Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Trener GKM Grudziądz nie miał wątpliwości po klęsce. Sparta Wrocław ich przechytrzyła

Żużel. Trener GKM Grudziądz nie miał wątpliwości po klęsce. Sparta Wrocław ich przechytrzyła
Fot. Paweł Mruk
⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:

Betard Sparta Wrocław zatrzymała lidera PGE Ekstraligi i pewnie pokonała Bayersystem GKM Grudziądz 51:39. Po meczu trener gości Robert Kościecha nie szukał tanich wymówek. Szkoleniowiec wskazał moment, który jego zdaniem miał ogromny wpływ na przebieg spotkania i zdradził, dlaczego jego zawodnicy długo nie potrafili odnaleźć odpowiednich ustawień.

Robert Kościecha po meczu Sparta Wrocław – GKM Grudziądz o torze, błędach i porażce lidera PGE Ekstraligi

Początek meczu nie zapowiadał tak jednostronnego widowiska. Po pierwszej serii na Stadionie Olimpijskim utrzymywał się remis 12:12, a GKM Grudziądz skutecznie odpowiadał na ataki gospodarzy. Później obraz zawodów całkowicie się zmienił.

Zdaniem Roberta Kościechy kluczowe okazało się dopasowanie do nawierzchni. Szkoleniowiec przyznał, że jego zawodnicy błędnie odczytali tor, a gospodarze od początku wiedzieli, jak wykorzystać jego specyfikę. Zobacz także: Żużel. Sparta Wrocław zatrzymała lidera! GKM rozbity, bonus został we Wrocławiu [Relacja]–>

– Ja mówiłem na odprawie, że ten tor wygląda na przyczepny, ale tutaj po prostu za wysoko nie można jeździć. Gospodarze wiedzą, żeby zamylić trochę gościom oczy – powiedział trener GKM.

Najlepszym przykładem był Maksym Drabik. Początek zawodów miał bardzo trudny, jednak z biegu na bieg zaczął schodzić z ustawieniami i w końcówce należał już do najskuteczniejszych zawodników swojej drużyny.

– Za wysoko poszedł. Z biegu na bieg schodził, aż w końcu złapał ten motocykl. Później jego jazda była kapitalna. Szkoda, że od początku tego nie zrobił – ocenił Kościecha.

Lider nadal wierzy w czołową czwórkę

Mimo drugiej porażki z rzędu trener GKM nie zamierza bić na alarm. Przypomniał, że przed sezonem niewielu spodziewało się, iż jego zespół po dziewięciu kolejkach będzie liderem tabeli. Teraz najważniejsze pozostaje utrzymanie miejsca w czołówce przed fazą play-off.

– Ja już po meczu w Lublinie mówiłem, że chciałbym być w pierwszej czwórce po czternastu kolejkach. Wierzę, że nas na to stać i zrobimy wszystko, żeby tam być – podkreślił.

Przed GKM-em bardzo wymagająca końcówka rundy zasadniczej. Najbliższe spotkania pokażą, czy grudziądzanie zdołają szybko wrócić na zwycięską ścieżkę i utrzymać miejsce w ścisłej czołówce PGE Ekstraligi.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
20260626 2000 006
Fot. Paweł Mruk
20260626 2000 047
Fot. Paweł Mruk
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA