Żużel. ROW Rybnik jest w gazie! „Wszyscy mają to, czego tak naprawdę chcą”
W czwartek INNPRO ROW Rybnik stanął przed zadaniem odrobienia szesnastopunktowej straty z meczu w Łodzi. Rybniczanie spisali się znakomicie i zdołali wypełnić to zadanie. Po spotkaniu głos zabrał trener zespołu, Robert Mikołajczak.
INNPRO ROW Rybnik zgarnia cenne 3 punkty w starciu z Orłem Łódź. Rybniczanie znaleźli klucz do świetnej formy na swoim torze
Dzięki tej wygranej ROW przesunął się na trzecie miejsce w tabeli i zrobił duży krok w stronę awansu do fazy play-off. Szkoleniowiec „Rekinów” krótko podsumował nastroje w drużynie po zwycięstwie.
„Cieszymy się, że wygraliśmy”
Powodem tak świetnej dyspozycji rybniczan na swoim torze już w kolejnym meczu jest jego przygotowanie. Zawodnicy nie spotykają się z żadnymi niespodziankami i nikt nie ma powodu do narzekania. Zobacz także: Żużel. Sparta Wrocław zatrzymała lidera! GKM rozbity, bonus został we Wrocławiu [Relacja]
„Dopracowaliśmy tor. Jest powtarzalny od paru meczów. Wszyscy mają to, czego tak naprawdę chcą. Jeżeli chodzi o przygotowanie nawierzchni, dobrze się na tym czują. Nie ma żadnych zaskoczeń przed meczem i o to w tym wszystkim chodzi. Fajnie, że tor każdemu pasuje”
Ostatnie dni przemijają pod znakiem upałów. Mecz rozegrano także o nietypowej jak na Metalkas 2. Ekstraligę porze, bo pierwszy bieg wystartował o 19. Te czynniki jednak nie spowodowały drastycznych zmian w tym, jak przygotowywano nawierzchnię na mecz z Orłem Łódź.
„Troszkę trzeba było więcej wody wlać i tyle, bo pogoda jest jaka jest i woda szybko paruje. Generalnie tylko troszkę więcej wody poszło przed zawodami i to tyle”
Do jazdy powrócił po kontuzji Kacper Tkocz. 21-latek otrzymał jedną szansę w spotkaniu, startując w wyścigu numer osiem. Przyjechał co prawda na ostatniej pozycji, ale tak naprawdę pierwszy raz na motocyklu przed meczem pojawił się dopiero dzień wcześniej i Robert Mikołajczak wierzy, że jego podopieczny wróci do optymalnej formy.
„Kacper fajnie się zaprezentował na wczorajszym treningu i wiedziałem, że dostanie szansę w którymś tam biegu, i pojechał. Widać jednak, że te dwa miesiące zrobiły też swoje i on troszkę stracił, ale teraz będzie miał odpowiednio dużo jazdy, bo jest parę meczów młodzieżowych i mam nadzieję, że Kacper nadrobi to wszystko i wróci do formy sprzed wypadku, bo był w dobrej formie”
Dobrze w spotkanie wszedł Jesper Knudsen. W drugiej fazie zawodów zawodnik U24 ROW-u Rybnik jednak zaprezentował się słabiej. Powód szybko się odnalazł.
„Jesper trochę zepsuł z przełożeniem. Niepotrzebnie robił korektę w sprzęcie na jego powtórzony wyścig z Kubą Jamrogiem, gdzie jechali na 5:1 i przewrócił się jeden z juniorów łódzkich. Bieg został powtórzony, niepotrzebnie zrobił korektę i to już uciekło. W żużlu nie trzeba dużo, żeby stracić”



- Żużel. ROW Rybnik jest w gazie! „Wszyscy mają to, czego tak naprawdę chcą”
- Żużel. Sparta Wrocław zatrzymała lidera! GKM rozbity, bonus został we Wrocławiu [Relacja]
- PRES Toruń rozbił Włókniarza Częstochowa 67:23. Totalna dominacja mistrzów Polski [Relacja]
- Żużel. Robert Lambert nie miał wątpliwości. „To było ważniejsze niż samo zwycięstwo”
- Żużel dzisiaj. Dwa hity PGE Ekstraligi. Toruń walczy o kolejne zwycięstwo, Sparta o fotel lidera