Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Żużel. Gorzkie słowa zawodnika TŻ Ostrovii. „Męczę się tutaj, nie będę tego ukrywał”

Reklama
Żużel. Gorzkie słowa zawodnika TŻ Ostrovii. „Męczę się tutaj, nie będę tego ukrywał”
Fot. TŻ Ostrovia
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Żużel. Gorzkie słowa zawodnika TŻ Ostrovii. „Męczę się tutaj, nie będę tego ukrywał”

8 kwietnia 2025 roku na torze w Ostrowie Wielkopolskim odbył się przedsezonowy sparing pomiędzy Moonfin Malesą Ostrów a Bayersystem GKM Grudziądz. Niestety dla miejscowych fanów, spotkanie miało jednostronny przebieg – GKM Grudziądz pokazał swoją siłę, wygrywając aż 60:30.

Reklama

Moonfin Malesa Ostrów miała spore problemy, szczególnie ze startami. Choć wynik końcowy nie wygląda optymistycznie, kilku zawodników zdołało pokazać się z lepszej strony. Oliver Berntzon i Luke Becker zdobyli po 6 punktów, a Norbert Krakowiak zaliczył jeden mocny bieg, w którym przywiózł trójkę. Jednak to za mało, by myśleć o wyrównanej walce z rywalem tak silnym.

Po meczu w rozmowie z wlkp24.info Sebastian Szostak nie ukrywał rozczarowania i opisał to, co działo się w drużynie bardzo szczerze – Wiemy, gdzie jesteśmy i ile jeszcze brakuje. Bo nawet nie chodzi o samą punktację, ale o dystans, jaki mieliśmy do tych zawodników. Wiadomo, oni są dobrzy, ale nie możemy sobie tak tłumaczyć, bo wtedy z każdym będziemy sobie tak tłumaczyć, że dobry, to nie możemy wygrać. Z każdym możemy wygrać – mówił z przekąsem.

Szostak nie ukrywał, że nie czuje się komfortowo na domowym torze – Nie wiem, co mam szczerze o tym powiedzieć. Męczę się tutaj, nie będę tego ukrywał. Męczę się na tym torze. Też jest troszkę inaczej przygotowywany niż rok temu. Rok temu końcówka jeszcze w miarę pasowała, ale były inne warunki, także trzeba się do tego jakoś dopasować – wyjaśnił. Zawodnik jednak wierzy, że to jeszcze nie koniec jego walki o formę – Wierzę, że w tę niedzielę będzie fajna jazda i wynik z mojej strony – zakończył z nadzieją.

Mecz sparingowy z GKM-em był zimnym prysznicem dla Moonfin Malesy Ostrów. Rywal okazał się zbyt mocny, a gospodarze wyglądali na przytłoczonych. Jednak to tylko sparing – lepiej, że słabości wychodzą teraz, niż w kluczowych meczach sezonu. Problemem może być jednak nie tylko forma, ale też psychika – na co zwracał uwagę sam Szostak. Jeśli zespół nie uwierzy w siebie, trudno będzie o zwycięstwa nawet z teoretycznie słabszymi rywalami.

Najbliższe dni będą kluczowe – zarówno dla trenera, który musi znaleźć receptę na poprawę wyników, jak i dla zawodników, by zregenerować się mentalnie po bolesnej porażce. Kibice z Ostrowa muszą uzbroić się w cierpliwość – sezon dopiero się zaczyna, a potencjał w drużynie z pewnością jest. Teraz trzeba go tylko odpowiednio wykorzystać.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Żużel. Ostrzega przed rosnącymi kosztami i proponuje zmiany
Fot. Facebook/TŻ Ostrovia
431498734 921642356630173 4899514190876120046 n
Fot. TŻ Ostrovia

Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA