Żużel. Falubaz Zielona Góra pokonał Spartę Wrocław. Powrót liderów odmienił wszystko
Stelmet Falubaz Zielona Góra odniósł dopiero drugie zwycięstwo w sezonie PGE Ekstraligi, ale zrobił to w imponującym stylu. Zielonogórzanie pokonali Betard Spartę Wrocław 47:43, a kluczową rolę odegrali wracający do składu Dominik Kubera i Damian Ratajczak oraz świetnie dysponowani juniorzy.
Falubaz Zielona Góra – Sparta Wrocław 47:43. Wielki powrót Kubery i Ratajczaka dał zwycięstwo gospodarzom
Jeszcze przed pierwszym biegiem w Zielonej Górze mówiło się głównie o powrotach do składu. Dominik Kubera, Damian Ratajczak i Artiom Łaguta wrócili do ścigania po przerwach, ale to gospodarze znacznie lepiej weszli w spotkanie. Falubaz od początku narzucił bardzo mocne tempo i już po trzech wyścigach prowadził aż 15:3.
Sygnał do ataku dał Kubera, który już w inauguracyjnym biegu popisał się efektownym atakiem przy krawężniku. Chwilę później juniorzy Falubazu wygrali podwójnie, a następnie para Andrzej Lebiediew – Przemysław Pawlicki dołożyła kolejne 5:1. Sparta wyglądała na zaskoczoną postawą gospodarzy.
Wrocławianie nie zamierzali jednak składać broni. Po równaniu toru goście zaczęli odrabiać straty. Świetnie prezentował się Brady Kurtz, który był najszybszym zawodnikiem Sparty i zakończył mecz z dorobkiem 15 punktów. Wsparcie dawali mu także Maciej Janowski oraz Artiom Łaguta.
Momentami wydawało się, że goście są w stanie odwrócić losy spotkania. Po jedenastym biegu przewaga Falubazu stopniała do zaledwie dwóch punktów. Wtedy gospodarze odpowiedzieli jednak w najlepszy możliwy sposób. Damian Ratajczak i Oskar Hurysz wygrali podwójnie bieg dwunasty, a chwilę później Falubaz skutecznie obronił prowadzenie.
Bohaterami spotkania okazali się właśnie juniorzy zielonogórskiego zespołu. Hurysz zdobył 8 punktów i 3 bonusy, natomiast Ratajczak zakończył zawody z dorobkiem 8 punktów i bonusu. Razem dali drużynie aż 16 punktów i 4 bonusy. Zobacz także: Falubaz Zielona Góra podjął decyzję! Lider drużyny zostaje do 2028 roku –>
Ostateczny cios Spartanie otrzymali w czternastym wyścigu. Leon Madsen pewnie wygrał bieg nominowany, a remis 3:3 wystarczył gospodarzom do zapewnienia sobie zwycięstwa jeszcze przed ostatnią gonitwą. W piętnastym biegu Brady Kurtz ponownie przyjechał pierwszy, ale było już za późno na odwrócenie losów meczu.
Falubaz wygrał 47:43 i odniósł niezwykle cenne zwycięstwo nad jednym z głównych kandydatów do medali. Dla zielonogórzan to sygnał, że po powrotach kluczowych zawodników mogą jeszcze mocno namieszać w dalszej części sezonu PGE Ekstraligi.
Stelmet Falubaz Zielona Góra 47
9. Leon Madsen (2′,3,1,d,3) 9+1
10. Mitchell McDiarmid (1,0,-,-) 1
11. Dominik Kubera (3,1,2′,t,0) 6+1
12. Andzejs Lebedevs (3,0,3,1,0) 7
13. Przemysław Pawlicki (2′,0,2,2,2) 8+1
14. Oskar Hurysz (2′,3,1′,0,2′) 8+3
15. Damian Ratajczak (3,1,3,1′) 8+1
16. William Cairns
Betard Sparta Wrocław 43
1. Artem Laguta (1,w,2′,3,2′,2) 10+2
2. Maciej Janowski (1,3,3,2′,1,1′,1) 12+2
3. Anders Rowe (-,-,-,-,-) 0
4. Daniel Bewley (ZZ)
5. Brady Kurtz (0,2,3,1,3,3,3) 15
6. Nikodem Mikołajczyk (1,2,0) 3
7. Marcel Kowolik (0,1′,0) 1+1
8. Bartłomiej Kowalski (0,2′,0,0) 2+1


- Żużel. Motor Lublin poza play-off?! Wicemistrz Polski upokorzony przez PRES Toruń
- Żużel. Falubaz Zielona Góra pokonał Spartę Wrocław. Powrót liderów odmienił wszystko
- Falubaz Zielona Góra podjął decyzję! Lider drużyny zostaje do 2028 roku
- Żużel. Polonia Bydgoszcz pewnie pokonała ROW Rybnik. Kolejny krok w stronę Ekstraligi
- Żużel. Frederik Jakobsen zostaje w Ostrowie. Lider ogłosił to tuż po meczu z Wilkami Krosno