Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Plandeka na torze, aby był żużel. Ośrodki szykują się na niedzielę

żużel
Fot. Tauron Włókniarz Częstochowa

Autor: Jakub Bielak

Plandeka na torze, aby był żużel. Ośrodki szykują się na niedzielę

Pierwszy weekend rozgrywek dwóch najwyższych klas rozgrywkowych w Polsce upłynął pod znakiem przepięknej, słonecznej pogody. Szybko jednak przypomnieliśmy sobie o corocznych problemach z rogrywaniem meczów w kapryśnym kwietniu. Kluby jednak robią wszystko, by cztery spotkania zaplanowane na niedzielę odbyły się zgodnie z planem.

W piątek udało się odjechać oba spotkania PGE Ekstraligi w Toruniu oraz Lublinie. Pogoda na wschodzie Polski okazała się łaskawa, a w Toruniu po otwarciu Motoareny odwołanie żużlowego widowiska jest niemal niemożliwe. W sobotę jednak nie oglądamy żadnego żużla, a walkę z pogodą przegrali między innymi w Łodzi oraz Rybniku, a więc w dwóch miastach rywalizujących w Metalkas 2. Ekstraligi.

Los chciał, że w niedzielę oba mecze na drugim szczeblu rozgrywek odbywają się w ośrodkach, gdzie jeszcze niedawno ścigano się w PGE Ekstralidze. Dzięki temu zarówno w Ostrowie, jak i w Krośnie dysponują wymaganą na najwyższym poziomie certyfikowaną plandeką osłaniającą tor przed opadami deszczu. W oczekiwaniu na niedzielne spotkanie przez cały piątek oraz sobotę nawierzchnia jest więc odpowiednio zabezpieczona. Jeśli tylko w niedzielne popułudnie padać nie będzie, pojedziemy tam zgodnie z planem.

Nie inaczej sytuacja wygląda oczywiście w dwóch ekstraligowych ośrodkach – w Częstochowie oraz Zielonej Górze. Ściganie pod Jasną Górą ma rozpocząć się o 16:30, natomiast w Grodzie Bachusa o 19:15. Tam również rozłożone są plandeki, które zabezpieczają tor przed bardzo złą pogodą w piątek oraz sobotę. Jest to niewątpliwie świetna innowacja w polskim żużlu. Dla przykładu – w Częstochowie ulewnie było w piątkowy wieczór i noc, a opady trwają również w sobotę. Prognozy na niedzielę są z kolei o wiele lepsze i dzięki plandece spotkanie niemal na pewno dojdzie do skutku. Bez niej tor byłby w fatalnym stanie, a niska temperatura nie pozwoliłaby na doprowadzenie go do stanu używalności.

Jeszcze lepiej wyglądają prognozy dla Zielonej Góry. Wieczorny hit kolejki w kontekście walki o utrzymanie między Falubazem a GKM-em powinien odbyć się bez najmniejszych przeszkód.

ostrow plandeka
Fot. TŻ Ostrovia/Facebook
falubaz plandeka
Fot. Falubaz Zielona Góra/Facebook

Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *