Stal Gorzów zdetronizuje Unię Leszno? Analiza składu.

Rok 2020 był istnym rollercoasterem dla drużyny prowadzonej przez Stanisława Chomskiego. Po fatalnym początku sezonu i przegranej w Rybniku wiele osób skazywało Stal na walkę o utrzymanie wraz z ROW-em. Perturbacje ze słynną rozdzielnią i brakiem możliwości rozgrywania meczów i treningów na własnym obiekcie nie pomagały myśleć pozytywnie.

Przełomowym momentem był 9 sierpnia, czyli powrót na stadion im. Edwarda Jancarza i wygrana z Motorem Lublin 47:43. Od tej chwili Stal wygrała wszystkie mecze rundy zasadniczej i awansowała do fazy play-off. Ostatecznie żółto-niebiescy zdobyli srebrny medal ulegając w finale leszczyńskiej Unii 103:76 w dwumeczu.

fot. Paulina Mruk

Mimo tak dobrego występu w gorzowskiej drużynie brakowało punktów drugiej linii. Niels Kristian Iversen i Krzysztof Kasprzak zaliczyli słaby sezon. Gorzowianie wykorzystali jednak instytucję gościa sprowadzając Jacka Holdera wypełnili jedną lukę. Młodzieżowcy również powinni przywozić nieco więcej punktów. Zazwyczaj były to zdobycze oscylujące wokół 3-4 “oczek” łącznie.

Stal w oknie transferowym postawiła na ewolucję, zamiast rewolucji. W miejsce Nielsa Kristiana Iversena sprowadzili dobrze znanego gorzowskiej publiczności Martina Vaculika. Słowak może pochwalić się szóstą średnią biegopunktową wynoszącą 2,178. Jest to bardzo dobry ruch, aby podwyższyć poziom sportowy, ale także polepszyć atmosferę w drużynie. Martin w wywiadach podkreśla, że Bartosz Zmarzlik to jego najlepszy przyjaciel.

Gorzowianie nie przedłużyli umowy również z Krzysztofem Kasprzakiem, który przeniósł się do ekipy z Grudziądza. Jego miejsce w składzie zajmie Rafał Karczmarz, lub Marcus Birkemose. Pierwszy przed sezonem zastanawiał się czy w ogóle kontynuować żużlową karierę. Ostatecznie pozostał przy żużlu i zanotował przeciętny sezon w PGE Ekstralidze. Stal zdecydowała się jednak przedłużyć umowę ze swoim wychowankiem głównie ze względu na przepis o zawodniku do 24 r.ż. Duńczyk natomiast to siedemnastolatek, który w tym sezonie został Indywidualnym Mistrzem Europy Juniorów, zdobył brązowy medal w Indywidualnych Mistrzostwach Danii, tytuł Mistrza Danii Juniorów. W barwach drugoligowego PSŻ-tu osiągnął średnią biegopunktową 2,225.

Skład Moje Bermudy Stali Gorzów na sezon 2021:

  1. Bartosz Zmarzlik
  2. Szymon Woźniak
  3. Anders Thomsen
  4. Martin Vaculik
  5. Rafał Karczmarz/Marcus Birkemose
  6. Wiktor Jasiński
  7. Kamil Nowacki
  8. Rafał Karczmarz/Marcus Birkemose

Na papierze to zestawienie wygląda imponująco. Bartosz Zmarzlik i Martin Vaculik od kilku lat prezentują bardzo wysoką, stabilną formę. Szymon Woźniak w sezonie 2020 miewał różne występy, lecz na własnym obiekcie jest “pewniakiem” do zdobycia minimum 7-8 punktów. Wiele będzie zależało czy Anders Thomsen utrzyma wysoką formę z ubiegłego sezonu. Duńczyk bowiem otrzymał stałą dziką kartę w cyklu Speedway Grand Prix. Będzie to pierwszy sezon, w którym Thomsen będzie stałym uczestnikiem w rywalizacji o Indywidualne Mistrzostwo Świata. Nie wiadomo czy starty w elitarnym gronie nie wpłyną negatywnie na dyspozycję Duńczyka w polskiej lidze. Formacja juniorska na tle rywali nie prezentuje się najgorzej. Wiktor Jasiński w tym sezonie udowodnił, że potrafi nawiązać walkę z najlepszymi juniorami w Ekstralidze oraz zawodnikami drugiej linii. Kamil Nowacki natomiast podczas wypożyczenia w Rybniku miewał również dobre występy. Co najważniejsze są to zawodnicy z niemałym doświadczeniem ekstraligowym.

Biorąc pod uwagę, że najgroźniejszy rywal, Unia Leszno straciła dwóch podstawowych zawodników (Bartosz Smektała, Dominik Kubera) oraz nie będzie dysponowała już tak silną parą juniorską to obok Sparty Wrocław i wspomnianego obrońcy tytułu Stal Gorzów będzie głównym pretendentem do złotego medalu.

Warto przypomnieć, że w ostatnich latach to właśnie klub z Gorzowa jako jedyny był w stanie przerwać hegemonię leszczynian zdobywając Drużynowe Mistrzostwo Polski w 2016 roku.

Jeżeli doceniacie naszą pracę zapraszamy do polubienia naszej strony na Facebooku oraz do odwiedzenia kanału na YouTubie, gdzie już w środę wraz Marcinem Kuźbickim i Jackiem Frątczakiem podsumujemy okienko transferowe.

fot. Sonia Kaps

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *