Dwóch Wiktorów – lubelską młodzież stać na więcej?

Tuż przed startem sezonu wielu stawiało, że Wiktor Lampart i Wiktor Trofimov będą najlepszą juniorską parą w PGE Ekstralidze. Niestety wróżby się nie sprawdziły. Jednak młodszy z tej dwójki – Lampart lepiej wygląda na tle Trofimova. Jaki jest powód słabszych występów lubelskiej młodzieży?

Z całą pewnością wpływa na to mniejsza liczba startów. W poprzednich sezonach w ciągu tygodnia odbywało się wiele zawodów juniorskich, co pozwalało na porządną rozgrzewkę przed meczami ligowymi. Mimo wszystko nie można zwalać wszystkiego na mniejszą ilość jazdy.

O ile Wiktor Lampart może sobie pozwolić na chwilowy spadek formy, to Wiktor Trofimov musi pokazać się z jak najlepszej strony, ponieważ obecny sezon jest jego ostatnim sezonem na pozycji juniora. Z obecnym poziomem jaki reprezentuje, nie będzie mógł przebierać w ofertach klubów.

Popularny „Dzieciaczek” często na torze popełnia błędy, jadąc na punktowanej pozycji bardzo łatwo daje się objechać rywalom. Oczywiste jest to, że brakuje mu doświadczenia, jednak w poprzednich sezonach pokazał, że potrafi jeździć. W takiej sytuacji wymaga się od zawodnika więcej.

W ostatnim meczu Motor Lublin podjął u siebie na torze GKM Grudziądz. W ostatnim biegu meczu, postawiono właśnie na skład juniorski. Dwóch Wiktorów zmierzyło się z najlepszymi grudziądzkimi zawodnikami, czyli Artiomem Łagutą i Kennetem Bjerre. Start wyścigu pewnie wygrał Duńczyk tuż za nim podążył Lampart i Trofimov. Jednak na 3 okrążeniu Bjerre wyprzedził lubelską dwójkę co sprawiło, że bieg zakończył się zwycięstwem gości 5:1. Tutaj właśnie zabrakło juniorom doświadczenia i pewności w jeździe

Już w piątek zawodników czeka mecz wyjazdowy z Falubazem Zielona Góra. Miejmy nadzieję ze lubelscy juniorzy pokażą się z jak najlepszej strony i zaskoczą wszystkich świetną jazdą.

foto źródło. speedwayekstraliga.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *