Żużel. Wychowanek Unii Leszno wyróżniony na Wyspach Brytyjskich
Żużel. Wychowanek Unii Leszno wyróżniony na Wyspach Brytyjskich
Tobiasz Musielak w ostatnich latach łączy jazdę w lidze polskiej ze startami na Wyspach Brytyjskich. 32-latek ma za sobą udane lata na zapleczu PGE Ekstraligi, jednak wciąż nie może skutecznie przebić się do poziomu najlepszej żużlowej ligi na świecie. W brytyjskiej Premiership jest natomiast cenioną postacią na najwyższym poziomie rozgrywkowym, będąc solidnym punktem w kadrze każdego kolejnego pracodawcy. W ostatnich dniach Polak otrzymał dodatkowe wyróżnienie, którym obdarzył go zespół Birmingham Brummies:
©️?
— Birmingham Speedway (@BrumSpeedway) March 14, 2025
We have named Tobiasz Musielak as our team captain for the 2025 ROWE Motor Oil Premiership campaign.
?️ Full story ? https://t.co/E9JqKKtMxn pic.twitter.com/KBwop3wQN0
Pozycja Musielaka w Premiership z każdym kolejnym sezonem staje się coraz mocniejsza. Tym razem, wychowanek Fogo Unii Leszno będzie pełnić rolę kapitana zespołu z Birmingham przez cały nadchodzący sezon.
Unia Leszno nie pompuje balonika w sprawie awansu. Janusz Kołodziej mówi jednak o bojowym zadaniu
Żużel. Aż pięć zespołów na starcie sezonu niemieckiej 2. Bundesligi!
W ubiegłym roku 32-latek wystąpił w 9 meczach brytyjskiej ekstraklasy, zdobywając 40 punktów i 2 bonusy (średnia 1,826 pkt/bieg). Obecny pracodawca Polaka, Birmingham Brummies, zajął natomiast ostatnie, 7 miejsce, jednak i tak zdołał pozostać na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Anglii. Nadchodzący sezon brytyjskiej Premiership rozpocznie się 24 marca. Drużyna Tobiasza Musielaka zainauguruje zmagania o tytuł drużynowych mistrzów kraju tego samego dnia, a ich rywalem będzie ekipa Leicester Lions.



- Żużel. Znamy pełną stawkę cyklu SEC! Ogłoszono dzikie karty
- Żużel. Był o okrążenie od złota. Teraz czeka go największe wyzwanie w karierze
- Żużel. Dwa mecze, dwa zupełnie różne problemy. Piątek w PGE Ekstralidze może wiele wyjaśnić [Zapowiedź]
- Gdzie oglądać Speedway Grand Prix Wrocław 2026 na żywo? Transmisja TV i online
- Żużel. Już mieli remis w kieszeni. Wtedy Ryan Douglas zrobił coś niezwykłego