecz
1.Szymon Bańdur615121901100.6001.50
2.Mateusz Świdnicki13271191330000.5931.23
3.Piotr Świercz311011512010.3641.33
4.Lars Skupień11000100000.0000.00

Wyniki w sezonie 2023:

  1. Fogo Unia Leszno 46:44 (W)
  2. For Nature Solutions KS Apator Toruń 50:40 (D)
  3. Platinum Motor Lublin 56:34 (W)
  4. ZOOleszcz GKM Grudziądz 49:41 (D)
  5. Tauron Włókniarz Częstochowa 56:34 (W)
  6. ebut.pl Stal Gorzów 26:28 (D)
  7. Betard Sparta Wrocław 62:28 (W)
  8. Betard Sparta Wrocław 40:50 (D)
  9. ebut.pl Stal Gorzów 57:33 (W)
  10. Tauron Włókniarz Częstochowa 41:49 (D)
  11. ZOOleszcz GKM Grudziądz 51:38 (W)
  12. Platinum Motor Lublin 28:62 (D)
  13. For Nature Solutions KS Apator Toruń 58:32 (W)
  14. Fogo Unia Leszno 47:43 (D)

Bilans w sezonie 2023:

14 meczów, 7 punktów, 1 bonus, 3 zwycięstwa, 0 remisów, 11 porażek, bilans małych punktów -175

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV DZIŚ NA ŻYWO

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *