Żużel. Piotr Pawlicki nie szukał alibi! Błąd, który kosztował Unię zbyt wiele
Piotr Pawlicki rozbroił najwygodniejszą wymówkę po hicie w Lesznie. „To nie był problem sprzętu”
FOGO Unia Leszno była bardzo blisko, ale ostatecznie przegrała u siebie z Betard Spartą Wrocław 44:46. Po meczu Piotr Pawlicki nie uciekał w ogólniki i nie próbował przykrywać porażki pechem czy awariami. Lider leszczynian przyznał wprost, że po jego stronie problemem nie był sprzęt, lecz decyzje podejmowane w trakcie zawodów. To właśnie ten wątek najmocniej wybrzmiał po spotkaniu, które mogło mieć duże znaczenie w walce o czołową czwórkę PGE Ekstraligi.
Pawlicki zakończył mecz z dorobkiem 9+1, ale w mix zonie otwarcie mówił o tym, że sam długo szukał właściwego rozwiązania. – Nie sądzę, że borykałem się z problemami sprzętowymi, tylko raczej źle dobierałem ustawienia i tak naprawdę sobie gdzieś tam szukaliśmy, żeby było lepiej – powiedział po spotkaniu. To ważna deklaracja, bo zamiast szukać zewnętrznych usprawiedliwień, zawodnik Unii uderzył w sedno własnych problemów z piątkowego wieczoru.
Leszczynianie długo trzymali się blisko faworyzowanej Sparty i do samego końca mieli szansę odwrócić losy spotkania. Pawlicki nie ukrywał jednak, że w kluczowych momentach to goście byli po prostu lepsi. Zobacz także: Żużel. Tabela PGE Ekstraligi po piątku. Sparta na czele, Unia tuż za nią, Włókniarz wciąż na zero–>
– Dzisiaj po prostu drużyna przyjezdna była szybsza na naszym torze i wygrała ten mecz – przyznał. To zdanie mówi o tym spotkaniu bardzo dużo, bo Sparta nie rozbiła Unii, ale w najważniejszych biegach miała po swojej stronie więcej spokoju, jakości i skuteczności.
Mimo porażki Pawlicki podkreślał, że w Lesznie nikt nie zamierza składać broni. Unia dopisała do swojego konta punkt bonusowy i wciąż pozostaje w grze o play-off. Sam zawodnik zaznaczył jednak jasno, że po takim meczu trzeba przede wszystkim wyciągnąć wnioski. Zwłaszcza jeśli u siebie wypuszcza się spotkanie, które naprawdę było do wygrania.



- Żużel. Szok w Lesznie! Falubaz wyrwał zwycięstwo w dwóch ostatnich biegach
- Żużel. Krzysztof Buczkowski po groźnym wypadku. Oficjalne informacje
- Żużel. Stal Gorzów była o krok od cudu! Jeden bieg zdecydował o wszystkim
- Żużel. Horror w Łodzi! Polonia Bydgoszcz odrobiła osiem punktów, lider trafił do szpitala
- Żużel. ROW Rybnik wygrał pierwszy półfinał! PSŻ Poznań uratował się w końcówce
