bstv 1536x162 1
Ważne w sporcie jest hasło, że sukces rodzi się w głowie 4

„Ważne w sporcie jest hasło, że sukces rodzi się w głowie”

W sobotnim magazynie na kanale YOUTUBE BestSpeedwayTv gośćmi Krystiana Natońskiego byli Paweł Jadach oraz Grzegorz Drozd. W czasie trwania SEC goście poruszali różne kwestie, które dotyczyły głównie czarnego sportu.

Paweł Jadach słynie z tego, że zawsze mówi to co myśli, przez co nie ma lekko. Nasz gość poruszył temat przyznawania dzikich kart na Grand Prix we Wrocławiu, które odbędzie się 30 i 31 lipca.


Dziką kartę dostał Gleb Chugunov. Pierwszym rezerwowym turnieju będzie Tobiasz Musielak, a drugim Bartłomiej Kowalski. Współpracowałem z Bartkiem, więc wiem, że kontrakt jego z Włókniarzem kończy się w tym roku i śmiem twierdzić, możliwe, że się mylę. Obym się pomylił, bo w stosunku do Michała Świącika byłoby to nie fair. Bo prezes naprawdę daje z siebie wszystko i ci zawodnicy mają wszystko i nie tylko juniorzy, ale uważam, że Bartek Kowalski jest bliski, aby w przyszłym sezonie jeździć dla Sparty Wrocław.

W zeszłym roku rezerwowym we Wrocławiu był Mateusz Cierniak i też miał jeździć we Wrocławiu, ale ostatecznie się nie dogadali. Patrzę na to trochę inaczej bo z Bartkiem Kowalskim współpracowałem bardzo długo i dążę go ogromną sympatią. Moim zdaniem to nie jest przypadek, bo jak byśmy mieli patrzeć na to, pod względem osiągnięć to Mateusz Świdnicki byłby na pierwszym miejscu jako rezerwowy, a wiadomo, jak to działa we Wrocławiu. Myślę, że jak będą ogłoszone kontrakty, to Bartek Kowalski będzie jeździć w 2022 we Wrocławiu- powiedział Paweł Jadach

W ostatnim czasie kluby, które są gospodarzami turniejów,  same decydują komu, można przyznać dzikie karty. Nasi goście nie byli do końca zgodni co do sposobu przyznawania dzikich kart.

Dzikie karty i ich przyznawanie mnie to jakoś nie rusza i nie przywiązuję do tego wielkiej wagi. Jak jedne zawody mają wnieść w coś w karierę tego żużlowca, coś niebotycznego. Wiem, że lepiej byłoby, żeby w tych zawodach zamiast Holty pojechał Świdnicki, czy Miśkowiak, ale ja nie rozdzieram szat wokół tego wszystkiego. Ktoś chciał, żeby jechał Holta, żeby dzięki temu, że on wystartuje, przyszło więcej kibiców, może były też jakieś wewnętrzne sprawy. Specjalnie o tych dzikich kartach nie rozmawiam, kiedyś stanąłem w obronie Darcy’ego Warda w 2015 roku. Napisałem  artykuł, bo zwyczajnie chciałem obejrzeć Warda na MotoArenie, że to więcej wniesie niż jazda Miedzińskiego. Nie przeżywam tych dzikich kart.

Paweł jeśli współpracujesz z zawodnikami, bo ja nie współpracuję, bo mi się nie chce i nie mam czasu, człowiek by chciał. Mówiłbym tym zawodnikom, że dostaniesz dziką kartę, to dostaniesz, nie dostaniesz to trudno. To nie jest najważniejsze w twojej karierze. Ważna jest ta codzienność. Czasem nawet jest ważniejsza od zdobycia tytułu IMŚJ. Był kiedyś taki zawodnik, co w lidze słabo mu szło, a udało mu się zdobyć tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. I wyliczył w wywiadach, że skoro jest IMŚJ to już jest w 1/3 w walce o IMŚ – oznajmił Grzegorz Drozd


Paweł Jadach odniósł się do słów Grzegorza Drozda
– Patrzę pod kątem tych młodych zawodników i ich psychiki. Wiele klubów, bo nie mówię, że wszystkie nie pracują z zawodnikami, jeśli chodzi o ich psychikę i to widać. Taki jednodniowy turniej nic tam nie zmieni, ale jest na plus dla takiego młodego chłopaka. Bardziej skupiam się nad tym pod kątem pracy zawodnika z psychologiem. Jazda w takim turnieju to szansa dla młodego zawodnika, żeby mógł coś sobie w głowie ukształtować.


– Daleko nie trzeba szukać jeśli chodzi o Mistrzostwa Polski Juniorów. Daniel Kaczmarek był dwukrotnym MPJ. Te tytuły nic nie zmieniły u niego, bo jakby popatrzeć na jego karierę te tytuły były to, brzydko mówiąc jednorazowe strzały. Ważne w sporcie jest hasło, że sukces rodzi się w głowie, ale nie można też przezywać tych porażek. Tylko żeby być zadowolonym, jeśli daje się z siebie wszystko –
zakończył Paweł Jadach.

Na więcej ciekawych konwersacji zapraszamy na nasz kanał na YOUTUBE.

fot. Michał Szmyd / Speedway Canvas



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *