#5 Eltrox Włókniarz Częstochowa – Nie było katastrofy, ale Lwom do strefy medalowej znów trochę zabrakło – podsumowanie.

Częstochowianom w zeszłym sezonie do fazy play-off brakowało zaledwie jednego punktu, zatem ich plany i ambicje były jasne. Niestety, sezon 2021 to kolejny, w którym Lwy znowu musiały obejść się smakiem i marzenia o fazie Play-off przenieść na następny rok.

Po sezonie 2020 klub opuścili: Jason Doyle, Paweł Przedpełski i Rune Holta. W zamian sprowadzili dwóch krajowych seniorów – Bartosza Smektałę i Kacpra Worynę. Dla obu z nich był to debiutancki sezon po za macierzystą drużyną (Unią Leszno i ROW-em Rybnik).  Po za tą dwójką, klub sprowadził Jonasa Jeppesena, który miał pełnić funkcję zawodnika U-24. Wydawało się, że to mądre posunięcie – dwóch silnych zawodników zagranicznych, ambitna, jednocześnie doświadczona i perspektywiczna grupa polskich seniorów i świetna formacja juniorska ‘na papierze’ wyglądały 


Ekipa Piotra Świderskiego miała zainaugurować swój sezon w Lublinie, ale z powodu zakażenia zawodnika Motoru mecz został przełożony. W takim układzie Lwy sezon rozpoczęły na własnym torze, przegrywając z Unią Leszno 41-49. Niecałe 2 tygodnie później zawodnicy Lwów mieli dwudniowy maraton meczów. W Lublinie przegrali 41-49, a dzień później wygrali 49-41 z zielonogórskim Falubazem.

236689489 319420433309892 2924097956308165254 n

W kolejnym meczu Włókniarz wysoko przegrał ze Spartą 38-52, wygrywając drużynowo tylko dwa wyścigi. Wówczas słaby mecz zaliczył Madsen, a liderem Włókniarza był Miśkowiak. W kolejce 6 spragnieni zwycięstw częstochowianie wygrali mecz z Toruniem, a najlepszymi Lwami byli: Miśkowiak, Madsen i sensacyjnie Jeppesen, który odjechał najlepszy Ekstraligowy mecz życia. Tydzień później Lwy wygrały niespodziewanie batalię w Gorzowie, a o komplet punktów otarł się Miśkowiak. Rozchwytywany był wtedy jeszcze Woryna, który w ostatnim biegu meczu, świetnie bronił się przed zawodnikiem gospodarzy i uratował 2 pkt dla Lwów. Następny mecz przyniósł spodziewaną, wysoką wygraną nad GKM-em Grudziądz.

Drugą połowę sezonu Włókniarz rozpoczął od potężnego ciosu i wygranej za 3 pkt z Motorem Lublin.  Następny tydzień przyniósł nieznaczną przegraną w Lesznie. Był to wówczas ważny mecz w kontekście walki o Play-off. Drużyna Świderskiego czerwiec zakończyła niezwykle emocjonującym meczem w Zielonej Górze, wygranym dwoma punktami. Podobnie jak w Gorzowie Woryna genialnie odbierał ataki Protasiewicza, dając wygraną swojemu klubowi.

Na początek lipca drużyna miała plan pokonać Gorzów na własnym owalu i znacznie przybliżyć się do rund finałowych, jednak nie wszystko poszło po myśli Włókniarza i Stal wywiozła wszystkie 3 punkty do siebie. Piekielnie trudne zadanie przyszło 25 lipca, kiedy Włókniarz musiał wygrać we Wrocławiu, żeby realnie liczyć się w walce o najlepszą czwórkę. Drużyna prowadzona przez Piotra Świderskiego postawiła się Sparcie, jak mało kto we Wrocławiu w minionym sezonie, ale mimo to przegrała 42-48.

Kolejny mecz to wysokie zwycięstwo Lwów nad Aniołami z Torunia, jednak w tej samej kolejce Unia Leszno wygrała z Falubazem Zielona Góra. Oznaczało to, że Włókniarz kolejny raz zakończy sezon na 5 miejscu, więc częstochowianom mecz w Grudziądzu mógł być obojętny. Nie był on jednak bez znaczenia dla Falubazu i GKM-u, dla których ten mecz był niebywale ważny w kontekście walce o utrzymanie. Włókniarz na pożegnanie się z sezonem mecz przegrał 42-48.

Najsilniejszymi ogniwami częstochowian w minionym sezonie byli: Leon Madsen, Jakub Miśkowiak i Mateusz Świdnicki. Pierwsze nazwisko nie powinno zaskakiwać. Madsen od lat jest liderem Włókniarza i czołowym zawodnikiem najlepszej żużlowej ligi świata. Miśkowiak od paru lat pokazuje, że jest niezwykle utalentowanym zawodnikiem, ale raczej mało kto się spodziewał, że 20-latek zakończy sezon ze średnią blisko 2.000 pkt/bieg i będzie lepszy pod względem średniej od np. Sayfutdinova, J.Holdera, Lindgrena czy Pawlickiego.

Jeszcze bardziej na tej liście zaskakuje Mateusz Świdnicki. On podobnie jak Miśkowiak niejednokrotnie pokazywał, że ma wielki potencjał, żeby wygrywać z najlepszymi, ale raczej w trójce najlepszych w drużynie mało kto przewidywał. Kibice na pewno mogli być zawiedzeni postawą Lindgrena i Smektały. Ten pierwszy posiada 2 medale IMŚ i 8 medali DMŚ. Od takiego zawodnika powinno się oczekiwać dwucyfrówek. Ten drugi pod względem średniej zaliczył najsłabszy sezon od 2017 roku i kibice na pewno chcieli sezonu takiego jak w ostatnich latach w Lesznie, kiedy jego średnia wynosiła ponad 1,800 pkt/bieg. Średnia Kacpra Woryny [1,593) też  nie jest jakaś rewelacyjna, ale kibice raczej powinni zapamiętać go z jego obron w kluczowych momentach meczu i pozytywnej końcówki sezonu.

Co będzie w przyszłym roku? Spodziewamy się, że Madsen utrzyma poziom, polscy seniorzy nie będą słabsi, a obaj juniorzy nadal będą należeć do najlepszych w lidze. Większą niewiadomą są pozostałe dwie pozycje, bo Lindgren nie zakończył dobrze roku, a Jeppesen nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Jednak jeśli nowy trener drużyny, Lech Kędziora poukłada dobrze klocki, może nareszcie uda się wywalczyć upragniony medal.

Zawodnicy Sklasyfikowani

Poz.ZawodnikMB1234DUWTŚr/biegŚr/mecz
1.Leon Madsen1473322610500002,21911,29
2.Jakub Miśkowiak1457221591100001,9657,50
3.Mateusz Świdnicki143641210900101,6943,83
4.Fredrik Lindgren14692014211120101,6527,79
5.Kacper Woryna1459618181600101,5935,14
6.Bartosz Smektała14671615142200001,4936,57
7.Jonas Jeppesen1451512151520201,2553,86

Zawodnicy Niesklasyfikowani

Poz.ZawodnikMB1234DUWTŚr/biegŚr/mecz
1.Bartłomiej Kowalski128032200101,2502,67

Mecze rozegrane:

  • ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 41-49 FOGO UNIA LESZNO
  • MOTOR LUBLIN 41-49 ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA
  • ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 49-41 MARWIS.PL FALUBAZ ZIELONA GÓRA
  • ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 38-52 BETARD SPARTA WROCŁAW
  • EWINNER APATOR TORUŃ 41-49 ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA
  • MOJE BERMUDY STAL GORZÓW 44-46 ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA
  • ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 54-36 ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM GRUDZIĄDZ
  • ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 56-34 MOTOR LUBLIN
  • FOGO UNIA LESZNO 47-43 ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA
  • MARWIS.PL FALUBAZ ZIELONA GÓRA 44-46 ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA
  • ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 39-51 MOJE BERMUDY STAL GORZÓW
  • BETARD SPARTA WROCŁAW 48-42 ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA
  • ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 58-32 EWINNER APATOR TORUŃ
  • ZOOLESZCZ DPV LOGISTIC GKM GRUDZIĄDZ 48-42 ELTROX WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

Bilans: 7 wygranych, 7 przegranych

fot. Emilia Hamerska – Lengas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *