Przejdź do treści
Artykuły

Ciekawy skład Wilków Krosno. Celem jak najszybszy powrót do PGE Ekstraligi

Wilków Krosno
Fot. FB/Cellfast Wilki Krosno

Autor: Krzysztof Choroszy

Ciekawy skład Wilków Krosno. Celem jak najszybszy powrót do PGE Ekstraligi

W minionym sezonie PGE Ekstraligi Wilki Krosno zajęły ostatnie miejsce w tabeli, co oznaczało spadek na zaplecze elity. Mimo nieudanego wejścia na szczyt krośnianie nie poddali się i rozpoczęli budowę składu na przyszły rok. Celem jest oczywiście powrót do Ekstraligi. Wilki o awans powalczą w ekipie, która przeszła rewolucję względem sezonu spędzonego na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Władze klubu zdecydowały się na przedłużenie kontraktu z Vaclavem Milikiem. Czech jest jedynym seniorem z obecnej drużyny, który jeździł dla Wilków również w Ekstralidze. Z zespołem z Krosna pożegnali się bowiem Andrzej Lebiediew i Jason Doyle, obaj zawodnicy pozostaną w Ekstralidze, jeden w barwach Unii Leszno, a drugi w GKM-ie Grudziądz. Krosno opuszczą również Krzysztof Kasprzak i Mateusz Świdnicki. Obaj Polacy pojadą tak jak ich były klub w 1. Lidze Żużlowej. Nie zmieni się również formacja juniorska Wilków, a tworzyć ją będą Szymon Bańdur i Piotr Świercz. Patrząc na pozostałe pary młodzieżowców w lidze, krośnianie mogą mieć jeden z najlepszych duetów w rozgrywkach.

Przejdźmy teraz do wzmocnień, jakie zakontraktowane zostały przez Wilki na sezon 2024. Pierwszym, który został ogłoszony jeszcze na długo przed okresem transferowym, jest Norbert Krakowiak. Wypożyczony w minionym sezonie z GKM-u Grudziądz do PSŻ-u Poznań zawodnik był pierwszym w Polsce, który zawarł z jakimkolwiek klubem oficjalny prekontrakt. Później do Krakowiaka dołączyli Dimitri Berge, przechodzący z Landshut Devils, Jonas Seifert-Salk, reprezentujący w kampanii 2023 barwy „Skorpionów”, oraz Patryk Wojdyło były zawodnik rybnickiego ROW-u. Cały skład Krośnieńskiej ekipy przedstawia się następująco.

Skład Wilków Krosno na sezon 2024:

  1. Vaclav Milik
  2. Norbert Krakowiak
  3. Dimitri Berge
  4. Jonas Seifert-Salk
  5. Patryk Wojdyło
  6. Piotr Świercz
  7. Szymon Bańdur

Wyżej przedstawiona ekipa ma szansę naprawdę powalczyć o czołowe miejsca w 1. Lidze Żużlowej. Na papierze Wilki mają trzeci najlepszy skład w rozgrywkach. Przed nimi są tylko Arged Malesa Ostrów i Polonia Bydgoszcz. Dla krośnian kluczowa będzie jednak dyspozycja poszczególnych zawodników z ich drużyny, gdyż do walki o awans do PGE Ekstraligi będzie potrzebna wysoka forma każdego z nich we wszystkich meczach. Dodatkowym zmartwieniem dla kibiców może być fakt, że choćby Jonas Seifert Salk nie przejechał na torze w Krośnie ani jednego meczu, co może odbijać się na jego dyspozycji szczególnie w meczach domowych na początku sezonu. Mimo to z pewnością mozolne treningi pozwolą mu na nauczenie się owalu i przysłowiowe „złapaniu kątów”.

Kolejną niewiadomą wydaje się być Norbert Krakowiak, który w Poznaniu potrafił zanotować świetne spotkania, jednak przeplatał je również słabymi występami, niepomagającymi w walce o utrzymanie swojej byłej już drużynie. Ciężko także powiedzieć, na co stać będzie Vaclava Milika. Doświadczony Czech w poprzednich rozgrywkach nie jechał, jak za swoich najlepszych czasów we Wrocławiu, ale nadal poziom ligowy niżej powinien być solidnym zawodnikiem. Może wydarzyć się jednak tak, że Milik przejdzie regres, co na pewno nie pomoże Wilkom Krosno w planie awansu do PGE Ekstraligi.

Problemem nie wydaje się za to być Dimitri Berge. Francuz w minionym sezonie na pierwszoligowych torach prezentował się bardzo dobrze, a fantastyczny występ na Drużynowym Pucharze Świata we Wrocławiu, gdzie był jednym z najlepiej jadących zawodników indywidualnie, pokazał, że we Francuzie drzemie ogromny potencjał.

W przypadku braku formy niektórych zawodników władze klubu z Krosna mogą sięgnąć po koło ratunkowe, jakim byliby żużlowcy z tzw. kontraktami warszawskimi w innych zespołach. W takiej sytuacji do składu na wiosnę mogliby wejść tacy zawodnicy jak Matej Zagar, czy Kenneth Bjerre. Mogłaby być to nie mała pomoc dla krośnian, gdyż zyskaliby oni człowieka, mogącego zrobić różnicę i wejść za zawodzące ogniwo. Taki ruch może być jednak utrudniony przez kwestie regulaminowe i posiadanie co najmniej dwóch polskich seniorów w składzie.

Kwestią przemawiającą zdecydowanie na korzyść krośnieńskiego zespołu jest planowane powiększenie PGE Ekstraligi do 10 drużyn od sezonu 2025. Oznaczałoby to, że do najlepszej żużlowej ligi świata wejdą dwie lub trzy ekipy z jej zaplecza. Wszystko tutaj zależy już od ewentualnego spadkowicza, bądź jego braku. Większa ilość awansujących drużyn do Ekstraligi wydatnie może pomóc w osiągnięciu celu przez Wilki.

Nadchodzący sezon będzie niesamowicie ważny dla Wilków, staną oni bowiem przed szansą na powrotny awans do najwyższej klasy rozgrywek w Polsce. Taki scenariusz na pewno marzy się wszystkim kibicom z Krosna, a jego spełnienie się nie jest nieprawdopodobne. Do tego potrzebne będą jednak określone czynniki, mogące ułatwić sprawę ponownego zawitania w gronie ekstraligowych zespołów. Czy Wilki osiągną cel i powrócą do PGE Ekstraligi? Przekonamy się po zakończeniu 1. Ligi Żużlowej 2024.

Magazyn Żużlowy Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *