Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Żużel. Jeśli ktoś ma pokonać Zmarzlika, to on. „To naprawdę proste”

żużel
Fot. Mateusz Wójcik

Autor: Jakub Bielak

Żużel. Jeśli ktoś ma pokonać Zmarzlika, to on. „To naprawdę proste”

Fredrik Lindgren to od kilku lat zdecydowanie zawodnik należący do ścisłej czołówki światowego speedwaya. Szwed bardzo długo wspinał się na szczyt, ale od jakiegoś czasu co roku jest w gronie największych faworytów do medali w cyklu Grand Prix. W jego kolekcji nadal jednak brakuje złota.

Fredrik Lindgren długo czekał na swój moment

„Fast Freddie” przez lata wydawał się co najwyżej przeciętniakiem na tle najlepszych żużlowców świata. W cyklu jako stały uczestnik rywalizuje nieprzerwanie od 2008 roku, jednak do sezonu 2017 najwyższą pozycją na koniec sezonu w jego wykonaniu było ósme miejsce. Co roku otrzymywał jednak kolejne szanse jako najbardziej obiecujący ze szwedzkich żużlowców. Ku końcu kariery zmierzał nieuchronnie Andreas Jonsson, a innych następców nie było.

Przełom nastąpił w 2018 roku. W Polsce Lindgren przeszedł wówczas do Włókniarza Częstochowa i zaliczył absolutnie piorunujący początek sezonu. Był on praktycznie nie do pokonania. Przełożyło się to również na cykl Speedway Grand Prix, gdzie dwie pierwsze rundy kończył na podium. Potem jednak wyhamował, ale i tak wywalczył brązowy medal indywidualnych mistrzostw świata. Pierwszy w jego karierze. Od tamtej pory „Freddie” nie wypadł przez kolejne pięć lat z czołowej piątki cyklu, po drodze dokładając kolejny brąz w 2020 oraz srebro w ubiegłym sezonie. Nadal jednak nie zdobył złotego medalu.

Bartosz Zmarzlik – jak mu dotrzymać kroku?

Medale z najcenniejszego kruszcu padają w ostatnich latach łupem głównie Bartosza Zmarzlika. Jak się okazuje, Fredrik Lindgren ma jednak niezwykle prosty sposób na pokonanie polskiego mistrza.

To naprawdę proste. Muszę zdobyć jak najwięcej punktów, aby to osiągnąć, muszę wygrywać więcej GP i utrzymać równy najwyższy poziom w każdej rundzie – mówi w rozmowie z Monster Energy.

Odkładając jednak żarty na bok, doświadczony Szwed nie może sobie pozwolić na żadne słabsze występy, jeśli chce zagrozić Polakowi. Zaznacza również, że jego młodszy kolega z Orlen Oil Motoru Lublin jest inspiracją nie tylko dla niego samego, ale również dla pozostałych uczestników cyklu. To właśnie dogonienie i wreszcie przegonienie Polaka w klasyfikacji generalnej jest dla wielu solą tych mistrzostw.

No cóż, staram się nie skupiać zbytnio na innych zawodnikach, ale jeśli mam powiedzieć coś o Bartoszu, to właśnie to, że jest dla mnie inspiracją do stania się lepszym. Czasami patrzę jak jeździ, wybiera linię lub wykonuje ruch i myślę sobie, że miałbym trudności z wykonaniem tego, co właśnie zrobił. Jest dla mnie inspiracją do wyjścia na tor, wyjścia ze swojej strefy komfortu i rozwijania swoich umiejętności, za co mu dziękuję – przyznaje „Fast Freddie”.

GP w Warszawie i Cardiff są jego ulubionymi

Szwed opowiedział w rozmowie ze swoim sponsorem o ulubionych arenach w kalendarzu Speedway Grand Prix. Nie ma żadnego zaskoczenia w tym, że wskazał dwie rundy odbywające się na ogromnych stadionach – w Warszawie oraz Cardiff. Żużlowcy nie raz już podkreślali to, jak wyjątkowo czują się, mogąc rywalizować przed taką publicznością na jednodniowym torze. Jest to też zupełnie inne doświadczenie niż jazda po klasycznych owalach. Oprócz tego Lindgren szczególnym uczuciem darzy również szwedzką rundę w Malilli, co nie może nikogo dziwić.

 – Lubię duże wydarzenia stadionowe GP w Warszawie i Cardiff, gdzie budują tymczasowy tor na tych wspaniałych stadionach z dużą publicznością i świetną atmosferą. Kolejnym faworytem w harmonogramie jest start w Malilli w Szwecji, ponieważ zawsze mam tam świetne wsparcie – powiedział Fredrik Lindgren.

Cykl FIM Speedway Grand Prix 2024 zostanie zainagurowany 27 kwietnia w chorwackim Gorican. Żużlowcy będą rywalizować łącznie na jedenastu arenach, a medale zostaną rozdane pod koniec września w Toruniu. Fredrik Lindgren ponownie będzie jednym z głównych kandydatów do ukończenia cyklu na podium. Szwed ma jednak ambicje, by w końcu zdobyć upragnione mistrzostwo świata.

FredrikLindgren SGP 2023 Cardiff MateuszWojcik 027 scaled
Fot. Mateusz Wójcik
FredrikLindgren SGP 2023 Riga MateuszWojcik 017
Fot. Mateusz Wójcik

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *