Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Były trener Zmarzlika komentuje jego błąd w cyklu GP

Zmarzlika
Fot. Taylor Lanning

Autor: Jakub Bielak

Były trener Zmarzlika komentuje jego błąd w cyklu GP

Już w najbliższą sobotę odbędzie się ostatni turniej Speedway Grand Prix w sezonie 2023. Sześciopunktowej przewagi nad Fredrikiem Lindgrenem bronić będzie Bartosz Zmarzlik. Można śmiało powiedzieć, że Polak byłby już pewny mistrzostwa, gdyby nie dyskwalifikacja z turnieju w duńskim Vojens.

Całą sprawę dla gorzowskie.pl skomentował Stanisław Chomski – szkoleniowiec Stali Gorzów, który przez lata prowadził Bartosza Zmarzlika w swoim zespole. Trener mówi, że dyskwalifikacja to była kara zbyt surowa, ale nie można zapominać o tym, że zawodnik popełnił ogromny błąd. Inna sprawa jest taka, czy ktoś mógł temu zapobiec.

Myślę, że w zupełności wystarczyła, kara finansowa. Trzeba jednak zaznaczyć to ewidentny błąd zawodnika i jego teamu, bo to jest nie do pomyślenia, żeby nie zauważyć takiej różnicy. Nie wiem, czy też jest świadome, czy to niedopatrzenie władz zawodów, którzy nie zauważyli, że Bartek nie tylko jeździł w tych klasyfikacjach, ale też chodził po parkingu. Często było tak, że kiedy Bartek przy wyborze pól startowych stawał nie tam, gdzie powinien, zaraz zwracano mu uwagę. – powiedział Chomski dla gorzowskie.pl.

Trener gorzowskiej Stali zwrócił również uwagę na kwestię tego, jak traktowani są Polacy w międzynarodowym środowisku żużlowym, biorąc pod uwagę silną pozycję sportową naszego państwa w żużlu. Zdaniem trenera nie odzwierciedla ona wpływu na decyzje na najwyższym szczeblu.

– Wielu kibiców liczyło, że na ten turniej w Vojens będzie ukoronowaniem Zmarzlika, tak się jednak nie stało. Brak Bartka w Vojens spowodowało to, że ucierpiało widowisko. Jest to duży policzek w stronę, zwłaszcza polskich kibiców. Ta kara wypaczyła wynik sportowy. Wyglądało to, jak jakaś zmowa. Pozycja, jaką Polacy stanowią w żużlu, jeśli chodzi o decyzyjność i wpływ na to, co się dzieje wokół tego, żużla jest bardzo znikoma. Nikt naszymi protestami się nie przejmował. Kara nieadekwatna do przewinienia.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

×