Wiem, że jestem silny w dużych zawodach, takich jak GP, gdy presja wywierana jest na każdy wyścig – Niels Kristian Iversen, zawodnik Moje Bermudy Stal Gorzów


Marcin Mazurkiewicz: Na początek, powiedz nam, jak się czujesz po podróży do Polski? Czy wszystko wygląda tak jak powinno?

Niels Kristian Iversen:  Podróż do Polski przebiegła zgodnie z planem. Całkiem łatwo i bez komplikacji. Czuję się tu dobrze, czekam na ściganie.


Marcin Mazurkiewicz: Wróciłeś do Stal Gorzów, czy jesteś zadowolony? Stal to klub gdzie najprawdopodobniej osiągnąłeś najlepsze wyniki.

Niels Kristian Iversen:  Tak, oczywiście, że jestem zadowolony z powrotu do Gorzowa. Dla mnie to właściwy ruch. Miałem świetne wyniki podczas mojego poprzedniego pobytu tutaj. Ale teraz pracuję nad przyszłymi osiągnięciami z klubem.


Marcin Mazurkiewicz: Na co liczysz w tym roku? Pierw Play-offy czy od razu walka o złoto?

Niels Kristian Iversen:  Osobiście oczekuję, że dojedziemy do playoffów. Liga jest silna i jak zwykle różnią się warunki pracy. Więc realistycznym celem są playoffy.


Marcin Mazurkiewicz: Jak wyobrażasz sobie pracę z jednym mechanikiem w boksie podczas meczu? Czy będziesz w stanie pomóc mechanikowi podczas meczu?

Niels Kristian Iversen:  Jeden mechanik na zawodnika w boksie wywiera większy nacisk na zawodnika i mechanika na razie jest to rzeczywistość. To nie jest świetna sytuacja, ale na razie sprawia, że będzie to funkcjonować. Mam duże doświadczenie z lat spędzonych w Anglii, gdzie miałem tylko 1 mechanika w meczu. A kiedy zacząłem ścigać się w Wielkiej Brytanii, nie miałem żadnego mechanika przy wielu imprezach. Więc oczywiście mogę pomóc, jeśli będzie to potrzebne.


Marcin Mazurkiewicz: Czy miałeś inne oferty na start w innych klubach przed sezonem lub czy była tylko stal? Jakie to były kluby?

Niels Kristian Iversen:  Tak, miałem kilka ofert z różnych klubów. Nie wymienię nazwisk, ponieważ nie ma znaczenia, jakie to kluby. Poza sezonem zawsze trwają negocjacje. Niektóre są poważniejsze niż inne.


Marcin Mazurkiewicz: Jaki wpływ mają na ciebie ograniczenia sanitarne podczas treningu lub będą w meczu? Czy to cię denerwuje?

Niels Kristian Iversen:  Zasady sanitarne są warunkiem, z którym musimy pracować. Denerwujące czy nie, to jest rzeczywistość i nie powinniśmy narzekać. Poza codziennym życiem, cieszę się, że będziemy się ścigać.


Marcin Mazurkiewicz: Od jakiego tunera będziesz miał silniki? A może to będzie kilka tunery i wybierz najlepszy silnik? Ryszard Kowalski zgodził się na obsługę silników dla ciebie? Słyszałem, że odmówiono tobie.

Niels Kristian Iversen:  Obecnie pracuję nad rzeczami i testuję. Więc nie mam więcej do powiedzenia na ten temat.


Marcin Mazurkiewicz: Czy najlepiej będzie dla ciebie, jeśli odbędzie się kilka rund Mistrzostw Świata czy wolisz jedną rundę? I dlaczego?

Niels Kristian Iversen:  Jeśli chodzi o Grand Prix, musimy dostosować się do tego, co jest w obecnej sytuacji. Cokolwiek to będzie, jestem na to gotowy. Wiem, że jestem silny w ważnych zawodach, takich jak GP, gdy presja wywierana jest na każdy wyścig. Chciałbym jednak mieć jak najwięcej rund w tym sezonie. Różne tory i miejsca to lepszy sposób na znalezienie mistrza świata.


Marcin Mazurkiewicz: Na koniec chciałbym zapytać, jak mieszkasz w Polsce i jak ci się podoba? Wiadomo, że wszyscy cudzoziemcy są w Polsce i czekają na rozpoczęcie ligi.

Niels Kristian Iversen:  Kwarantanna była nudna. Teraz możemy wyjść na zewnątrz. Żeby było lepiej to trenuję i spędzam czas w warsztacie, abyśmy byli w pełni przygotowani na rozpoczęcie ligi.

foto źródło. boll.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *