Żużel. Dominik Kubera i wyzwania debiutu w FIM Speedway Grand Prix
Żużel. Dominik Kubera i wyzwania debiutu w FIM Speedway Grand Prix
Sezon 2024 zapowiada się jako czas wyzwań i nowych doświadczeń dla utalentowanego żużlowca, Dominika Kubery. Jego start w cyklu FIM Speedway Grand Prix oznacza nie tylko sportowe wyzwanie, lecz także zupełnie nowe podejście do przygotowań i podróży w nieznane dotąd regiony.
Nowe Wyzwania Organizacyjne
Dominik Kubera już teraz podkreśla, że przed nim spore wyzwanie organizacyjno-logistyczne. Starty w FIM SGP będą wymagały znacznie większego zaplanowania sezonu 2024. „Czekamy jeszcze na terminarz PGE Ekstraligi, ligi szwedzkiej i innych zawodów wraz z eliminacjami. Potem trzeba będzie ruszyć z planami logistycznymi na sezon. Na pewno dużo większe zakupy sprzętowe poczyniłem, bo GP wymaga na każdej płaszczyźnie rotowania. Myślę, że to jest naturalna rzecz” – powiedział zawodnik.
Nieznane „nowe” Tory
Jako zawodnik Platinum Motoru Lublin, Kubera będzie miał okazję poznać zupełnie nowe stadiony, na których nigdy dotąd nie występował. „Praktycznie wszystkie będą dla mnie nowe. W Gorzowie i we Wrocławiu oczywiście miałem okazję jeździć. Ze Szwecji znam Malillę. Reszty nie znam. Warszawy nie zaliczam do tego, bo przejechałem tam tylko 2,5 okrążenia – to jest nic. Na reszcie torów nie byłem nigdy albo bardzo dawno. To będzie dla mnie duża lekcja i będę starał się wyciągnąć jak najwięcej z każdego stadionu” – przyznał Dominik Kubera dla Tygodnika Żużlowego.


MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Transmisja Speedway Grand Prix Wrocław 2026. Gdzie oglądać Grand Prix Polski na żywo?
- Żużel. Stal Gorzów rozbiła GKM Grudziądz! Pewne zwycięstwo i trzy punkty do tabeli [Relacja]
- Franciszek Szczyrba mistrzem świata SGP3. Polak najlepszy we Wrocławiu
- Włókniarz Częstochowa – Unia Leszno. Pewne zwycięstwo gości i dramat Janusza Kołodzieja
- Żużel. Janusz Kołodziej upadł w Częstochowie. W Unii Leszno obawiają się złamania obojczyka