Szczęśliwy Lindgren po zwycięstwie w Gorzowie „Cały dzień był jak w rollercoasterze”
Szczęśliwy Lindgren po zwycięstwie w Gorzowie „Cały dzień był jak w rollercoasterze”
Bartosz Zmarzlik prowadził przez większość finałowego wyścigu podczas Grand Prix na żużlu w Gorzowie, na torze gdzie się wychował. Jednak Fredrik Lindgren ciągle szukał okazji, by wyprzedzić czterokrotnego mistrza świata i udało mu się to na wjeździe w czwarte okrążenia. Dla Szweda było to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w turnieju, a siódme ogółem w całej karierze.
– Nie wiem co powiedzieć, to było niesamowite. Miło wrócić na najwyższy stopień podium. Cały dzień był jak w rollercoasterze. Ukończyłem kwalifikacje na 15 miejscu, więc dostałem trudny numer, ale wygrałem. Całą noc walczyłem i ostatecznie dokonałem tego w finale. – mówił Szwed po zwycięstwie.
Srebrny medalista sprzed roku dzięki zwycięstwu w Gorzowie awansował na czwartą lokatę w klasyfikacji generalnej cyklu. Na swoim koncie ma 72 punkty i traci już tylko 3 oczka do będącego na podium Mikkela Michelsena. Okazję na wyprzedzenie Duńczyka Lindgren dopiero będzie miał 17 sierpnia w Cardiff, ale już za 2 tygodnie ze swoją reprezentacją będzie walczyć o medale w Speedway of Nations.


MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Transmisja Speedway Grand Prix Wrocław 2026. Gdzie oglądać Grand Prix Polski na żywo?
- Żużel. Stal Gorzów rozbiła GKM Grudziądz! Pewne zwycięstwo i trzy punkty do tabeli [Relacja]
- Franciszek Szczyrba mistrzem świata SGP3. Polak najlepszy we Wrocławiu
- Włókniarz Częstochowa – Unia Leszno. Pewne zwycięstwo gości i dramat Janusza Kołodzieja
- Żużel. Janusz Kołodziej upadł w Częstochowie. W Unii Leszno obawiają się złamania obojczyka