Orzeł Łódź podejmie Start Gniezno! Mecz o 6. miejsce w tabeli

Już w niedzielę o godzinie 16 odbędzie się ostatnie ligowe spotkanie w tym roku na łódzkiej Motoarenie, gdzie lokalny Orzeł zmierzy się z Aforti Startem Gniezno. Stawką meczu będzie 6. pozycja w tabeli eWInner 1. Ligi Żużlowej, a przegrany będzie musiał pogodzić się z przedostatnim miejscem. Warto wspomnieć, że starcie w Gnieźnie zakończyło się wynikiem 59:31 na korzyść gospodarzy, a obie drużyny mają aktualnie po 13 punktów.

Wyniki Orła były w tym sezonie sporym zaskoczeniem, bo była to drużyna typowana do spadku, a tymczasem po 13. kolejce mają oni aż 10 punktów przewagi nad Unią Tarnów i są o krok od wyprzedzenia w tabeli Startu Gniezno. Składy obu zespołów wydają się być porównywalne, ale to gospodarze będą mieli atut własnego toru, na którym notują w tym roku bardzo dobre wyniki. Wątpliwości budzi jednak ostatnia porażka Orła z Unią Tarnów, czyli ekipą, dla której było to jedyne wygrane spotkanie w tym sezonie. W Tarnowie mocno zawiedli przede wszystkim Aleksandr Łoktajew i Marcin Nowak, ale Norbert Kościuch również nie zaliczy tamtego meczu do udanych.

Problemem Startu jest fakt, że w tym sezonie słabo prezentują się na wyjazdach, a jako goście wygrali jedynie w Tarnowie, co nie jest zbyt dobrym prognostykiem. Do tego dochodzi również kontuzja Philipa Hellstroema-Baengsa, za którego awizowano Mirosława Jabłońskiego, ale w meczu najprawdopodobniej zastąpi go wypożyczony ze Stali Gorzów Zbigniew Suchecki, który w tym roku nie startował jeszcze w żadnym meczu ligowym. Drużynie z Gniezna sytuację nieznacznie ułatwia fakt, że zdecydowanie wygrali mecz u siebie, co oznacza, że aby utrzymać się na szóstym miejscu, gościom wystarczy zremisować w Łodzi.

Awizowane składy:

Orzeł Łódź (gospodarze):

  • 9. Norbert Kościuch
  • 10. Marcin Nowak
  • 11. Aleksandr Łoktajew
  • 12. Luke Becker
  • 13. Brady Kurtz
  • 14. Jakub Sroka
  • 15. Aleksander Grygolec
  • 16. –

Aforti Start Gniezno (goście):

  • 1. Peter Kildemand
  • 2. Frederik Jakobsen
  • 3. Timo Lahti
  • 4. Mirosław Jabłoński
  • 5. Oskar Fajfer
  • 6. –
  • 7. Mikołaj Czapla
  • 8. –

fot. Emilia Hamerska-Lengas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *