Śledź vs Baron. Historia wybitnych menedżerów i kolegów z toru 

Pojedynki pomiędzy Fogo Unią Leszno a Betard Spartą Wrocław charakteryzują się ogromnymi emocjami i dużą adrenaliną. Jak wyglądał wspólny start Dariusza Śledzia i Piotra Barona w Sparcie Wrocław i ich kariera trenerska?

W 1992 roku obaj panowie trafiają do drużyny z Wrocławia, która dopiero co awansowała do pierwszej ligi. Dla Śledzia i Barona jest to debiut w żółto-czerwonych barwach. Mimo, że Sparta-Aspro zakończyła sezon dopiero na siódmym miejscu, to występy obu panów były przyzwoite. Rozgrywki ligowe zakończyli ze średnią biegową odpowiednio 1,823 i 1,719. 

Lata 93’-95’ to sezony, w których wrocławianie trzykrotnie stawali na najwyższym stopniu podium DMP. Zawodnicy potrzebowali czasu, by zaaklimatyzować się drużynie ze stolicy Dolnego Śląska. Bardzo dobre dorobki punktowe  drużyny przyczyniły się do wysokich wygranych i zaledwie czternastu porażek w przekroju trzech lat. Dariusz Śledź i Piotr Baron w trakcie złotych sezonów kończyli rozgrywki ze średnią biegową powyżej dwóch punktów!  

W 1996 roku zostaje wprowadzony system Play Off. Mimo dobrych wyników Śledzia i Barona, wrocławianom nie udaje się awansować do “najlepszej czwórki”. W gronie kibiców czarnego sportu, po latach sukcesów nie przyjęto tego wyniku z uśmiechem. Rok później Atlas Wrocław spada z I ligi po zajęciu ostatniego miejsca w tabeli ligowej… Dobra passa w II lidze (tylko dwie przegrane), dobre zdobycze punktowe wszystkich zawodników, ale przede wszystkim duetu Śledź-Baron, których średnia biegowa wynosiła ponad dwa punkty, pozwala by Wrocław wrócił do grona najlepszych. W ostatnim roku reprezentowania żółto-czerwonych barw przez Piotra Barona i przedostatnim dla Dariusza Śledzia spartanie zajmują drugie miejsce, przegrywając w finale z pilską Polonią.

Po zakończeniu kariery Piotr został przy żużlu. Komentował wiele spotkań na antenie takich stacji jak TVP Sport czy Polsat Sport. Sympatia do Wrocławia jednak pozostała, co potwierdziło się w 2011 roku, gdy Baron został menedżerem Sparty, którą prowadził przez pięć lat. 30 września 2016 roku podpisał kontrakt z Leszczyńską Unią, którą prowadzi po dzień dzisiejszy. Sentyment do wrocławskiego zespołu miał także Dariusz Śledź, który po kontuzji zakończył zawodniczą karierę i został  kierownikiem drużyny. Po sezonie 2008, postanowił spełniać się w roli trenera rzeszowian, gdzie pełnił tą funkcję przez cztery lata. Następne trzy sezony spędził w Starcie Gniezno. W 2017 roku wrócił do Lublina i razem z koziołkami po roku awansowali do najwyższej klasy rozgrywkowej. Gdy to się udało, w 2019 roku ponownie przeniósł się do Wrocławia, którego drużyną kieruje nadal.

Prowadzenie przez obu panów ekstraligowych drużyn, na których mecze sprzedają się komplety biletów skutkuje pojedynkiem menedżerów. Do tej pory doszło do czterech spotkań- dwa razy w Play Offach i dwa razy w rundzie zasadniczej. Drużyna Piotra Barona wygrała wszystkie mecze. W poniedziałek 22 czerwca 2020 roku obie drużyny spotkają się po raz piąty. Czy wrocławianie pod ręką Śledzia postawią się leszczyńskim bykom?

Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

0Shares

2 Replies to “Śledź vs Baron. Historia wybitnych menedżerów i kolegów z toru”

  1. Swietny tekst; rzeczowe spojrzenie na sylwetki trenerów , D.Sledzia i P.Barona. Ciekawe jaki scenariusz spotkania w poniedziałek.Z racji patriotyzmu lokalnego optuję za Spartą 👌👌👌

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *