Żużel. Defekt Zmarzlika? Wszystko już jasne po meczu
Defekt Bartosza Zmarzlika wyjaśniony. Wiadomo, co stało się w końcówce meczu
Defekt Bartosza Zmarzlika w końcówce meczu wzbudził sporo pytań i spekulacji. Początkowo wyglądało to groźnie, ale po zawodach pojawiły się pierwsze wyjaśnienia. Sam zawodnik odniósł się do sytuacji i wskazał, co mogło być przyczyną problemu.
Orlen Oil Motor Lublin wygrywa kolejny mecz ligowy. Tym razem pokonują Stelmet falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra wynikiem 48:42. Mimo tego co się mówiło, drużyna z Zielonej Góry postawiła się gospodarzą. Mecz nie był tak jednostronny jak zakładano.
Mimo to nie do zatrzymania tego dnia był Bartosz Zmarzlik. Wszystkie swoje biegi w programowe wygrywał. Na dodatek był najszybszym zawodnikiem tego meczu. W najlepszej piątce czasów tego spotkania, cztery należały do Mistrza Świata. Pokazuje to jak szybki był tego dnia Bartosz Zmarzlik.
Żużel. Walasek nie wytrzymał. Wszystko w rękach klubu
Gdzie oglądać eliminacje SEC? Polacy ruszają do walki o finał
Jedyne co go zatrzymało to defekt w wyścigu 15. Wyglądało to na coś poważnego. Masa iskier wydobyła się z motocykla Bartosza Zmarzlika. Sam zawodnik przyznał po meczu co było przyczyną defektu. Spadł mu łańcuch. Jest cały, nie doszło do pęknięcia, jedynie spadł.
Spadł. Spadł po prostu. Jest cały ale spadł. – powiedział Bartosz Zmarzlik na antenach Canal+
Bartosz dementuje także plotki o tym, że to ktoś inny spowodował tej defekt. Nie było to spowodowane żadnym kontaktem. Bartosz mówi co według niego mogło spowodować ten defekt. Możliwe, że od obrotów na starcie odkręcił się napinacz i po puszczeniu sprzęgła sprawiło to, że łańcuch spadł.
Nie doszukiwałbym się tego. Wydaje mi się że od obrotów na starcie napinacz się odkręcił tylny i po puszczeniu sprzęgło pociągnął łańcuch przednie koło i po prostu krzywo się zrobiło i już



- Żużel. Defekt Zmarzlika? Wszystko już jasne po meczu
- Gdzie oglądać eliminacje SEC? Polacy ruszają do walki o finał
- Żużel. Niedzielne zmagania Metalkas 2. Ekstraligi przed nami! [ZAPOWIEDŹ]
- Żużel. Dudek wprost: „Wciąż szukamy”. Co dzieje się w Pres Toruń?
- Żużel. Walasek nie wytrzymał. Wszystko w rękach klubu