Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Polonia Bydgoszcz wygrywa na inauguracje mimo wysoko postawionej poprzeczki przez Orła Łódź 49:41 [Relacja]

Polonia Bydgoszcz
fot. Michał Szmyd/Speedway Canvas

Autor: Redakcja

Polonia Bydgoszcz wygrywa na inauguracje mimo wysoko postawionej poprzeczki przez Orła Łódź

W słoneczne sobotnie popołudnie w Bydgoszczy miejscowa Polonia podejmowała zespół Orła Łódź. W dzień spotkania o 10 rano zdjęto specjalną folię, która ochraniała tor przed opadami, aby spotkanie mogło odbyć się bez problemów.

Fogo Unia Leszno – Cellfast Wilki Krosno. Absolutny debiut na Smoczyku (zapowiedź)

Pierwsze dwa biegi to wygrana Polonii w stosunku 4 do 2, czyli pewne wygrane Kennetha Bjerre i Wiktora Przyjemskiego. W 3 wyścigu niespodziewanie, ostatni do mety dojechał Andreas Lyager i wynik końcowy to 3:3. W ostatnim wyścigu pierwszej serii mocne uderzenie Polonii Bydgoszcz, która wygrała 5:1, a Wiktor Przyjemski przywiózł drugą „3”.

4A17AE67 1D43 4200 A044 B6BE89C638EF

Druga seria startów to mocne otwarcie zespołu z Łodzi, gdzie Mateusz Tonder z Tomaszem Gapińskim podwójnie przywieźli Jeleniewskeigo z Bellego, dzięki czemu zniwelowali przewagę bydgoszczan do 4 punktów. Korekty przeprowadzone w przerwie między seriami przyniosły efekty po stronie Orła. W kolejnym szóstym wyścigu spotkania, łodzianie wyszli spod taśmy kolejny raz na podwójne prowadzenie i wszystko wskazywało, że dowiozą cenne punkty do mety w pogoń rzucił się za Lahtim, Andreas Lyager i rzutem na taśmę wyprzedził Fina i bieg skończył się 2 do 4 dla Orła Łódź.

Warto wspomnieć również bieg siódmy, w którym Niels Kristian Iversen z trzeciej pozycji przedarł się na prowadzenie i dowiózł cenne 3 punkty. Po dwóch seriach 22:20 dla Polonii Bydgoszcz. Trzecia seria startów to równa jazda obu drużyn i dwa wyścigi po 3:3 i dopiero ostatni wyścig serii dostarczył emocji gospodarzom, którzy wygrali podwójnie 5:1 i po trzech seriach Polonia Bydgoszcz prowadzi 33:27. Tuż przed przerwą gospodarze nieco odetchnęli, dzięki podwójnemu zwycięstwu.

W ostatniej serii startów to cios za cios z obu stron. Najpierw w biegu w biegu 11. podwójnie wygrała Polonia, a łodzianie zrewanżowali się również podwójną wygraną w biegu 13, tuż przed biegami nominowanymi. W biegu 12. padł remis i o wygraną zadecydują biegi nominowane. Po 13 wyścigach na tablicy widniał wynik 42:36 dla bydgoszczan.

Już w 14. wyścigu biegów nominowanych gospodarze postawili kropkę nad „i” i wygrali podwójnie, co pozwoliło wygrać im całe spotkanie. Duża zasługa w tym dla Wiktora Przyjemskiego, który świetnie wystartował i dowiózł zwycięstwo. W ostatnim wyścigu łodzianie wygrywają 2:4 i zostawiają po sobie bardzo dobre wrażenie, gdzie gospodarze na pewno mieli wysoko postawioną poprzeczkę, spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 49:41.

Abramczyk Polonia Bydgoszcz 
9. Kenneth Bjerre – 11+2 (3,1*,3,2*,2)
10. Szymon Szlauderbach – 4+1 (2*,2,d,0)
11. David Bellego – 8+1 (1,0,2*,3,2*)
12. Daniel Jeleniewski – 10 (3,1,3,3,0)
13. Andreas Lyager – 6 (0,2,3,1)
14. Wiktor Przyjemski – 9 (3,3,0,3)
15. Olivier Buszkiewicz – 1 (1,D,0)
16. Benjamin Basso – NS

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 
1. Timo Lahti – 5 (2,1,2,0)
2. Jakub Jamróg – 6+2 (1*,3,1,1*)
3. Tomasz Gapiński – 8+1 (0,3,1*,2*,1,1)
4. Mateusz Tonder – 6+1 (1,2*,2,1)
5. Niels Kristian Iversen – 12 (2,3,1,3,0,3)
6. Mateusz Dul – 4 (2,0,0,2)
7. Aleksander Grygolec – 0 (D,0)
8. Tom Brennan – NS

fot. Michał Szmyd/Speedway Canvas

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *