Imprezy przełożone przez COVID w 2021

Rok 2021 dopiero się zaczął, a pandemia, która od roku komplikuje rozgrywki sportowe, już zdążyła pokrzyżować plany niektórym żużlowcom. Oto spis imprez, które w tym roku zostały przełożone lub w ogóle się nie odbędą.

1. Indywidualne Mistrzostwa Australii

Co roku w na początku stycznia w Australii odbywa się cykl złożony z 3-5 imprez, które mają na celu wyłonić najlepszego australijskiego żużlowca. W 2020 pomimo pożarów odbyły się 4 rundy, a zwycięzcą został Max Frick. Obecnie w Australii odbywa się wiele turniejów często nawet z udziałem kibiców na trybunach, mimo tego cykl mistrzostw kraju, który miał rozpocząć się 3 stycznia, został przełożony. Początkowo mówiło się, że odbędzie się w lutym, ale tak się nie stało. Zrezygnowano z organizacji kilku turniejów na rzecz jednodniowego finału, który zostanie rozegrany na początku grudnia, jeżeli pozwolą na to warunki.

2. Mistrzostwa Oceanii

Druga edycja tego turnieju miała odbyć pod koniec stycznia, ale została przesunięta na listopad. W stawce mieli się pojawić m.in. Ryan Douglas, Jason Crump, Jack Holder i Rohan Tungate. Sytuacja jest podobna do tej z Indywidualnych Mistrzostw Australii, ale organizacja może być bardziej problematyczna, ponieważ oprócz Australijczyków udział będą chcieli wziąć zawodnicy z Nowej Zelandii, a turniej ma charakter otwarty, czyli pojechać może każdy żużlowiec, więc organizacja tej imprezy musi wiązać się z przekraczaniem granic państwowych, a na niektórych turiejach w Australii problemem był już przejazd między stanami, przez co Jack Holder nie dotarł na ATPI Solo Masters w Mildurze.

3. Liga francuska (Ligue Nationale de Speedway)

28 lutego jako pierwsza w Europie miała wystartować liga francuska. W zeszłym roku Ligue Nationale de Speedway została rozegrana w całości, co jest sporym sukcesem, biorąc pod uwagę fakt, że nawet w Wielkiej Brytanii i Danii zrezygnowano z organizacji ligi. W tym roku ponownie nie udało się odjechać rozgrywek według pierwotnego planu przez panujące we Francji obostrzenia. Według nowego terminarza liga rozpocznie się w maju (pisaliśmy o tym tutaj), a zakończy się w październiku. Wiele wskazuje na to, że w Ligue Nationale de Speedway pojedzie kilka znanych nazwisk. Wśród zawodników, którzy są bliscy podpisania kontraktów we Francji znajdują się m.in. Bellego, Berge, Harris, Brennan i Mads Hansen. Przez ostatnie lata rozgrywki we Francji szybko się rozwijają i zmierzają w bardzo dobrym kierunku. Skoro ligę udało się zorganizować w 2020, jest szansa, że rozgrywki ponownie się odbędą, ale szkoda, że nie udało się tego zrobić w planowanym terminie.

4. IME w ice speedwayu

Drugi z rzędu finał tej imprezy miał odbyć się w Tomaszowie Mazowieckim. W grudniu 2020 roku impreza odbyła się bez większych przeszkód, bo pomimo braku kibiców na hali, Canal+ zapewnił transmisję TV. Finał Indywidualnych Mistrzostw Europy w ICE Speedwayu pierwotnie miał się odbyć 13 marca, ale został przełożony na 4 grudnia. Powodem tej decyzji był fakt, że w obecnych warunkach kibice nie mieliby możliwości wejścia na stadion, organizatorzy wierzą, że już pod koniec roku będzie to możliwe.

5. IMŚ w ice speedwayu

Zostajemy przy żużlu na lodzie i na starcie podkreślam, że finał się odbył, ale był on jednodniowy. W ostatnich latach organizuje się od 4 do nawet 10 rund. W 2021 pierwotnie mistrzostwa świata na lodzie miały składać się z dwóch rund w Togliatti i dwóch w Berlinie, ale niestabilna sytuacja epidemiczna przyczyniła się do rezygnacji z 3 rund i wyłonienia mistrza świata w jednodniowym finale w Togliatti.

6. Indywidualne Mistrzostwa Argentyny

Już w listopadzie zapowiadano, że cykl się nie odbędzie i wciąż nie wiadomo, czy uda się go przenieść w skróconej formie na inny termin. Obecnie w Argentynie zawody udaje się organizować tylko na nowym torze w Bahia Blance, ale na rozegranie letnich (dla nas zimowych) mistrzostw szanse są niewielkie. Nie wiadomo też, czy powiedzie się organizacja mistrzostw zimowych (dla nas letnich). Choć ich ranga jest dużo niższa, mogą okazać się bardzo istotne, bo przerwanie rozgrywania mistrzostw na dłuższy czas może doprowadzić do całkowitego upadku żużla w Ameryce Południowej.

7. Ligi brytyjskie (Premiership, Championship)

Jest to chyba jedyny pozytywny punkt na tej liście, bo ligi zostały przełożone o zaledwie kilkanaście dni, a powodem tej decyzji był ogłoszony przez premiera Wielkiej Brytanii plan odmrażania gospodarki, który zakłada powrót kibiców na stadiony już od 17 maja i na ten właśnie dzień przypada nowy termin rozpoczęcia obu lig w Wielkiej Brytanii (pisaliśmy o tym tutaj). Brytyjscy promotorzy zapowiadają jednak, że liga ruszy nawet jeśli do otwarcia stadionów nie dojdzie, więc o powrót żużla na Wyspy raczej możemy być spokojni.

8. eWinner 1. Liga i 2. Liga Żużlowa (?)

Ciągle ważą się losy drugiego i trzeciego poziomu rozgrywek w Polsce. Kluby szczerze wierzyły, że uda się rozpocząć sezon z kibicami na trybunach, ale wszystko wskazuje na to, że będzie to niemożliwe, a decyzja dotycząca startu lig zostanie podjęta 15 marca. Obie ligi odbędą się prawie na pewno, ale wciąż nie wiadomo kiedy to się stanie i czy na rzecz oszczędności nie zostanie zmieniony format. Wszystko praktycznie zależy teraz od decyzji polskiego rządu w kwestii otwarcia stadionów, ale na razie nic nie wskazuje na to, aby władze zdecydowały się na taki ruch.

fot. Natalia Gotter

0Shares

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *