Piotr Protasiewicz tłumaczy, że uraz jest na tyle trudny, że potrzeba czasu

Piotr Protasiewicz tłumaczy, że uraz jest na tyle trudny, że potrzeba czasu

Inauguracja sezonu żużlowego rozpocznie się za parę dni w eWinner 1 liga. Falubaz w najbliższą niedzielę podejmie zespół z Gniezna.

W połowie marca lider Falubazu na treningu upadł na tor po kontakcie ze swoim kolegom z drużyny Maxem Fricke. Na szczęście Piotr Protasiewicz nie doznał poważnej kontuzji, narzekał jedynie na ból karku i szyi.

23456625 1933656273316363 8707740142284847266 o


Kiedy 47-latek wróci na tor?
-Jeszcze do ścigania się nie nadaję niestety, ale tydzień temu nie nadawałem się nawet do kręcenia kółek, a teraz wygląda to trochę lepiej. Uraz jest na tyle trudny, że potrzeba czasu. Robię wszystko, co w mojej mocy. Nie ma ryzyka, że nie będę mógł się ścigać. To o tyle uraz trudny, że potrzebuję czasu, i to wszystko wraca do swojej formy. Jak nie będę w 100 procentach sprawny, to nie wsiądę na motocykl. Jestem potrzebny dla drużyny w formie, myślę, że do ligi zdarzę – powiedział Piotr Protasiewicz w rozmowie z lokalną telewizją.

fot. facebook Falubaz Zielona Góra

Tagi , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.