Żużel - Best Speedway Tv

Będą kary po półfinale w Zielonej Górze? Kontrowersje wokół spotkania Falubazu z Polonią (55:35) | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Kontrowersje

Będą kary po półfinale w Zielonej Górze? Kontrowersje wokół spotkania Falubazu z Polonią (55:35)

Będą kary po półfinale w Zielonej Górze? Kontrowersje wokół spotkania Falubazu z Polonią

W piątkowy wieczór na W69 w Zielonej Górze odbyło się pierwsze półfinałowe spotkanie pomiędzy miejscowym Falubazem a Polonią Bydgoszcz, zakończone wysokim wynikiem 55:35 dla gospodarzy. W tym meczu nie brakło kontrowersji oraz dramatu w postaci fatalnego upadku Adriana Miedzińskiego i Maxa Fricke’a. Ten pierwszy przebywa obecnie w szpitalu, w stanie śpiączki tocząc “najważniejszy wyścig w jego życiu”, czyli wyścig o życie.

W spotkaniu nie brakło też obrzydliwego zachowania kibiców obu drużyn. Jeszcze przed pierwszym biegiem, kibice gospodarzy nie tylko pobili fanów gości, ale również w trakcie spotkania odpalili petardy i race. Z sektora przyjezdnych także ktoś rzucił petardą. Do tego parę chuliganów Falubazu wbiegła pod wieżyczkę, gdzie na trybunie siedziały cztery osoby z Bydgoszczy. Mieli na sobie koszulki Polonii, ale w żaden sposób nie prowokowali miejscowych. Jeden z kibiców Abramczyk Polonii Bydgoszcz został tak dotkliwie pobity, że musiał udać się do szpitala. Podobno miał być to kuzyn prezesa Abramczyk Polonii Bydgoszcz – Jerzego Kanclerza.

Pobici kibice nie złożyli oficjalnego zawiadomienia na policję, jednak zielonogórskie służby przesłały materiały do bydgoskiej policji w celu identyfikacji osób poszkodowanych. Dopiero później zostaną podjęte dalsze kroki. Sprawą zajęła się również Główna Komisja Sportu Żużlowego.

Maksym Borowiak: Jeśli pojedziemy w Bydgoszczy tak równo jak dzisiaj, to powinniśmy awansować do finału

Do kuriozalnych sytuacji doszło także na torze. Po meczu bydgoszczanie złożyli protest dotyczący Maxa Fricke’a. Goście domagali się anulowania wszystkich punktów zdobytych przez Australijczyka. Powodem miał być brak prowadnicy łańcucha zawodnika gospodarzy w 15. wyścigu. Jury uznało protest za niesłuszny, i został on oddalony.

Skoro sprawa Maxa została oddalona, to czy ta sprawa może mieć jeszcze inne zakończenie? Wszystkie dokumenty trafią teraz do GKSŻ, w celu ich weryfikacji. Zweryfikowane zostaną całe zawody, a także protest na temat Maxa Fricke’a. Odpowiedź powinna być we wtorek, ale na tę chwilę stanowisko jest takie, że protest został oddalony.

fot.

2 Comments

  • ddd
    Posted 28 sierpnia 2022 w 21:38

    Proste mecz sprzedany. A hołota z Zielonej Góry jak się nie umie zachować to niech w domach siedzi matoły.

    • Adam
      Posted 30 sierpnia 2022 w 09:58

      Sam się sprzedałeś dzbanie jeden!

Zostaw komentarz

×