Żużel - Best Speedway Tv

Czy miasto Leszno chce żużla? | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Czy miasto Leszno chce żużla?

Leszno

Czy miasto Leszno chce żużla?

W poniedziałkowy wieczór gościem Krystiana Natońskiego w magazynie Best Speedway Tv był Prezes Unii Leszno Piotr Rusiecki. Podczas rozmowy poruszono wiele ciekawych tematów, a wśród nich kwestia dotacji z miasta. Podczas rozmowy padło kluczowe pytanie: „Czy miasto Leszno chce u siebie żużel na najwyższym poziomie?”

„To jest bardzo dobre pytanie. Jesteśmy najmniejszą społecznością w Ekstralidze, a budżet miasta jest pewnie jednym z najniższych. Niestety takie pytanie trzeba zadać, czy w dobie pandemii i pogarszających się czynników ekonomicznych dla miast, Leszno stać na taki sport? Mam zapewnienia ze strony miasta, że chcemy mieć żużel na najwyższym poziomie”mówi Piotr Rusiecki.

Należy wspomnieć, że w Lesznie mieszka 64 tysiące osób, a na przykład we Wrocławiu aż 638 tysięcy. Ciężko sobie wyobrazić, by w tej sytuacji samorządy dawały porównywalne kwoty na sport żużlowy. Jakiej dotacji w takim razie oczekiwałby Prezes Byków? – „50% tego, co widnieje w najlepszych miastach w Polsce” – powiedział sternik Unii na łamach Best Speedway Tv.

Piotr Rusiecki krótko powiedział również, jak wyglądają finanse klubu i co ma na nie wpływ – „Sytuacja finansowa jest poprawna, ale wszystko zależy od tego jak będzie układać się współpraca z miastem i jakie środki zostaną przeznaczone na klub, bo nie ukrywam, że to ma spory wpływ na nasz budżet. Zobaczymy też, jak będzie z kibicami, bo niestety te dochody z biletów były w zeszłym sezonie dużo niższe niż w poprzednich latach i to są czynniki, na które my nie do końca mamy wpływ”.

Oczywiste jest to, że z dotacji dla klubu korzyści czerpią wszyscy. Kibice mogą oglądać speedway na najwyższym poziomie, a Leszno ma ogromną promocję na cały kraj – „Myślę, że korzyść jest obopólna dla klubu, miasta i mieszkańców. Można powiedzieć tak, że w momencie, w którym wokół Leszna powstała obwodnica, to gdyby nie żużel, to Leszno byłoby trochę zapomnianym miejscem” – komentuje Prezes Unii.

W obecnym położeniu można by się zastanawiać, czy drużyna ma swoją w najlepszej żużlowej lidze świata. Prezes Unii nie myśli jednak o tym, a w głowie ma zbliżający się sezon w elicie – „Póki, co jesteśmy w Ekstralidze i tym się zajmujemy. Przygotowujemy się do kolejnego sezonu ekstraligowego i mam nadzieje, że będziemy tu jak najdłużej”.

Cały magazyn znajduje się poniżej:

fot. Unia Leszno/facebook

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
×