Przejdź do treści
Artykuły

Pierwsze kolejki PGE Ekstraligi 2024. Sparta Wrocław największym wygranym?

PGE Ekstraligi 2024
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Krzysztof Choroszy

Pierwsze kolejki PGE Ekstraligi 2024. Sparta Wrocław największym wygranym?

W czwartek poznaliśmy terminarz PGE Ekstraligi na sezon żużlowy 2024. Liczne plotki, jakie krążyły przed ogłoszeniem pierwszych zestawień, kompletnie się nie sprawdziły. Pierwsze dwie kolejki wywołały wiele emocji, a wśród drużyn można dostrzec zarówno te, które rozpoczną łatwiej, jak i te mające twardy orzech do zgryzienia.

Motor Lublin na ciężkim terenie

Mistrzowie Polski swój sezon 2024 rozpoczną 14 kwietnia w Grudziądzu, gdzie pojadą z miejscowym GKM-em. Dla „Koziołków” mecz na ciężkim terenie może przynieść małe problemy, jednak patrząc na ich fantastyczny skład i tak będą murowanym faworytem, jak będzie to w większości spotkań nadchodzącej kampanii. Druga runda to starcie Motoru z gorzowską Stalą. Żółto-niebiescy posiadają bardzo dobry zespół, jednak na swoim terenie to właśnie Motor Lublin powinien odnieść zwycięstwo. Lublinianie pomimo nieposiadania najłatwiejszych rywali mogą spokojnie liczyć na to, że ich zespół w pierwszych dwóch spotkaniach.

20230630 DSC07066
Fot. Kazimierz Kożuch

Łagodny początek Sparty Wrocław

Sparta Wrocław pierwsze spotkanie odjedzie 12 kwietnia. Zmierzą się oni na Stadionie Olimpijskim z beniaminkiem rozgrywek, Falubazem Zielona Góra. Dla wicemistrzów kraju obowiązkiem będzie odniesienie zwycięstwa, do czego będą zdecydowanym faworytem. Tydzień później wrocławianie udadzą się w podróż do Częstochowy, gdzie zmierzą się z Włókniarzem. Starcie to może potoczyć się w obie strony, jednak mimo wszystko to Sparta może przeważać, porównując te dwie ekipy na papierze. Patrząc na terminarz, to we Wrocławiu mogą liczyć na udany początek sezonu.

złoty medal
Fto. Kazimierz Kożuch

Mocne otwarcie Apatora Toruń

Apator Toruń sezon rozpocznie w hitowym pojedynku w Gorzowie, gdzie zmierzą się z miejscową Stalą. Będzie to pojedynek dwóch mocnych ekip, jednak torunianom może być ciężko wywieźć zwycięstwo z bardzo ciężkiego terenu, jakim jest Stadion im. Edwarda Jancarza. Drugie spotkanie powinno być łatwiejsze, gdyż torunianie podejmą Unię Leszno na swoim domowym torze. Będą pretendentem do tego, aby na Motoarenie zgarnąć pełną pulę i udanie zakończyć pierwszy domowy mecz w kampanii ligowej 2024. Kibice Apatora Toruń mogą liczyć na to, że zawodnicy pokażą dobry poziom w obu meczach, przywożąc przynajmniej jedno zwycięstwo.

Apator
Fot. Kazimierz Kożuch

Trudny start Włókniarza Częstochowa

Włókniarz Częstochowa rozgrywki rozpocznie w Lesznie 12 kwietnia. Miejscowa Unia nie jest pod względem kadry najlepszym zespołem ligi, jednak Włókniarz może mieć problemy, aby zwyciężyć na inaugurację na Smoczyku. Następne spotkanie będzie cięższe, gdyż do Częstochowy przyjedzie mocna Sparta. Będzie to również pierwszy domowy mecz dla nowego trenera Janusza Ślączki, a co za tym idzie, widoczne mogą być jeszcze doskonale znane problemy z domowym owalem Włókniarza. Kibice pod Jasną Górą mogą nieco obawiać się tego, jak zaprezentuje się ich zespół na początku nadchodzącego sezonu.

Włókniarz
Fot. Paweł Wilczyński

Domowe otwarcie Stali Gorzów

Stal Gorzów otworzy sezon 14 kwietnia w domowym spotkaniu z Apatorem Toruń. Posiadająca mocny skład Stal w starciu z brązowym medalistą tegorocznych rozgrywek powinna odnieść zwycięstwo, zważając na to, że pojadą na swoim własnym torze. Kolejna runda nie będzie jednak łatwiejsza, gdyż gorzowianie udadzą się w delegacje do Lublina. W starciu z piekielnie mocnym Motorem będą na straconej pozycji, szczególnie biorąc pod uwagę miejsce rozgrywania meczu. Start nowego sezonu dla drużyny z Gorzowa nie jest najłatwiejszy, jednak nie należy również do tych najtrudniejszych.

Stal Gorzów
Fot. Emilia Hamerska – Lengas

Wyzwanie dla Unii Leszno

Unia Leszno w pierwszym swoim spotkaniu będzie podejmować u siebie Włókniarza Częstochowa. Patrząc na składy obu zespołów, może to być interesujące spotkanie, a Unia wcale nie musi być skazywana na porażkę. W drugim meczu nie jest już tak kolorowo, gdyż leszczynianie pojadą do Torunia, gdzie zmierzą się z mocnym Apatorem. „Byki” nie będą faworytem, a raczej to właśnie ich wskazywać się będzie jako potencjalnego przegranego pojedynku. Leszczynianie na początku sezonu będą mieli wyzwanie, jednak nie oznacza ono, że poniosą klęskę już na samym starcie rozgrywek.

Unia Leszno
Fot. Czarny Productions

Arcytrudny rywal GKM-u Grudziądz

GKM Grudziądz nowy sezon rozpocznie 14 kwietnia na swoim domowym owalu w arcytrudnym starciu z Motorem Lublin. Nowy wzmocniony skład grudziądzan już na początku przejdzie ogromny test, a GKM będzie stawiany na przegranej pozycji w meczu z mistrzem. Druga kolejka przyniesie ważne starcie dla grudziądzan, pojadą oni do Zielonej Góry, gdzie zmierzą się z Falubazem. Pojedynek obu zespołó może być kluczowy dla późniejszego układu drugiej połowy tabeli, w której oba kluby prawdopodobnie się znajdą. Początek dla „Gołębi” nie wygląda na idealny start, zespół może jednak pozytywnie zaskoczyć.

GKM
Fot. Paweł Wilczyński

Ciężki początek Falubazu Zielona Góra

Falubaz Zielona Góra pierwsze starcie po powrocie do PGE Ekstraligi pojedzie we Wrocławiu. Od razu beniaminek będzie musiał zmierzyć się z jedną z lepszych ekip w lidze, jak można nazwać zespół Sparty Wrocław. Nic dziwnego, że będą raczej skazywani na porażkę. Tydzień później pojadą już w Zielonej Górze bardzo ważny mecz. Zmierzą się bowiem z GKM-em Grudziądz, a patrząc na składy obu zespołów, można spodziewać się ciekawego pojedynku. Początek pierwszego sezonu po powrocie do PGE Ekstraligi może być bardzo ciężki dla Falubazu.

Żużel
Fot. Arkadiusz Siwek

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *