Stanisław Chomski ocenia mecz z Motorem jako najgorszy w rundzie zasadniczej
Stanisław Chomski ocenia mecz z Motorem jako najgorszy w rundzie zasadniczej
Niedzielny mecz Motoru Lublin i Stali Gorzów zakończył rundę zasadniczą rozgrywek PGE Ekstraligi. Gorzowianie zajmują miejsce na trzeciej pozycji. Czy taki wynik satysfakcjonuje? – Najważniejsze jest miejsce, jakie zajmiemy po play-offach.
Dość przykra porażka na zakończenie rudny zasadniczej dla Stali Gorzów. Przegrana 59:31. Czy trener Chomski spodziewał się, że straty będą aż tak duże? – Czy takiego, czy innego, zawsze jakiegoś wyniku trzeba się spodziewać. Nie przyjechaliśmy tutaj, żeby się położyć. Mecz trzeba było rozegrać. Na tyle ile nas było stać, na tyle jechaliśmy.
Wiktor Jasiński zakończył niedzielny mecz z wynikiem 3+2, a Patrick Hansen dorzucił do dorobku gorzowskiej drużyny 2 punkty. Jak formę podopiecznych ocenia trener? – Remis można powiedzieć. Może ciut lepsze wrażenie zrobił Wiktor w tych swoich dwóch ostatnich biegach. Dużo jeszcze jazdy i zmian, które mogą wpłynąć na lepszą postawę. Nie jesteśmy w takiej dyspozycj,i w jakiej byśmy chcieli, wiadomo. Przyczyny są ku temu – mówię o przyczynach zdrowotnych.
Niesamowity bieg 13 w wykonaniu Bartosza Zmarzlika. Zawodnik z ostatniej pozycji próbował przeciskać się przy krawężniku, jednak nie znalazł dla siebie miejsca. Cały czas napędzał się i pod koniec biegu trzeciego wyprzedził Mikkela Michelsena a przed metą Dominka Kuberę. – Tak, zawodnik – mistrz świata. Wyciąga wnioski. Pod kątem sprzętowym też trzeba było być specjalnie przygotowanym.
Który z meczów w fazie zasadniczej uznawany jest przez trenera drużyny za najlepszy w wykonaniu gorzowian, a który za najgorszy, o którym chciałby szybko zapomnieć? – Ostatni, przy braku Martina. Zapomnieć nie można o żadnym meczu, bo trzeba wyciągać wnioski.
Jakie w takim razie po dzisiejszym spotkaniu i całej rundzie zasadniczej wnioski zostały wysunięte? – To trzeba usiąść i przeanalizować. To nie jest moment. Nie można teraz wymyślać co powiedzieć, żeby ktoś uznał, że jest to błędne albo nietrafne. Teraz Stal w pierwszej rundzie fazy play-off zmierzy się z Apatorem Toruń. Czy jest to dobry rywal? – W obliczu naszych problemów zdrowotnych, to się wszystko okaże.
fot. Speedway Motor Lublin
- Żużel. Patryk Dudek przeżył nerwowe chwile przed Grand Prix Polski we Wrocławiu
- Żużel. Maciej Janowski wygrywa kwalifikacje do Grand Prix Polski we Wrocławiu! Zaskakujący skład sprintu
- Żużel. Unia Leszno wydała komunikat. Janusz Kołodziej ma złamany obojczyk
- Żużel. GKM Grudziądz bez lidera w nominowanym. Tarasienko sam oddał miejsce
- Żużel. Kacper Mania poza składem. Rafał Okoniewski wyjaśnił swoją decyzję