Żużel. Jepsen Jensen odżył w Pradze. Teraz liczy na jeszcze więcej w Manchesterze
Michael Jepsen Jensen ma za sobą bardzo trudny początek sezonu Speedway Grand Prix 2026, ale po zawodach w Pradze jego nastroje wyraźnie się poprawiły. Duńczyk przyznaje, że wyciągnął wnioski z błędów popełnionych w Landshut i wierzy, że podczas dwóch rund w Manchesterze może być jeszcze lepiej.
Jepsen Jensen wierzy w przełom przed Grand Prix Manchester
Początek tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix nie ułożył się po myśli Michaela Jepsena Jensena. Duńczyk zdobył zaledwie dwa punkty podczas inauguracyjnej rundy w Landshut i szybko znalazł się pod presją. Znacznie lepiej było jednak w Pradze, gdzie awansował do finału i zakończył zawody na czwartym miejscu.
Mistrz Danii nie ukrywa, że pierwsza runda była dla niego dużym rozczarowaniem. Jak sam przyznał, Landshut było dniem, o którym chciałby jak najszybciej zapomnieć. Jednocześnie podkreśla, że wraz ze swoim zespołem dokładnie przeanalizował popełnione błędy.
– W Landshut popełniliśmy kilka błędów. To mój pierwszy pełny sezon po powrocie do Speedway Grand Prix, więc uczymy się na własnych doświadczeniach. Nie musimy wszystkiego zmieniać, musimy po prostu wierzyć w nasz pakiet – powiedział Duńczyk.
Manchester kolejnym krokiem?
Przed zawodnikami Speedway Grand Prix wyjątkowy weekend. W piątek i sobotę w Manchesterze odbędą się dwie rundy mistrzostw świata, które mogą mocno wpłynąć na układ klasyfikacji generalnej. Jepsen Jensen przystąpi do nich jako dziesiąty zawodnik cyklu z dorobkiem 16 punktów.
Duńczyk uważa jednak, że wynik osiągnięty w Pradze może być punktem zwrotnym w jego sezonie. Jak przyznał, finał na czeskiej Markecie dał mu dodatkową pewność siebie i motywację do dalszej pracy.
– Praga była poprawą względem poprzednich zawodów. Jest wiele pozytywów, na których możemy budować. Mam nadzieję, że Manchester będzie jeszcze lepszy – dodał Jepsen Jensen.
Dwie rundy rozegrane w ciągu jednego weekendu będą dla Duńczyka doskonałą okazją, by potwierdzić rosnącą formę i przesunąć się w górę klasyfikacji Speedway Grand Prix 2026.

- Żużel. To może być weekend Brady’ego Kurtza. Manchester daje mu ogromną szansę
- Żużel. Jepsen Jensen odżył w Pradze. Teraz liczy na jeszcze więcej w Manchesterze
- Żużel. Falubaz przeprasza kibiców. Przemysław Pawlicki: „Naprawdę bardzo się staramy”
- Żużel. Manchester bez kilku wielkich nazwisk. Te gwiazdy nie pojadą w Grand Prix
- Żużel. Duńska liga żużlowa przyniosła wielkie emocje. Sajfutdinow i Thomsen błysnęli