Żużel. PSŻ Poznań nie odpuszcza. Ryan Douglas wciąż może zostać w klubie
Przyszłość Ryana Douglasa od kilku tygodni budzi coraz większe emocje. Australijczyk jest łączony z klubami PGE Ekstraligi, a jego nazwisko regularnie pojawia się w transferowych spekulacjach. W Poznaniu nie zamierzają jednak biernie przyglądać się rozwojowi wydarzeń.
PSŻ Poznań Ryan Douglas. Klub nie zamierza składać broni w walce o lidera
Eryk Jóźwiak otwarcie przyznał, że Hunters PSŻ Poznań będzie walczył o zatrzymanie swojego lidera. Choć zainteresowanie ze strony klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej jest realne, w klubie wierzą, że historia wcale nie musi zakończyć się transferem.
PSŻ Poznań Ryan Douglas. Klub nie zamierza składać broni
W ostatnich dniach pojawiały się głosy sugerujące, że poznański klub praktycznie pogodził się już z odejściem swojego najlepszego zawodnika. Jóźwiak stanowczo temu zaprzeczył. Dyrektor sportowy PSŻ podkreślił, że klub prowadzi rozmowy i nie zamierza rezygnować z walki o Australijczyka. – Nie poddajemy się. Gdzieś czytałem, że nawet nie podejmujemy walki, ale nie ma czegoś takiego. Będziemy walczyć na tyle, na ile pozwoli nam budżet – przyznał w rozmowie dla Kolegium Żużlowego.
To pokazuje, że w Poznaniu nie traktują sprawy jako przesądzonej. Wręcz przeciwnie. W klubie chcą wykorzystać wszystkie argumenty, które przez ostatnie lata budowali wspólnie z zawodnikiem.
Ryan Douglas dobrze czuje się w Poznaniu
Jednym z najmocniejszych atutów PSŻ pozostaje relacja z samym zawodnikiem. Douglas spędził w Poznaniu kilka sezonów i stał się jednym z symboli drużyny. Zobacz także: Speedway Kraków chce się rozwijać. Prezes otwarcie mówi o największej przeszkodzie (WYWIAD)–>
Jóźwiak zwrócił uwagę, że Australijczyk nie patrzy wyłącznie na kwestie finansowe. W klubie ma dobre warunki, zna środowisko i czuje się komfortowo. To może odegrać ważną rolę podczas podejmowania decyzji. Problem polega jednak na tym, że Douglas coraz mocniej myśli o sportowym rozwoju.
PGE Ekstraliga kusi lidera PSŻ
W Poznaniu zdają sobie sprawę, że największym przeciwnikiem nie są konkretne kluby, ale sama możliwość jazdy w PGE Ekstralidze.
Douglas ma poczucie, że jest gotowy na kolejny krok w karierze i chciałby sprawdzić się w rywalizacji z najlepszymi zawodnikami świata. To argument, który może okazać się najtrudniejszy do przebicia.
Na razie ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Sam zawodnik pozostaje rozdarty między sprawdzonym miejscem, w którym czuje się dobrze, a szansą na realizację sportowych ambicji. W Poznaniu liczą, że ta historia nie zakończy się tak szybko, jak wielu przewiduje.

- Żużel. Jeszcze niedawno uspokajał kibiców. Teraz wypada ze składu Orła Łódź
- Żużel. PSŻ Poznań nie odpuszcza. Ryan Douglas wciąż może zostać w klubie
- Żużel. Kościecha szczerze o sytuacji w GKM Grudziądz. Jest za dobry, ale nie ma dla niego miejsca?
- Żużel. PRES Toruń ma problem z liderem? Michelsen przyznał to wprost
- Żużel. PRES Toruń był blisko. Sajfutdinow wskazał moment zwrotny