Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Kołodziej dosadnie o kontuzji: „Od dwóch miesięcy codziennie budzę się z bólem”

Kołodziej
Fot. Czarny Productions

Autor: Kacper Cichomski

Kołodziej dosadnie o kontuzji: „Od dwóch miesięcy codziennie budzę się z bólem”

Powracający po 64-dniowej przerwie Janusz Kołodziej przed niedzielnym pojedynkiem w ramach rozgrywek PGE Ekstraligi pomiędzy NovyHotel Falubazem Zielona Góra, a Fogo Unią Leszno wypowiedział się na temat kontuzji, którą odniósł w meczu w Grudziądzu. Żużlowiec już dzień wcześniej zaliczył swoje pierwsze zawody, w 1 rundzie Indywidualnych Mistrzostw Polski w Łodzi zdobył 8 punktów w 5 startach.

W wywiadzie dla Canal + Sport na pytanie o samopoczucie po sobotnim powrocie do rywalizacji i gojeniu się ran po kontuzji Kołodziej odparł: „To jest tak, że wygojone to będzie bardziej po sezonie, bo jednak to jest taka ciężka kontuzja, że długo to dochodzi do siebie. Czuję się na tyle dobrze, że jestem w stanie jeździć. Po wczorajszych zawodach ta ręka mnie bolała, ale gdy rano wstałem, to byłem w stanie nią ruszać i to najważniejsze. Sobotni IMP był sprawdzianem na ból i zaliczyłem go.”

Kolejne pytanie brzmiało czy Kołodziej czuje, jakby dopiero inaugurował sezon, bo jego przerwa wynosiła aż 64 dni. Doświadczony zawodnik powiedział: „Trochę tak się czuje, ale obejrzałem dużo meczów, w których chłopaki jeździli. Próbuje to w głowie nadrobić, że jeżdżę, jest okej, ale nadal nie mam takiego czucia na motocyklu. Cieszę się, że jeżdżę, bo mimo wszystko w trakcie sezonu gdy nie jeździsz, to jest taki niedosyt. Wczoraj w Łodzi bałem się czy się nie przewrócę, bo jest tam ciasno w 1 łuku.”

Wiele zastrzeżeń było do sobotniego toru podczas zawodów w Łodzi i do tego też odniósł się Janusz: „Dzisiaj [W niedzielę – przyp. red.] łatwiejszy tor. Na pewno geometria jest lepsza, a także nawierzchnia jest dobrze przygotowana. Wiemy, jaka jest ranga tych zawodów, zależy nam bardzo na dobrym występie w tych zawodach i zrobimy wszystko, żeby powalczyć o wygraną.” Zawodnik odniósł się także do bólu, który odczuwa codziennie od czasu kontuzji: „No też, bo wiem, tak codziennie budzę się z bólem i no chciałbym wrócić, ale od dwóch miesięcy jest to samo. To jest silniejsze, więc cieszę się, że mogę wskoczyć na motocykl”.

Ostatecznie zawodnik zaliczył udany powrót, zdobywając 11 punktów oraz jeden bonus w pięciu startach. Jego Fogo Unia Leszno poległa w Zielonej Górze przeciwko NovyHotel Falubazowi Zielona Góra 37:53 i mocno utrudnili sobie zadanie utrzymania w PGE Ekstralidze, sam Janusz na pewno zrobi co w jego mocy, aby zatrzymać Ekstraligę w Lesznie.

450438937 885800150253154 5915904735856370534 n
Fot. Czarny Productions
Falubaz
Fot. Czarny Productions

Dołącz do nas na YouTube – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *