Przejdź do treści
Artykuły żużlowe – analizy, komentarze i wywiady

Zachowanie Kasprzaka gorsze od Doyle’a. GKM w kropce

Kasprzaka
📅 13 października 2022 🕒 10:44 ⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:
Wczoraj gruchnęła wiadomość o zmianie klubu przez Krzysztofa Kasprzaka. Srebrny medalista IMŚ z 2014 roku nie będzie w sezonie 2023 reprezentował barw GKM Grudziądz. Przeniesie się do beniaminka z Krosna. Grudziądzcy kibice automatycznie porównali swoją sytuację do tej z Leszna, gdzie w podobny, niespodziewany sposób pożegnał się Jason Doyle. Kto bardziej „wykiwał” swój dotychczasowy zespół?

Grzegorz Zengota wraca do PGE Ekstraligi! Powrót po latach do Unii Leszno!

W Grudziądzu doszło do podobnego trzęsienia ziemi. Krzysztof Kasprzak, który miał być istotnym punktem zespołu w przyszłorocznych rozgrywkach, niespodziewanie także wybrał ofertę z południa Polski. Celfast Wilki chciały osłabić swoich rywali, podczas budowy składu na pierwszy sezon w Ekstralidze. GKM może czuć się jednak dużo bardziej poszkodowany od Unii – transfer Krzysztofa Kasprzaka może okazać się kluczowy dla losów utrzymania. 

GKM zbudował swój skład już wiele tygodni temu. Postawiono na Krzysztofa Kasprzaka, wypychając z klubu Przemysława Pawlickiego. Można więc powiedzieć, że 38-latek dostał pewne miejsce w zespole, a klub pozbył się jego ewentualnego rywala w walce o skład. W obliczu złamania słowa przez doświadczonego zawodnika GKM znalazł się w bardzo nieciekawym położeniu, kiedy to musi szukać polskiego seniora za pięć dwunasta. Bardzo prawdopodobne jest, że do Grudziądza trafi Mateusz Szczepaniak, który w Krośnie straci miejsce w zespole na rzecz Kasprzaka właśnie. Wygląda to więc na koncertową zagrywkę ze strony Krośnian, którzy wzięli lepszego na papierze krajowego seniora od swoich głównych rywali w walce o utrzymanie. 

Mikkel Michelsen w Betard Sparta Wrocław!? Dużo zależy od dopuszczenia Rosyjskich zawodników!

Sytuacje Jasona Doyla i Krzysztofa Kasprzaka mają wiele wspólnego, aczkolwiek nie są identyczne. O odejściu Australijczyka wiadomo było nieco dłużej, a i wybór potencjalnych zastępców był dużo większy – Doyle jest zagranicznym seniorem, wobec czego na jego miejsce można było sprowadzić zarówno Polaka jak i jeźdźca z innego kraju. W przypadku Kasprzaka wolnych nazwisk było zdecydowanie mniej.

Wszyscy najbardziej wartościowi Polacy są dogadani w swoich zespołach, a ciężko wyobrazić sobie, aby nagle każdy żużlowiec łamał wcześniejsze ustalenia ze swoim pracodawcą. GKM został wobec tego postawiony pod ścianą – bez polskiego seniora w zespole. Kasprzak mocno skomplikował więc życie swojemu dotychczasowemu pracodawcy, mimo tego, że wcześniej klub wyraźnie na niego postawił, pozbywając się starszego z braci Pawlickich. Nic dziwnego, że decyzja „KK” rozbudziła emocje wśród kibiców GKM-u. 

W całym szaleństwie transferowym trzeba pochwalić działania beniaminka. Klub z Krosna nie chce podzielić losu Ostrovii z sezonu 2022 i podjął próbę zbudowania konkurencyjnego składu. Jednocześnie wszedł w rozmowy z dogadanymi już zawodnikami swoich konkurentów w walce o utrzymanie, co jest świetną taktyką na rynku transferowym. Moralność i sentymenty poszły na bok – tu liczy się czysty biznes. A w nim, póki nic nie jest oficjalnie podpisane, niczego nie można być pewnym. 

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

fot. Michał Szmyd / Speedway Canvas

Avatar Jakub Bielak

Autor tekstu:

Jakub Bielak

Fan żużla, piłki, F1 i ogólnie sportu. Jak trzeba, zostanę ekspertem nawet i od łyżwiarstwa figurowego

Zobacz wszystkie artykuły autora

1 odpowiedź do “Zachowanie Kasprzaka gorsze od Doyle’a. GKM w kropce

  1. Standard, tak postepuja trenerzy (Cieslak) i zawodnicy (przez czeste przypadki nie wymienie) . Czasami GKM wprowadzi ksm i klub sam musi wywalic swoich zawodnikow.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *