#06 Plac budowy w Orle Łódź [PODSUMOWANIE]

Odejście Rohana Tungate’a przed sezonem 2021 spowodowało, że Orzeł Łódź był przez wielu wskazywany jako pewny kandydat do spadku z 1 ligi żużlowej. Nikt, poza Witoldem Skrzydlewskim, kibicami oraz rzecz jasna trenerem i zawodnikami nie wierzył, że łodzianie pozostaną na zapleczu Ekstraligi. Jednak Orzeł mijający rok zakończył na 6 miejscu w tabeli, z dorobkiem 15 punktów.

Przed sezonem drużyna zapowiadała nawet walkę o fazę play-off i prawie jej się to udało. O niepowodzeniu tego planu zdecydowały, jak to zwykle bywa, niuanse. Orzeł swoją siłę opierał na kolektywie, i w przypadku słabszej formy któregokolwiek z zawodników drużyna traciła bezcenne punkty, których zabrakło w końcowym rozrachunku walki o czołową czwórkę.  


Los sprawił, że Orły swoją tegoroczną ligową batalię rozpoczęły domowym spotkaniem z Unią Tarnów. Do Łodzi, w barwach Jaskółek wrócił Rohan Tungate, i zrobił na MotoArenie show, zdobywając 16 punktów. Mimo fantastycznej jazdy Australijczyka łodzianie bez problemu pokonali zdziesiątkowaną Unię, a kluczem do zwycięstwa był monolit, jaki stanowiła ekipa Orła. Pierwszy raz w sezonie z dobrej strony pokazał się Brady Kurtz.

Drużyna z polskiego Manchesteru swoją wysoką formę potwierdziła w kolejnym domowym starciu, pokonując, po kapitalnym spotkaniu, dwoma punktami, faworyzowany ROW Rybnik. Do wygranej gospodarzy poprowadził ponownie Brady Kurtz wspólnie z Aleksandrem Łoktajewem.

Po dwóch domowych wygranych łodzian czekały dwa wyjazdowe starcia w Krośnie oraz w Gdańsku. Obydwa dostarczyły kibicom wielu emocji, choć każde z nieco innych względów. I tak przebieg spotkania w Krośnie wzbudził wiele kontrowersji, głównie przez decyzje podejmowane przez sędziego w trakcie zawodów. Nie brak było głosów, że Orzeł mógł to spotkanie wygrać, ale nawet ściany sprzyjały gospodarzom i ostatecznie punkty pozostały na Podkarpaciu. W ekipie gości tradycyjnie dobrze pojechał Kurtz, a także Luke Becker i Mateusz Dul.

Spotkanie w Gdańsku miało natomiast niesamowity przebieg i zakończyło się jednopunktowym zwycięstwem Orłów, do którego łodzian poprowadzili Łoktajew i Kurtz. Zawodnicy obu drużyn walczyli o zwycięstwo do ostatniego biegu, a kibice zapamiętają ten mecz także ze względu na żółtą kartkę Saszy Łoktajewa, jaką dostał po wymianie uprzejmości z Krystianem Pieszczkiem.

facebook 1634902281722 6857277179836621116

Ligowy kalendarz sprawił, że na kolejne spotkanie łodzianie udali się do Bydgoszczy, gdzie Orzeł uległ miejscowej Polonii. Fatalne zawody na torze siedmiokrotnego mistrza Polski pojechał Aleksandr Łoktajew, zdobywając jeden punkt. Jeśli dołożymy do tego „festiwal błędów sędziego”, jak napisał jeden z portali po tym meczu, to mamy przepis na drugą porażkę Orła w sezonie.

Bydgoskie spotkanie z perspektywy całego sezonu wydaje się kluczowe, jeśli chodzi o walkę łodzian o play-offy. Właśnie po starciu w Bydgoszczy coś w drużynie „pękło” i Orzeł dwa kolejne spotkania na własnym torze przegrał różnicą zaledwie dwóch punktów. Mecz z Wybrzeżem, przez łódzkich kibiców zostanie zapamiętany nie tylko ze względu na minimalną porażkę, ale także z uwagi na fatalnie wyglądający upadek Łoktajewa, po którym Ukrainiec właściwie prosto z karetki wsiadł na motocykl i wygrał kolejny bieg, zyskując pseudonim „terminator”.

Ambicja Saszy i dobre występy Beckera oraz Mateusza Dula nie wystarczyły jednak do tego, by pokonać Wybrzeże. Z kolei w starciu z ekipą z Ostrowa Wielkopolskiego o zwycięstwie gości zadecydowała podwójna porażka w ostatnim, piętnastym wyścigu. Strata punktów w tych dwóch spotkaniach w zasadzie pozbawiła łodzian szans na awans do czołowej czwórki.  

Tydzień później, na torze w Ostrowie Orzeł odjechał kolejne niesamowite zawody, doprowadzając, w czterech ostatnich biegach do remisu, i gdy wydawało się, że zdobyty punkt pozwoli łodzianom wrócić na właściwe tory w walce o play-offy, pech chciał, że Brady Kurtz dojechał dopiero na końcówkę kolejnego meczu w Gnieźnie. Niezawinione przez zawodnika spóźnienie sprawiło, że pozbawiona swojego lidera drużyna nie była w stanie przeciwstawić się Startowi.

Trzy domowe zwycięstwa nad Polonią Bydgoszcz, Wilkami Krosno i Startem Gniezno nic Orłowi nie dały, szczególnie w kontekście wyjazdowej porażki z Unią, dla której była to jedyna wygrana w sezonie. Do tego doszła przegrana w Rybniku i szóste miejsce w tabeli stało się faktem.

Najmocniejszy punkt drużyny w minionym sezonie stanowili obcokrajowcy Brady Kurtz, Luke Becker i Aleksandr Łoktajew. O ile do pierwszej dwójki nie można mieć zastrzeżeń, o tyle postawa Aleksandra Łoktajewa, szczególnie w kilku spotkaniach wyjazdowych pozostawiała wiele do życzenia. Do takiego samego wniosku doszli włodarze łódzkiego klubu, którzy w miejsce zawodnika z Ukrainy chcą zakontraktować Timo Lahtiego.

facebook 1634900311486 6857268916071121661

Odkryciem sezonu z pewnością jest Luke Becker, Amerykanin był bowiem czołowym zawodnikiem ligi w kategorii U-24. Dobrą dyspozycję prezentował także Mateusz Dul. Słabszy sezon przypadł w udziale krajowym seniorom Kościuchowi i Nowakowi, choć na ich dyspozycję miały wpływ upadki w kilku tegorocznych spotkaniach.

Sezon 2021 i szóstą lokatę należy potraktować jako kolejny etap budowy drużyny, która ma walczyć o Ekstraligę.

W nadchodzącej batalii będzie to jednak bardzo trudne, bo głównym kandydatem do awansu jest spadkowicz Fakubaz Zielona Góra. Jednak jak pokazał przykład Ostrovii, do najlepszej ligi świata można awansować nie będąc faworytem. Jeśli Orzeł załata dziurę w składzie wspomnianym Finem i uzupełni skład jeszcze jednym wartościowym krajowym zawodnikiem, a do formacji juniorskiej dołączy w pełni sprawny Aleksander Grygolec, to ekipa Adama Skórnickiego może namieszać w przyszłym sezonie na pierwszoligowych torach. Wydaje się, że warto dać także szansę Tomowi Brennannowi, który wraz z ekipą Wielkiej Brytanii zdobył złoto w tegorocznym SoN, a także został wicemistrzem Wielkiej Brytanii z ekipą Belle Vue Aces.

Póki co w Łodzi budowa drużyny trwa.

Klasyfikacja zawodników w sezonie 2021:

Poz.ZawodnikMB1234DUWTŚr/biegŚr/mecz
1.Brady Kurtz1472312312500112,19410,79
2.Aleksandr Łoktajew1357201415611001,8777,92
3.Luke Becker1363231119900101,8578,46
4.Norbert Kościuch136092221601101,8007,08
5.Marcin Nowak14641119131900201,5316,00
6.Mateusz Dul134688101621101,1523,85
7.Jakub Sroka13360382300200,4441,08

Zawodnicy niesklasyfikowani w sezonie 2021:

1.Władimir Borodulin14012000101,0004,00
2.Piotr Pióro128013400000,7501,67
3.Aleksander Grygolec36100401000,5001,50
4.Ben Ernst23000300000,0000,00

Wyniki w sezonie 2021:

Orzeł Łódź – Unia Tarnów 50:40 D

Orzeł Łódź – ROW Rybnik 45:43 D

Wilki Krosno – Orzeł Łódź 49:40 W

Wybrzeże Gdańsk – Orzeł Łódź 44:45 W

Polonia Bydgoszcz – Orzeł Łódź 48:42 W

Orzeł Łódź – Wybrzeże Gdańsk 44:46 D

Orzeł Łódź – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 44:46 D

Ostrovia Ostrów Wielkopolski – Orzeł Łódź 45:45 W

Start Gniezno – Orzeł Łódź 59:31 W

Orzeł Łódź – Polonia Bydgoszcz 51:39 D

ROW Rybnik – Orzeł Łódź 50:40 W

Orzeł Łódź – Wilki Krosno 51:39 D

Unia Tarnów – Orzeł Łódź 54:36 W

Orzeł Łódź – Start Gniezno 52:38 D

Bilans w sezonie 2021:

14 meczów, 15 Punktów, 2 Bonusy, 6 Zwycięstw, 1 Remisów, 7 Porażek, Bilans małych punktów -24

fot. Emilia Hamerska-Lengas/ KŻ Orzeł Łódź

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *