Derby ziemi Lubuskiej, Stal z ostrzem na gardle a Falubaz po zwycięstwo do Play-off

W każdym sezonie są mecze, które są inne od wszystkich przez swoją wyjątkowość. Jednym z nich są “derby lubuskie”. Rywalizacja między Zieloną Górą, a Gorzowem trwa od wielu lat i ma w sobie coś magicznego. Każdy z zespołów chce być najlepszy w lubuskim, a do tego dochodzi większa presja ze strony kibiców.
Jak będzie w najbliższą niedzielę 12 lipca? Który z zespołów okaże się lepszy?

Pierwsza taśma na W69 pójdzie w górę o 19:15. Na pewno w obydwu zespołach atmosfera od samego początku będzie gorąca. Zwłaszcza w zespole gości, którzy na swoim koncie nie mają ani jednej wygranej i na pewno będą chcieli wyrwać gospodarzom punkty.
Szybki Bartosz Zmarzlik, mocna para juniorów (Karczmarz – Jasiński), czy dobrze punktujący Anders Thomsen z pewnością będą walczyli ze wszystkich swoich sił o pierwsze zwycięstwo. Oprócz tego możliwa jest zmiana w składzie któregoś z zawodników na nowy nabytek Stali- Jacka Holdera.

Natomiast gospodarze będą znajdowali się w lepszej sytuacji ze względu na atut własnego toru. Są w dobrej formie i przede wszystkim równo punktują. Szczególnie dobrą postawą wyróżnia się Martin Vaculik, Piotr Protasiewicz i Patryk Dudek.
Do tego będzie ich niósł doping miejscowych kibiców, którzy zgromadzą się na trybunach.

Szykuje nam się zacięte widowisko, bo żaden z zespołów nie będzie chciał odpuścić i każdy punkt będzie miał ogromną wartość. Czy Stal Gorzów zdobędzie pierwsze punkty do tabeli? A może to Falubaz podtrzyma dobrą passę i wygra?
Pozostaje nam czekać na przebieg tego spotkania i liczyć na dobry mecz.

fot. Lech Muszyński

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *