Żużel. Kościecha szczerze o sytuacji w GKM Grudziądz. Jest za dobry, ale nie ma dla niego miejsca?
Bayersystem GKM Grudziądz ma liderów, ma wyniki i ma pozycję lidera PGE Ekstraligi. Problem w tym, że ma również zawodnika, który czeka na swoją szansę. Trener Robert Kościecha przyznał, że sytuacja nie jest łatwa, ale w jego opinii największą przeszkodą pozostają przepisy.
GKM Grudziądz i Bealey. Dlaczego trener nie może dać mu więcej szans?
Gdy drużyna notuje kolejne zwycięstwa, trudno mówić o konieczności zmian w składzie. Właśnie dlatego coraz częściej wraca temat Bealey, który po powrocie do zdrowia nadal czeka na regularne starty w PGE Ekstralidze.
Podczas konferencji prasowej trener Robert Kościecha został zapytany o sytuację Australijczyka i nie ukrywał, że temat jest skomplikowany. Zobacz także: Speedway Kraków chce się rozwijać. Prezes otwarcie mówi o największej przeszkodzie (WYWIAD)–>
Robert Kościecha: „Regulaminu nie przeskoczę”
Szkoleniowiec GKM-u podkreślił, że problem nie wynika z formy zawodnika ani z jego przygotowania do jazdy. Jego zdaniem największym ograniczeniem są obecne przepisy. – Regulaminu nie przeskoczę – przyznał Kościecha.
To krótkie zdanie mówi bardzo dużo o obecnej sytuacji. W Grudziądzu nie brakuje zawodników gotowych do jazdy, ale liczba miejsc w składzie jest ograniczona.
Jeszcze kilka miesięcy temu wiele klubów marzyło o takim kłopocie. Dziś GKM jest liderem PGE Ekstraligi, a trener nie ma powodów, by rewolucjonizować skład, który regularnie zdobywa punkty.
Czy Bealey dostanie swoją szansę?
Na razie nic nie wskazuje na natychmiastowe zmiany. Kościecha jasno daje do zrozumienia, że patrzy przede wszystkim na dobro drużyny i obowiązujące przepisy.
Jednocześnie trudno wyobrazić sobie, aby temat całkowicie zniknął. Sezon wchodzi w decydującą fazę, a każdy zawodnik może jeszcze odegrać ważną rolę.
Dlatego pytanie pozostaje aktualne: czy GKM Grudziądz znajdzie sposób, by wykorzystać potencjał wszystkich swoich zawodników, czy regulamin nadal będzie blokował trenerowi pole manewru?

- Żużel. Jeszcze niedawno uspokajał kibiców. Teraz wypada ze składu Orła Łódź
- Żużel. PSŻ Poznań nie odpuszcza. Ryan Douglas wciąż może zostać w klubie
- Żużel. Kościecha szczerze o sytuacji w GKM Grudziądz. Jest za dobry, ale nie ma dla niego miejsca?
- Żużel. PRES Toruń ma problem z liderem? Michelsen przyznał to wprost
- Żużel. PRES Toruń był blisko. Sajfutdinow wskazał moment zwrotny