Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Trener Betard Sparty Wrocław dumny ze swojej drużyny po niesamowitym spotkaniu: Czapki z głów panowie, jesteście po prostu najlepsi

Trener

Autor: Krzysztof Choroszy

Trener Betard Sparty Wrocław dumny ze swojej drużyny po niesamowitym spotkaniu: Czapki z głów panowie, jesteście po prostu najlepsi

Niedzielny rewanżowy półfinał, w którym Betard Sparta Wrocław mierzyła się z For Nature Solutions Apatorem Toruń, przyniósł wiele emocji. Sparta, pomimo utraty dwóch zawodników: Macieja Janowskiego i Charlesa Wrighta, zdołała wygrać w fantastycznym stylu i wejść do finału.

Po meczu w wywiadzie trener gospodarzy, Dariusz Śledź, wyraził ogromny podziw wobec swoich zawodników, zdejmując przed nimi czapkę. Powiedział on, że wykonali świetną robotę, mimo problemów, jakie spotkały ich podczas spotkania, wygrali oni w świetnym stylu, pokazując ogromny charakter.

Po prostu ja myślę, że o tak mogę zrobić, czapki z głów panowie, to przed wami, jesteście po prostu najlepsi i zrobili kawał spotkania, pomimo kłopotów jakie nas dopadały w trakcie. Zrobili naprawdę kawał wielkiej roboty – mówił w wywiadzie po meczu Dariusz Śledź.

Bez wątpienia w pamięci kibiców utkwił bieg 12., w którym para juniorów Betard Sparty Bartłomiej Kowalski-Kevin Małkiewicz przywiozła bardzo ważne zwycięstwo 5-1. Menadżer gospodarzy stwierdził, że zapamiętał ten moment i zapewne wskazałby go jako najważniejsze, lecz takich chwil podczas niedzielnego starcia było kilka.

Mi też ten moment utkwił w pamięci i jakbym miał wskazać moment, to chyba właśnie to bym powiedział, aczkolwiek momentów było kilka – powiedział Śledź.

W pytaniach do trenera wrocławian nie mogło zabraknąć zapytania o stan zdrowia Janowskiego i Wrighta. Szkoleniowiec gospodarzy zdradził, że czekają na raporty ze szpitala i nie chcę on plotkować na ten temat, gdyż wszystko będzie wiadomo, jak raporty ze szpitala nadejdą.

Jeszcze czekamy, czekam na raport ze szpitala, nie chcę tutaj plotkować, także poczekamy na raport ze szpitala – odpowiedział szkoleniowiec.

Teraz wrocławianie zmierzą się w wielkim finale PGE Ekstraligi z drużyną Platinum Motoru Lublin. Dariusz Śledź zapewnił, że do Lublina pojadą bojowo nastawieni. Czekają teraz na informacje ze szpitala, jednakże kontuzję zawodników nie będą miały wpływu na nastawienie i pojadą oni głodni zwycięstwa, gdyż publiczność we Wrocławiu, jak i w Lublinie zasługuje na spotkanie godne finału.

Bojowo, jak zawsze, natomiast poczekam na to, jakie będą raporty ze szpitala, czego się dowiemy. Znaczy, to nie zmieni naszego nastawienia i tak pojedziemy nastawieni bojowo, i będziemy walczyć. Kibice czy tu, czy w Lublinie, zasługują na to, żeby zobaczyć mecz godny finału – powiedział.

Dla Sparty kluczowe mogą być dalsze losy kontuzji kluczowych zawodników drużyny. Nie wiadomo na ten moment, czy na mecz w Lublinie gotowy będzie Tai Woffinden. W sytuacji Macieja Janowskiego nie wiadomo do końca, co się stało. Wiemy już jednak, że zawodnik jest po operacji. Jak poradzi sobie osłabiona Betard Sparta Wrocław w finałowym dwumeczu z Platinum Motorem Lublin? Przekonamy się kolejno za tydzień i dwa tygodnie.

Magazyn Żużlowy – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *