Przejdź do treści
Artykuły/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. ROW Rybnik odpowiada Polonii. Zmiana hierarchii w Metalkas 2. Ekstralidze

żużel
Fot. Sonia Kaps

Autor: Jakub Bielak

Żużel. ROW Rybnik odpowiada Polonii. Zmiana hierarchii w Metalkas 2. Ekstralidze

Speedway na zapleczu PGE Ekstraligi w sezonie 2024 może być szalenie interesujący. W walce o awans znajduje się co najmniej kilka ekip, ale uwaga środowiska skupia się w ostatnich tygodniach tylko na dwóch. Są to INNPRO ROW Rybnik oraz Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Czy nowi zawodnicy zmieniają układ sił w lidze?

ROW Rybnik odpowiada. Maksym Borowiak na pokładzie

Podczas przedsezonowej prezentacji INNPRO ROW Rybnik ogłosił nowego zawodnika na pokładzie na sezon 2024. Jest nim 18-letni Maksym Borowiak, a więc wychowanek Fogo Unii Leszno, który w ubiegłym roku pokazał się z naprawdę dobrej strony w barwach Enea Falubazu Zielona Góra. Walka o młodzieżowca trwała tygodniami, a toczyła się głównie między rybniczanami a bydgoszczanami. Ostatecznie Abramczyk Polonia Bydgoszcz zdecydowała się odpuścić Borowiaka i pozyskała Franciszka Majewskiego. Przez parę tygodni bydgoszczanie byli więc w lepszej sytuacji, jeśli chodzi o formację młodzieżową. Teraz ROW odpowiedział.

Maksym Borowiak był bardzo gorącym nazwiskiem na rynku transferowym. Wiadome było to, że nie załapie się on do podstawowego składu Fogo Unii Leszno, bo tam świetnie radzą sobie Damian Ratajczak oraz Antoni Mencel. 18-latek jest jednak zbyt dobrym zawodnikiem, by spędzać sezon na ławce rezerwowych i startować jedynie w zawodach młodzieżowych. Wobec tego Unia szukała klubu, który (oczywiście za odpowiednią opłatą) zdecyduje się wypożyczyć zawodnika. W grę nie wchodził już kolejny sezon w Zielonej Górze, ponieważ Falubaz stał się bezpośrednim rywalem leszczynian w walce o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Ostatecznie wyścig o młodego żużlowca wygrał ROW.

Polonia Bydgoszcz z silniejszą parą młodzieżowców?

Obie pary młodzieżowe mogą być języczkiem u wagi w kontekście walki o awans do PGE Ekstraligi. Przypomnijmy, że do Bydgoszczy oprócz Majewskiego trafił również na zasadzie wypożyczenia z Tauron Włókniarza Częstochowa Franciszek Karczewski. W opinii wielu para Franciszków ma zdecydowanie większą moc rażenia, aniżeli duet Maksym Borowiak – Paweł Trześniewski. Czy rzeczywiście tak to będzie wyglądało w rzeczywistości?

Są kibice, którzy uważają, że wpływ Franciszka Majewskiego na drużynę „Gryfów” jest zbyt mocno przeceniany. Wszak zawodnik na najniższym szczeblu rozgrywkowym w barwach Kolejarza Rawicz zdobywał średnio 1,244 punktu na bieg. Nie ma żadnej gwarancji, że po przejściu ligę wyżej i jeżdżąc w parze ze zdecydowanie wyżej notowanym kolegą, uda mu się przekroczyć choćby punkt na bieg. Nie jest też powiedziane przede wszystkim, że Majewski koniecznie musi wygrać rywalizację z wychowankami Polonii – Olivierem Buszkiewiczem czy Bartoszem Nowakiem.

Metalkas 2. Ekstraliga – najciekawsza liga żużlowa?

W minionych tygodniach zdecydowana większość kibiców speedwaya skupiła się właśnie na drużynach z Rybnika oraz Bydgoszczy w kontekście walki o awans. Obie ekipy wzmocnił bowiem swoje formacje młodzieżowe, a ich seniorzy również są tymi z najwyższej półki na tym szczeblu rozgrywkowym. Nie możemy jednak zapominać o pozostałych ekipach, które mają chrapkę na awans do elity. Mowa tu oczywiście o Arged Malesie Ostrów oraz Cellfast Wilkach Krosno.

Tuż po zamknięciu listopadowego okienka transferowego zdecydowanym faworytem w oczach ekspertów jawiła się właśnie drużyna z Ostrowa. Potem jednak skład opuścił zupełnie niespodziewanie Jakub Krawczyk, a i coraz więcej dyskusji podnoszonych jest na temat tego, czy skład złożony niemal z samych „spadkowiczów” z PGE Ekstraligi to aby na pewno dobry pomysł. Zastanawiające jest to, że im bliżej sezonu, tym tych wątpliwości pojawia się więcej, a na samym początku niemal każdy był składem ostrowian oczarowany.

Trochę w drugim szeregu ustawiane są również Wilki z Krosna. Tamtejszy zespół nie jest może na pierwszy rzut oka złożony z wielkich nazwisk, ale gdy wszystko zagra, tak jak powinno, naprawdę mogą oni stać się najlepszą drużyną ligi. Swoje ambicje mają również w Gdańsku, gdzie nie chcą pogodzić się z ustawianiem ich w gronie drużyn walczących o utrzymanie. W podobnym tonie wypowiada się zresztą trener Orła Łódź. O ambicjach Texom Stali Rzeszów nikogo przekonywać nie trzeba, a PSŻ Poznań nie zamierza się temu wszystkiemu przyglądać z ostatniego miejsca w tabeli. Podsumowując, Metalkas 2. Ekstraliga będzie w sezonie2024 ekscytująca!

Wszystko zweryfikuje speedway

Do rozpoczęcia sezonu pozostało jeszce trochę czasu, więc nadal o przeróżnych rozwiązaniach i kombinacjach możemy tylko dywagować. Sporo odpowiedzi na nurtujące nas pytania poznamy wraz z pierwszą kolejką ligową, ale na te najważniejsze z nich odpowiedzi udzieli nam dopiero faza play-off. Nie ma jednak wątpliwości, że głównych kandydatów do awansu jest czterech. Są to: INNPRO ROW Rybnik, Abramczyk Polonia Bydgoszcz, Arged Malesa Ostrów oraz Cellfast Wilki Krosno. Dwie pierwsze drużyny wmocniły swoje zespoły utalentowanymi młodzieżowcami i mogły dzięki tym ruchom wysunąć się delikatnie na czoło przedsezonowego układu sił na zapleczu PGE Ekstraligi. Koniec końców, nie ma to jednak żadnego znaczenia, bo wszystko zweryfikuje prawdziwy żużel.

row polonia
Fot. Sonia Kaps
ovia
Fot. Sonia Kaps

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *