bstv 1536x162 1

Michelsen i Laguta bohaterami Motoru! Apator przegrywa na własnym torze. [44:46]

Niedzielny wieczór na toruńskiej Motoarenie obfitował w wielkie emocje. Do ostatniego biegu nie było wiadomo kto wyjdzie zwycięsko z tej batalii. Po 14 biegu to Anioły wygrywały 43:41, jednak Jack Holder i Adrian Miedziński ulegli Mikkelowi Michelsenowi i Grigorijowi Lagucie aż 5:1, co dało zwycięstwo Koziołkom.

W toruńskiej drużynie zabrakło punktów Chrisa Holdera i juniorów. Reszta zawodników stanęła na wysokości zadania. Trójki dla Apatora zdobywał Paweł Przedpełski, Jack Holder, Adrian Miedziński i Robert Lambert. Torunianom przydałaby się ta wygrana, żeby już być pewnym utrzymania. Teraz do końca fazy zasadniczej muszą mieć się na baczności.

FA352C26 6167 4D49 8531 E7DBFF1885C4

W zespole Motoru martwić może postawa Jarosława Hampela i Krzysztofa Buczkowskiego. Obydwaj zawodnicy zdobyli tylko po punkcie. Oprócz nich kolejny słabszy występ zanotował Mateusz Czerniak. Jednak Motor już nie raz pokazał, że wszyscy się uzupełniają. Tak samo było i tym razem. Dobry mecz pojechał junior- Wiktor Lampart; Dominik Kubera oraz bohaterowie tego spotkania- Grigorij Laguta i Mikkel Michelsen.

Po tym wieczorze Motor jest o krok od wymarzonych play-offów. Mogą przypieczętować je w poniedziałkowym meczu z Grudziądzem. Przed Aniołami dwa ciężkie mecze. Najpierw zmierzą się na wyjeździe z Włókniarzem Częstochowa, a następnie na swoim torze podejmą Stal Gorzów.

eWinner Apator Toruń – 44 pkt.
9. Paweł Przedpełski – 10+2 (3,2*,2*,0,3)
10. Jack Holder – 9 (1,3,3,1,1)
11. Adrian Miedziński – 8 (w,3,2,3,0)
12. Chris Holder – 4+1 (1*,1,0,2)
13. Petr Chlupac – NS (-,-,-,-,-)
14. Krzysztof Lewandowski – 2 (2,0,0)
15. Kamil Marciniec – 0 (0,0,0)
16. Robert Lambert – 11+1 (2,2,2,3,2*)

Motor Lublin – 46 pkt.
1. Grigorij Łaguta – 12 (2,3,1,3,3)
2. Krzysztof Buczkowski – 1 (0,1,0,-)
3. Jarosław Hampel – 1 (1,0,-,0,0)
4. Mark Karion – NS (-,-,-,-,-)
5. Mikkel Michelsen – 11+1 (3,1,3,2,2*)
6. Wiktor Lampart – 11+1 (3,2*,3,1,2)
7. Mateusz Cierniak – 2+1 (1,0,1*)
8. Dominik Kubera – 8 (3,2,1,1,1)

fot. Michał Szmyd / Speedway Canvas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *