Do czterech razy sztuka, czyli kolejne starcie Ostrów – Rybnik

Już w niedzielę o 14 w Ostrowie Wielkopolskim rozstrzygnie się, kto wystartuje w finale eWinner 1. Ligi i zawalczy o awans. Po raz trzeci w tym sezonie Arged Malesa zmierzy się z ROW-em Rybnik, warto przypomnieć, że wszystkie mecze do tej pory wygrał klub z Ostrowa, który teraz będzie posiadał również atut domowego toru.

Mówi się „do trzech razy sztuka”, ale w przypadku ROW-u można chyba stwierdzić „do czterech razy sztuka”. Zespół z Rybnika już 3 razy w tym sezonie przegrywał z Ostrovią, ale dopiero ten pojedynek będzie naprawdę decydujący, a „Rekiny” mogą sprawić, że wszyscy zapomną o dotychczasowych porażkach. Szansa oczywiście jest, ROW musi wygrać dwoma punktami, co nie będzie łatwe, ale możliwe.

Wyniki w 1. Lidze już wielokrotnie mogły zaskakiwać, ale teraz spotkanie ma charakter naprawdę rozstrzygający, a dobry początek Rybniczan może sprawić, że emocję podniosą się do granic możliwości. Warto wspomnieć, że w składzie awizowanym znalazł się Siergiej Łogaczow, którego zabrakło w ostatnich dwóch meczach ROW-u.

Ostrów Wielkopolski staję przed ogromną szansą i obecnie są w zdecydowanie bardziej komfortowej sytuacji niż Rybnik. Już podczas poprzedniego meczu juniorzy Ostrovii pokazali, że potrafią zrobić różnicę. W zespole gospodarzy nie ma również wyraźnie słabszych punktów, a żużlowcy świetnie czują się na własnym torze, gdzie do tej pory przegrali tylko raz w tym sezonie, gdy rywalem były Wilki Krosno.

Składy awizowane:

ROW Rybnik

  • 1. Kacper Gomólski
  • 2. Rune Holta
  • 3. Siergiej Łogaczow
  • 4. Wiktor Trofimow jr
  • 5. Michael Jepsen Jensen
  • 6. Mateusz Tudzież
  • 7. Paweł Trześniewski
  • 8. –

Arged Malesa Ostrów Wielkopolski

  • 9. Nicolai Klindt
  • 10. Tomasz Gapiński
  • 11. Oliver Berntzon
  • 12. Patrick Hansen
  • 13. Grzegorz Walasek
  • 14. Jakub Krawczyk
  • 15. Sebastian Szostak
  • 16. –

fot. Emilia Hamerska-Lengas

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *