Orzeł Łódź wygrywa domowe spotkanie i wyprzedza Start w tabeli!

W niedzielne popołudnie odbyło się spotkanie pomiędzy Orłem Łódź a Startem Gniezno. Pojedynek zakończył się pewnym zwycięstwem gospodarzy w stosunku 52:38, co zmieniło również układ dolnej części tabeli. Bonus natomiast trafił do zespołu gości.

Orzeł od początku dominował nad rywalami, a ekipie z Gniezna pozwolili tylko na jedno indywidualne i drużynowe zwycięstwo biegu. Pod koniec Łodzianie trochę „przyhamowali”, bo ostatnie 4 biegi zakończyły się remisem. Nie zmienia to jednak faktu, że bez większych przeszkód zwyciężyli, a co ważniejsze wyprzedzili w tabeli eWinner 1. Ligi Start i zakończyli sezon na 6. pozycji. W zespole Orła świetnie pojechali przede wszystkim Brady Kurtz i Aleksandr Łoktajew, a niezły występ zanotował również Luke Becker.

Start nie przystępował do tego spotkania w roli faworyta, ale oczekiwania z pewnością były większe. Zawodnicy gości mieli wyraźny problem z wygrywaniem biegów, co udało się jedynie Jakobsenowi w 9. biegu. Fanów drużyny z Gniezna z pewnością nie pociesza punkt bonusowy, którego zdobycie po wygranej w pierwszej kolejce 59:31 było praktycznie pewne. Start potrzebował minimum remisu, a tymczasem do rywali zabrakło im aż 14. punktów. W efekcie kończą oni tegoroczne rozgrywki ligowe na 7. pozycji. Ze składu Gnieźnian zdecydowanie najlepiej spisał się wcześniej wspomniany Frederik Jakobsen, ale po całej reszcie oczekiwano trochę więcej. Nie zabłysnął również sprowadzony specjalnie na to spotkanie Zbigniew Suchecki, który przywiózł zaledwie 4+2, a większość z tych punktów zdobył na łódzkich juniorach.

Orzeł Łódź – Aforti Start Gniezno: 52:38 (83:97)

Orzeł Łódź (gospodarze): 52

  • 9. Norbert Kościuch: 2*, 1, 0, 1 /4+1
  • 10. Marcin Nowak: 3, 3, 2, 0, 0 /8
  • 11. Aleksandr Łoktajew: 3, 0, 3, 3, 3 /12
  • 12. Luke Becker: 3, 3, 1, 3, 0 /10
  • 13. Brady Kurtz: 1, 3, 3, 3, 3 /13
  • 14. Jakub Sroka: 1, 1, 0 /2
  • 15. Aleksander Grygolec: 3, 0, 0 /3
  • 16. Piotr Pióro: ns

Aforti Start Gniezno (goście): 38

  • 1. Peter Kildemand: 1, 2, 1, 2, 1* /7+1
  • 2. Frederik Jakobsen: 2, 1*, 3, 2, 2 /10+1
  • 3. Timo Lahti: 0, 2, 2, 2, 1* /7+1
  • 4. Zbigniew Suchecki: 2, 1*, 1*, 0 /4+2
  • 5. Oskar Fajfer: 0, 2, 2, 1*, 2 /7+1
  • 6. Szymon Szwacher: 0, 0, 0 /0
  • 7. Mikołaj Czapla: 2, 0, 1* /3+1
  • 8. Marcel Studziński: ns

Bieg po biegu:

  1. Aleksandr Łoktajew, Norbert Kościuch, Peter Kildemand, Timo Lahti /5:1 (5:1)
  2. Aleksander Grygolec, Mikołaj Czapla, Jakub Sroka, Szymon Szwacher /4:2 (9:3)
  3. Luke Becker, Frederik Jakobsen, Brady Kurtz, Oskar Fajfer /4:2 (13:5)
  4. Marcin Nowak, Zbigniew Suchecki, Jakub Sroka, Szymon Szwacher /4:2 (17:7)
  5. Luke Becker, Timo Lahti, Zbigniew Suchecki, Aleksandr Łoktajew /3:3 (20:10)
  6. Brady Kurtz, Peter Kildemand, Frederik Jakobsen, Aleksander Grygolec /3:3 (23:13)
  7. Marcin Nowak, Oskar Fajfer, Norbert Kościuch, Mikołaj Czapla /4:2 (27:15)
  8. Brady Kurtz, Timo Lahti, Zbigniew Suchecki, Jakub Sroka /3:3 (30:18)
  9. Frederik Jakobsen, Marcin Nowak, Peter Kildemand, Norbert Kościuch /2:4 (32:22)
  10. Aleksandr Łoktajew, Oskar Fajfer, Luke Becker, Szymon Szwacher /4:2 (36:24)
  11. Luke Becker, Peter Kildemand, Norbert Kościuch, Zbigniew Suchecki /4:2 (40:26)
  12. Aleksandr Łoktajew, Frederik Jakobsen, Mikołaj Czapla, Aleksander Grygolec /3:3 (43:29)
  13. Brady Kurtz, Timo Lahti, Oskar Fajfer, Marcin Nowak /3:3 (46:32)
  14. Aleksandr Łoktajew, Oskar Fajfer, Timo Lahti, Marcin Nowak /3:3 (49:35)
  15. Brady Kurtz, Frederik Jakobsen, Peter Kildemand, Luke Becker /3:3 (52:38)

fot. Sonia Kaps

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *