Przejdź do treści
Aktualności/Wywiady

Kevin Małkiewicz: Próbuję walczyć na trasie i polepszyć starty, dążyć do celu

Kevin Małkiewicz
Fot. Kevin Małkiewicz/Facebook

Autor: Jagoda Burka

Kevin Małkiewicz: Próbuję walczyć na trasie i polepszyć starty, dążyć do celu

Betard Sparta Wrocław zwyciężyła ćwierćfinałowy pojedynek z Fogo Unią Leszno i zakwalifikowała się do półfinałowej fazy PGE Ekstraligi. Nasze oczy były jednak zwrócone ku jednemu zawodnikowi, który zdobył swoją pierwszą “trójkę” w najlepszej lidze świata. Mowa o Kevinie Małkiewiczu, który rozmawiał z nami tuż po tym spotkaniu.

Stanisław Chomski: “Nie płaczę nad tym, że nas taki los dotknął”

W dniu swoich szesnastych urodzin Kevin Małkiewicz otrzymał okazję do startów w polskiej lidze i został wypożyczony z GKMu Grudziądz do Wrocławia, gdzie pewnie znalazł się w pierwszym składzie meczowym. Jego debiut w PGE Ekstralidze w tak młodym wieku stanowi ogromną szansę na zdobycie cennego doświadczenia, choć równocześnie postawił go w obliczu trudności, jakie niesie rywalizacja na tym poziomie. To była “próba ognia” dla młodego zawodnika, która okazała się być cenna, a zarazem bardzo udana. 

Zostałem wrzucony na głęboką wodę, próbuję się z niej wydostawać jak teraz, próbuję walczyć na trasie i polepszyć starty, dążyć do celu.

W ćwierćfinałowym meczu rewanżowym przeciwko Fogo Unii Leszno, Kevin Małkiewicz osiągnął swój pierwszy spektakularny sukces – zdobył pierwsze trzy punkty w PGE Ekstralidze. Zaledwie po trzech spotkaniach w tych rozgrywkach mógł już poczuć smak zwycięstwa. Wygrał on bowiem wyścig młodzieżowy, wyprzedzając takich zawodników jak Damian Ratajczak czy Bartłomiej Kowalski. Ten błyskawiczny świetny wynik młodego zawodnika budzi nadzieję na jego obiecującą przyszłość i sugeruje, że może odegrać w przyszłości istotną rolę. Małkiewicz udowodnił, że jest już gotów rywalizować na najwyższym poziomie i nie boi się walki z bardziej doświadczonymi. 

 
Czuje się bardzo fajnie, walczyłem, by wyprzedzić Bartka [Kowalskiego – przyp.red.], kolegę z drużyny. Na pewno bardzo fajne uczucie.

Stadion Olimpijski wyróżnia się prawie stuprocentową frekwencją. Po wspomnianym wyżej zwycięstwie Kevina fani wpadli w ogromną euforię. Szaliki, trąbki i przede wszystkim głosy dodały atmosferze wyjątkowego charakteru. Kiedy spiker zapytał, „Kto wygrał ten bieg?”,  we Wrocławiu  głośno rozbrzmiało „Kevin Małkiewicz”. Dla tak młodych zawodników ten moment musi być niewyobrażalnie budujący, a jednocześnie wypełnia ich dumą z własnych osiągnięć. To doświadczenie kształtuje ich pewność siebie i motywuje do dalszych wysiłków, tworząc także piękne wspomnienie w ich rozwijającej się karierze.

Jestem z siebie dumny, adrenalina jeszcze we mnie buzowała po biegu i tak trochę nie słyszałem tego, więc dziękuje bardzo kibicom tutaj za doping. 

W kuluarach pierwszego meczu fazy Play Off w Lesznie dostępnego na kanale YouTube Betard Sparty Wrocław wyraźnie widać istotną rolę, jaką odgrywały doświadczenie zawodników seniorskich oraz kolegi z formacji młodzieżowej wokół Małkiewicza. To wsparcie świadczy o znaczeniu otoczenia młodego zawodnika opieką bardziej doświadczonych kolegów. Takie mentorstwo na początkowym etapie kariery ma kluczowy wpływ. Jak odczuwa to sam zainteresowany?

Odbieram to bardzo dobrze, tutaj każdy mi pomaga w dobraniu ustawień na dany tor, więc jak najbardziej na plus wszystko. 

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *