Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Rasmus Jensen poradzi sobie w PGE Ekstralidze? „Jestem przekonany, że jest gotowy”

Rasmus Jensen
Fot. Marta Astachow

Autor: Krzysztof Choroszy

Rasmus Jensen poradzi sobie w PGE Ekstralidze? „Jestem przekonany, że jest gotowy”

Enea Falubaz Zielona Góra poprzedni sezon zakończył awansem do PGE Ekstraligi, dokąd wracają po dwóch latach nieobecności. Zielonogórzanie zbudowali ciekawy skład na tegoroczne rozgrywki. Są w nim zarówno zawodnicy z dużym doświadczeniem w najlepszej lidze żużlowej na świecie Jarosław Hampel, Przemysław Pawlicki jak i jego brat Piotr, a także ci mający bardzo niewielką styczność z ligą w przeszłości, jak Jan Kvech, lub niemający jej wcale, jak Rasmus Jensen. Według dyrektora sportowego klubu 30-latek ma wszystko, by poradzić sobie w elicie.

Rasmus Jensen nigdy nie miał sposobności, aby startować w PGE Ekstralidze, mimo że według wielu kibiców zasługiwał on na to, aby w niej się znaleźć, chociażby dzięki jego świetnym występom w barwach Wybrzeża Gdańsk. Teraz po bardzo dobrym sezonie w Zielonej Górze, stanie przed ogromną szansą wejścia na jeszcze wyższy poziom. Według Piotra Protasiewicza jest on gotowy na starty w elicie, o czym powiedział na kanale YouTube Marcina Musiała w cyklu „Gabinet Prezesa”.

– Ja jestem przekonany, że jest gotowy na PGE Ekstraligę po pierwsze. Po drugie, jak nie dzisiaj, to kiedy, jak będzie miał 40 lat? Ma trzydzieści parę lat, to jest zawodnik doświadczony. Ja znam jego mocne strony i jestem przekonany, że to są te argumenty, które w PGE Ekstralidze bardzo mogą pomóc. Charakterny, przekonałem się parokrotnie w parkingu, taki trochę charakter duński, ale to akurat można przekuć i on też to robi, na tor, ale przy tym jest piekielnie wytrzymały psychicznie, jeśli chodzi o element startu, jazda po krawężniku, czy w ogóle rozegranie pierwszego łuku świetnie to robi. Jest bardzo dojrzałym zawodnikiem, który bardzo myśli podczas jazdy – mówił dyrektor sportowy Falubazu.

Duńczyk do drużyny z Winnego Grodu przechodził jesienią 2022 roku, a jego celem było jak najlepsze pokazanie się w zespole walczącym o powrót do PGE Ekstraligi. Sam jednak nie był wtedy przekonany do tego, by po ewentualnym awansie pozostać w zespole i spróbować swoich sił w elicie. Jak zdradził Protasiewicz, on sam podczas rozmów mówił mu, że jest gotowy i powinien zmierzyć się z tym teraz, gdyż w przyszłości może już nie być takiej szansy.

– Tutaj jak była rozmowa dwa lata temu w tym gabinecie o kontrakcie o długości oczywiście z prezesem, z zarządem, żeśmy rozmawiali na temat kontraktu na 1. Ligę, czyli na 2023, już o kontrakcie na 2024 i opcje, bo nie wiedzieliśmy, czy awansujemy, czy uda nam się awansować, czy nie. Rasmus nie był jakiś taki skory, aby ewentualnie jeździć w PGE Ekstralidze. Na co oczywiście ja zareagowałem z dużymi oczami. Mówię, jak nie za rok, to kiedy chcesz jeździć? Jak będziesz miał 40 lat, jak będziesz miał 39? A może już nigdy nie będziesz na tym poziomie, a może prześpisz ten swój moment, mówię, gotowy jesteś – zdradził.

2023 roku przyniósł mu jednak fenomenalne występy, gdyż sezon zakończył ze średnią biegopunktową na poziomie 2,333, co było trzecim indywidualnym wynikiem wśród wszystkich żużlowców ligi. Rasmus Jensen ustąpił jedynie Przemysławowi Pawlickiemu i najlepszemu Wiktorowi Przyjemskiemu, udowadniając tym samym, że ma potencjał na dobre występy w PGE Ekstralidze. Dyrektor sportowy Falubazu Zielona Góra przed nadchodzącą kampanią ligową przekonany jest o dobrym przygotowaniu zawodnika do startów w elicie.

– Oczywiście to było przed sezonem 2023 i sezon pokazał wedle moich obserwacji, że on jest gotowy i oczywiście nikt tu nie zakłada jakichś oczekiwań, bo dzisiaj się to mija z celem. […] Ja jestem bardzo ciekawy. Też emocjonuje się, bo dla niego to jest wyzwanie, ale ja jestem przekonany, że będzie przygotowany i sobie poradzi w tej lidze.

Dla Rasmusa Jensena ten rok będzie sporym wyzwaniem. Duńczyk przez ostatnie lata pokazywał się nie tylko w Polsce ze świetnej strony, a również poza granicami naszego kraju udowadniał wszystkim, że ma potencjał na to, by rywalizować z najlepszymi. Jak poradzi sobie w PGE Ekstralidze? Przekonamy się w trakcie trwania rozgrywek.

MAAS 081023 41 1
Fot. Marta Astachow
Rasmus Jensen
Fot. Sonia Kaps

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *