Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Nazar Parnicki przyznał się do błędu. „Motor był za mocny”

Żużel. Nazar Parnicki przyznał się do błędu. „Motor był za mocny”
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Nazar Parnicki po meczu GKM Grudziądz – Unia Leszno wyjaśnił problemy z motocyklem

Nazar Parnicki był jednym z najbardziej zapracowanych zawodników Fogo Unii Leszno w meczu z Bayersystem GKM-em Grudziądz. Ukrainiec aż siedem razy pojawiał się pod taśmą, potrafił wygrywać wyścigi, ale chwilę później nagle tracił tempo. Po zawodach otwarcie przyznał, że długo nie mógł znaleźć odpowiednich ustawień motocykla i zdradził, jaki błąd popełnił podczas spotkania PGE Ekstraligi.

Przez moment wyglądało na to, że Nazar Parnicki może zostać jednym z bohaterów Fogo Unii Leszno w Grudziądzu. Ukrainiec potrafił wygrywać wyścigi, imponował szybkością, ale chwilę później nagle tracił tempo i kończył biegi z tyłu. Po zawodach sam przyznał, że długo nie mógł znaleźć właściwego kierunku z ustawieniami motocykla.

Młody zawodnik Unii Leszno aż siedem razy pojawiał się pod taśmą i zakończył spotkanie z dorobkiem 11 punktów. Wynik wygląda solidnie, ale sam Parnicki po meczu nie był do końca zadowolony ze swojej jazdy.

– Raz wygrywałem, raz przegrywałem. Nie wiedziałem tak do końca, w którą stronę mam iść z przełożeniami – przyznał po zawodach.

To właśnie problemy sprzętowe miały sprawić, że jego forma podczas meczu była tak nierówna. Ukrainiec zdradził nawet, gdzie dokładnie popełnił błąd.

– Myślałem, że mam motor za słaby i okazało się, że miałem za mocny – powiedział Parnicki.

Konsekwentnie budujący przewagę GKM Grudziądz wygrywa! Heroiczna postawa Piotra Pawlickiego [Relacja]

W Lesznie mogą jednak patrzeć na jego występ z umiarkowanym optymizmem. Mimo problemów sprzętowych młody zawodnik potrafił wygrywać biegi z zawodnikami Bayersystem GKM-u Grudziądz i przez długi fragment spotkania trzymał Unię w kontakcie z rywalem.

Parnicki zwrócił również uwagę, że dla całej drużyny był to bardzo trudny wieczór. Fogo Unia Leszno pojechała bez Janusza Kołodzieja, a dodatkowo w trakcie zawodów problemy zdrowotne miał Piotr Pawlicki po groźnym upadku.

– Oczywiście robimy wszystko, żeby ten wynik był jak najlepszy – mówił zawodnik Unii.

Mimo porażki 40:50 młody Ukrainiec pokazał w Grudziądzu momenty bardzo szybkiej jazdy. W Lesznie liczą, że wyciągnięte wnioski pozwolą mu ustabilizować formę w kolejnych spotkaniach PGE Ekstraligi.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Nazar Parnicki w szoku
Fot. Czarny Productions
Nazar Parnicki dominował, ale ujawnił problem. To może niepokoić
Fot. Czarny Productions
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *