Przejdź do treści
Artykuły

Żużel. Jest objawieniem początku sezonu Metalkas 2. Ekstraligi. Uda mu się utrzymać świetną dyspozycję?

Żużel
Fot. Sandra Rejzner

Autor: Krzysztof Choroszy

Żużel. Jest objawieniem początku sezonu Metalkas 2. Ekstraligi. Uda mu się utrzymać świetną dyspozycję?

Jesteśmy już miesiąc po rozpoczęciu rozgrywek ligowych na terenie naszego kraju. Dwie najwyższe klasy rozgrywkowe w Polsce mają za sobą już cztery kolejki zmagań, co pozwala nam na wyciąganie pierwszych wniosków związanych z tegorocznym sezonem żużlowym. Ciekawą sytuację mamy w Metalkas 2. Ekstralidze i to nie tylko za sprawą tabeli, ale również listy najlepszych żużlowców. Wśród czołówki w oczy rzuca się Ryan Douglas, będący jednym z najlepszych zawodników czterech pierwszych kolejek spotkań drugiego poziomu.

30-latek w Polsce ściga się od 2021 roku. Australijczyk od samego początku startów nad Wisłą reprezentował barwy Kolejarza Rawicz, z którym startował w 2. Lidze Żużlowej (obecnie Krajowa Liga Żużlowa). Początkowo Australijczyk był solidnym punktem zespołu mającego naprawdę duże aspiracje. Wszystko zmieniło się w roku ubiegłym. Wtedy mający problemy zespół z Rawicza nie walczył już o awans ligę wyżej, ale Ryan Douglas zanotował jednak najlepszy sezon w trakcie startów w naszym kraju. Był on piątym najlepszym zawodnikiem ligi, kończąc sezon ze średnią biegopunktową na poziomie 2,250.

Taka postawa nie przeszła bez echa chętnych na pozyskanie Australijczyka. W sierpniu Ryan Douglas porozumiał się z #OrzechowaOsada PSŻ-em Poznań. „Skorpiony” budowały wtedy jednak skład z myślą o najniższym szczeblu rozgrywkowym, po tym, jak spadły z ekstraligowego zaplecza. Sytuacja klubu jednak zmieniła się, kiedy przez wymogi licencyjne nowego zarządcy rozgrywek wycofała się z nich drużyna Landshut Devils. Poznaniacy zajęli miejsce niemieckiej drużyny, a po spełnieniu wszystkich wymogów związanych między innymi z koniecznością posiadania sztucznego oświetlenia na stadionie, były już pewne kolejnego sezonu na zapleczu PGE Ekstraligi.

Start w Metalkas 2. Ekstralidze był ogromną szansą dla 30-latka pochodzącego z australijskiego Brisbane. Po kilku latach spędzonych w najniższej polskiej lidze mógł on pokazać się szerszej publiczności na torach zaplecza najlepszej żużlowej ligi świata. Ryan Douglas stawiał przed sobą ambitne cele, jednak mało kto stawiał go w roli lidera drużyny z Poznania. Raczej liczono na to, że Australijczyk będzie solidnie punktował i takimi wynikami przybliży #OrzechowaOsada PSŻ Poznań do utrzymania na drugim poziomie rozgrywkowym. Douglas przekroczył jednak wszelkie oczekiwania i fantastycznie wszedł do 2. Ekstraligi.

Bardzo dobrze było już na inaugurację sezonu. Na Golęcin przyjechał wtedy Innpro ROW Rybnik, czyli obecnie jedna z dwóch niepokonanych ekip w lidze. Douglas podczas tamtego spotkania prezentował się świetnie i już na dzień dobry po wejściu na wyższy poziom rozgrywkowy zanotował „dwucyfrówkę”, zapisując na swoim koncie dziesięć punktów, co było najlepszym wynikiem w całym zespole „Skorpionów”. Podobnie było w zremisowanym domowym starciu z Energa Wybrzeżem Gdańsk. Australijczyk zdobył taką samą ilość punktów i również był liderem PSŻ-u. On sam nie miał zamiaru się jednak zatrzymywać.

438829403 950602193737394 7738865498350380440 n
Fot. Sandra Rejzner

Kolejne dwa spotkania, które poznaniacy jechali na wyjeździe, były jeszcze lepsze w wykonaniu zawodnika debiutującego na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Najpierw PSŻ Poznań mierzył się z H.Skrzydlewska Orłem Łódź w zaległym spotkaniu drugiej kolejki. Tam Douglas pokazał się z jeszcze lepszej strony. Na łódzkiej Moto Arenie w arcyważnym meczu dla „Skorpionów” zdobył 11 punktów z dwoma bonusami. W tamtym spotkaniu 30-latek znów był liderem swojej drużyny i razem z Aleksandrem Łoktajewem poprowadzili „Skorpiony” do zwycięstwa.

Ryan Douglas po trzech świetnych występach na początek sezonu nie osłabł i w ostatni piątek zanotował kolejny fantastyczny wynik. Australijczyk na bardzo trudnym terenie w Krośnie zdobył czternaście punktów w sześciu startach i był niekwestionowanym liderem PSŻ-u Poznań, który przegrał tamto spotkanie wynikiem 55:35. Mimo porażki i nie najlepszej postawy poznańskiego zespołu Douglas znów zostawił po sobie świetne wrażenie i pokazał, że nawet w wyjazdowym starciu z liderem rozgrywek, jest w stanie jechać znakomicie.

Początek tego sezonu w wykonaniu Douglasa jest więc niesamowity, a 30-latek przekracza wszelkie oczekiwania, jakie tylko można było przed nim stawiać. Po ostatnich występach kibice niemalże jednogłośnie okrzyknęli go odkryciem tego sezonu Metalkas 2. Ekstraligi i rzeczywiście, póki co zasługuje on w stu procentach na to wyróżnienie. Ryan Douglas po czterech kolejkach jest szóstym najlepszym zawodnikiem całej ligi, legitymując się średnią biegopunktową na poziomie 2,238. Ponadto we wszystkich meczach do tej pory nie schodził on poniżej dziesięciu punktów, co dużo mówi o tym, w jak świetnej formie jest zawodnik, który jeszcze w zeszłym roku jeździł w najniższej polskiej lidze.

Na ten moment postawa Australijczyka może cieszyć najbardziej kibiców #OrzechowaOsada PSŻ-u Poznań. Douglas wyrósł bowiem na prawdziwego lidera swojej nowej ekipy, z którą jeszcze w momencie ogłaszania jego transferu miał jeździć w Krajowej Lidze Żużlowej. Aktualnie śmiało można nazwać pozyskanie i obdarzenie zaufaniem 30-latka „strzałem w dziesiątkę” i nic nie wskazuje na to, że forma jednego z najlepszych zawodników Metalkas 2. Ekstraligi miałaby się pogorszyć, gdyż swoją dyspozycję udowadniał już w starciach z czołowymi zespołami ligi.

Kolejne mecze mogą przynieść następne świetne występy australijskiego zawodnika i sprawić, że jego fantastyczne wejście do 2. Ekstraligi będzie nadal trwać w najlepsze. Na pewno już teraz jest on objawieniem tego sezonu, a jeśli utrzyma on swoją świetną dyspozycję, to może ugruntować swoją pozycję jednego z najlepszych zawodników całej ligi. Dla Ryana Douglasa pierwszy miesiąc trwania rozgrywek ligowych był więc fantastyczny, a zainteresowanie, jakie Australijczyk wywołuje, jest w pełni zrozumiałe.

Już w tym tygodniu Ryan Douglas będzie gościem magazynu Best Speedway TV. Bardzo serdecznie zachęcamy do obejrzenia transmisji na żywo zarówno na YouTube jak i na Facebooku, która rozpocznie się w środę o godzinie 19:00 (link TUTAJ).

438778868 402594075867142 930839947413960362 n
Fot. Krzysiek Szrama

Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *