Żużel. ROW Rybnik może być spokojny. Nicolai Klindt: „Jestem czysty”
Duńczyk z ROW Rybnik przyznał, że słyszał o możliwym drugim przypadku dopingu, ale nie zna nazwiska zawodnika.
Sprawa zawieszenia Marcusa Birkemose wciąż budzi ogromne emocje w środowisku żużlowym. Głos zabrał teraz Nicolai Klindt. Zawodnik INNPRO ROW-u Rybnik przyznał, że również docierały do niego informacje o możliwym drugim przypadku pozytywnego wyniku testu antydopingowego. Jednocześnie podkreślił, że nie zna żadnych nazwisk i sam nie ma sobie nic do zarzucenia.
Klindt o aferze dopingowej. „Ja także to słyszałem”
Po meczu z H. Skrzydlewska Orłem Łódź Nicolai Klindt został zapytany o sprawę Marcusa Birkemose oraz informacje, które w ostatnich dniach pojawiły się w mediach. Przegląd Sportowy informował, że Duńczyk może nie być jedynym zawodnikiem zaplecza PGE Ekstraligi, u którego wykryto niedozwolone substancje. Zobacz także: Żużel. Wilki Krosno mają problem z Jasonem Doylem. Menedżer: „Nie wiem, skąd to się bierze”–>
Klindt przyznał, że również słyszał podobne informacje, jednak zaznaczył, że nie zna żadnych szczegółów.
– Ja także słyszałem, że nie tylko on otrzymał pozytywny wynik testu, ale nie mam pojęcia, kto to może być. Nie podano mi żadnych imion.
Po zakończeniu rozmowy Duńczyk dodał jeszcze, że w środowisku funkcjonują dwie wersje wydarzeń. Według jednej drugi zawodnik miał startować w tych samych zawodach co Marcus Birkemose, natomiast według drugiej chodziło o zupełnie inne zawody. Zaznaczył jednak, że są to wyłącznie informacje, które do niego dotarły i nie potrafi ich potwierdzić.
„Jestem czysty. To byłaby niespodzianka”
37-latek stanowczo odniósł się również do własnej osoby. Podkreślił, że dba o zdrowie, prowadzi sportowy tryb życia i nie obawia się ewentualnych kontroli antydopingowych.
– Nie miałem w tym roku testu antydopingowego. Biorę więcej niż dziesięć witamin dziennie, nie piję alkoholu. Piję kawę, wodę, czasami Colę Zero lub Pepsi Max. Jem zdrowo. Sporadycznie używam tylko snusa. Ja jestem czysty, a jeśli nie jestem, to byłaby to niespodzianka, bo nigdy w życiu nie brałem dopingu.
Sprawa Marcusa Birkemose pozostaje w toku, a dotychczas nie pojawiły się oficjalne informacje potwierdzające, że jakikolwiek inny zawodnik uzyskał pozytywny wynik testu antydopingowego.



- Żużel. Śląsk Świętochłowice odkrył karty. Dwóch kluczowych zawodników zostaje na sezon 2027
- Żużel. ROW Rybnik może być spokojny. Nicolai Klindt: „Jestem czysty”
- Żużel. Wilki Krosno mają problem z Jasonem Doylem. Menedżer: „Nie wiem, skąd to się bierze”
- Żużel. GKM Grudziądz usadził swojego kapitana. Max Fricke: Chciałem dorzucić do wyniku więcej
- Żużel dziś. Gdzie oglądać PGE Ekstraligę? Zmiany godzin przez upały i transmisja na żywo