Przejdź do treści
Artykuły żużlowe – analizy, komentarze i wywiady/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Brutalna weryfikacja? Te nazwiska zaskoczyły wszystkich

Żużel. Brutalna weryfikacja? Te nazwiska zaskoczyły wszystkich
📅 29 kwietnia 2026 🕒 05:54 ⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:
Reklama

Żużel plusy i minusy weekendu pokazują, kto naprawdę jest gotowy

Ten weekend pokazał więcej, niż mogło się wydawać. Żużel plusy i minusy weekendu to nie tylko liczby i wyniki, ale przede wszystkim wyraźny sygnał, kto jest gotowy na walkę o coś więcej, a kto nagle stracił kontrolę. I właśnie tu pojawiły się największe zaskoczenia. Ostatnia kolejka przyniosła wiele ciekawych rozstrzygnięć, oraz nieoczywistych bohaterów. Do wielkiej formy powrócił Dominik Kubera, a na całej linii zawiódł ten, który jeszcze tydzień temu był liderem, czyli Bartłomiej Kowalski.

Reklama

Plusy weekendu:

Emil Sayfutdinov (11+1 vs Częstochowa)

Reklama

Cieszyć może fakt, że Sayfutdinov nareszcie odzyskał prędkość. To, że nie brakuje mu umiejętności, wiedzieliśmy wszyscy. Można było jednak odnieść wrażenie, że nie może dogadać się ze swoim sprzętem. W Częstochowie widzieliśmy jednak jego najlepszą wersję. Szybki, bezwzględny, pięknie jadący pod samą bandą.

Dominik Kubera (15+1 vs Lublin)

Reklama

Początek sezonu był dla niego naprawdę fatalny. Mało kto liczył na to, że powrót do Lublina będzie przełomowy. A jednak, Kubera wyciągnął zeszyt ze starymi ustawieniami, przez co był praktycznie bezbłędny. Pozytywnie zaskoczył cały Stelmet falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra, który bardzo mocno postawił się Orlen Oil Motorowi Lublin. Kibice „Koziołków” mogą żałować, że Dominik opuścił ich zespół.

Jack Holder (17 vs Leszno)

Gezet Stal Gorzów postawiła się Fogo Unii Leszno, głównie dzięki postawie Australijczyka. Od początku był niesamowicie szybki, a nie zatrzymał go nawet brutalny atak Piotra Pawlickiego. Holder w każdym meczu potwierdza, że w tym sezonie może walczyć o najwyższe cele. Z pewnością będzie chciał zdobyć medal cyklu Speedway Grand Prix, oraz doprowadzić żółto-niebieskich do fazy play-off w PGE Ekstralidze.

Reklama

Artem Laguta (14 vs Grudziądz)

Po fatalnym meczu w Gorzowie, Artem Laguta wrócił na właściwe tory. Nie było do tego lepszej okazji, niż na starych śmieciach w Grudziądzu. To właśnie on przez długi czas trzymał Betard Spartę Wrocław przy życiu, chociaż ostatecznie zabrakło mu wsparcia kolegów. Tak czy siak, kibice mogą być spokojni o formę swojego ulubieńca.

Żużel. Nie wytrzymał. Pawlicki powiedział za dużo
Żużel. Wraca do Grand Prix i dostaje swoją szansę. W Pradze znów będzie o nim głośno

Minusy weekendu:

Norick Blödorn (3+1 vs Częstochowa)

Po meczu z Fogo Unią Leszno wydawało się, że Niemiec może naprawdę pozytywnie zaskoczyć. Brutalna weryfikacja przyszła jednak bardzo szybko, ponieważ już w meczu z najsłabszym Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa. Blödorn był wolny, a do tego bardzo słaby na starcie, przez co zdołał zdobyć zaledwie trzy oczka. Porównując to do innych seniorów, którzy ocierali się o komplety, wygląda to blado.

Leon Madsen (6 vs Lublin)

Gdyby nie fatalna postawa Madsena, Stelmet Falubaz Zielona Góra mógłby się pokusić o prawdziwą sensację, jaką byłoby zwycięstwo z Orlen Oil Motorem Lublin. Kubera i Lebedevs robili wszystko, żeby wygrać to spotkanie, ale zabrakło im wsparcia trzeciego lidera, jakim powinien być Leon. Duńczyk był wolny i bojaźliwy, przez co zdobył zaledwie sześć punktów.

Grzegorz Zengota (2+1 vs Gorzów)

Zawodnik Fogo Unii Leszno kolejny raz zawodzi. Od początku sezonu ma bardzo duże problemy sprzętowe, co przekłada się na jego wyniki. Ulubieniec miejsowcej publiczności stara się jak może, ale nie jest w stanie przeskoczyć pewnego poziomu. Doceniać można go za akcję pozasportowe, ale jeśli chodzi o żużel, to w tym sezonie wypada to bardzo blado. Nawet na jego ukochanym „Smoku”.

Bartłomiej Kowalski (0 vs Grudziądz)

Jeszcze tydzień temu, Kowalski był noszony na rękach, po tym jak zapewnił Betard Sparcie Wrocław zwycięstwo w Gorzowie. Bayersystem GKM Grudziądz okazał się jednak zbyt ciężkim rywalem. Nie tylko dla niego, ale i całej drużyny. Od samego początku było widać, że wychowanek akademii Janusza Kołodzieja miał spore problemy z płynną jazdą, a co najważniejsze, z odpowiednią prędkością.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
MAAS 230326 137 1
Fot. Marta Astachow
Sparta Wrocław
Fot. Paweł Mruk
Avatar Piotr Ziomek

Autor tekstu:

Piotr Ziomek

Redaktor i analityk serwisu żużlowego BestSpeedwayTV.pl. Miłośnik żużlowych statystyk, fan czarnego sportu od dziecka. Żużel i piłka nożna to moje największe pasje. Autor ponad 400 artykułów newsowych i relacji meczowych. Na co dzień przygotowuje materiały dotyczące statystyk, transferów, a także bieżących spraw w świecie czarnego sportu.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *