Hymn FIM po raz pierwszy w historii! Wiele różnych ocen na jego temat
Hymn FIM po raz pierwszy w historii! Wiele różnych ocen na jego temat
Międzynarodowa federacja motorowa po raz pierwszy w historii ogłosiła swój hymn. FIM, bo o tej federacji mówimy, kilka dni temu ogłosiła pierwszy hymn w historii. Nowym i pierwszym w historii hymnem pochwalili się na platformie YouTube. Tyle ile ludzi tyle różnych opinii na ten temat jednak nie można odmówić tego, że to dobra wpływająca dobrze na żużel, nierobiąca żadnych szkód zmiana.
Utwór, skomponowany został przez Włocha Enzo Dalla Gassa, natomiast cała organizacja była prowadzona przez jego rodaka Andreę Grigolato we współpracy z agencją Hoodooh. Ostateczne wersje zagrała węgierska orkiestra pochodząca z Budapesztu. Utwór trwa 2 minuty i 44 sekundy. Zagrany początkowo został, choć jeszcze nieoficjalnie, na gali rozdania nagród FIM w Palma de Mallorca, która odbyła się w grudniu. Hymn ten ma być kojarzony z federacją FIM, dlatego też będzie puszczany przed każdą uroczystością przez nich organizowaną.



- Żużel. Stal Gorzów rozbiła GKM Grudziądz! Pewne zwycięstwo i trzy punkty do tabeli [Relacja]
- Franciszek Szczyrba mistrzem świata SGP3. Polak najlepszy we Wrocławiu
- Włókniarz Częstochowa – Unia Leszno. Pewne zwycięstwo gości i dramat Janusza Kołodzieja
- Żużel. Janusz Kołodziej upadł w Częstochowie. W Unii Leszno obawiają się złamania obojczyka
- Żużel. Stal Gorzów broni przepisu o „kevlarach”. Wróbel: wydaliśmy ogromne pieniądze