Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Andrzej Lebiediew pomoże Jepsenowi Jensenowi?! To Łotysz powiedział Duńczykowi po Grand Prix Challenge

Andrzej Lebiediew pomoże Jepsenowi Jensenowi?! To Łotysz powiedział Duńczykowi po Grand Prix Challenge
Fot. Paweł Mruk
⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Andrzej Lebiediew walczy o czołową siódemkę Speedway Grand Prix. Utrzymanie się w cyklu na taki sposób pomoże jego koledze z toru

Tegoroczny sezon Speedway Grand Prix jest bardzo udany dla Andrzeja Lebiediewa. Łotysz dwukrotnie stanął na podium, co jest ogromnym osiągnięciem zarówno dla niego samego jak i całego łotewskiego żużla. Żużlowiec reprezentujący w Polsce barwy Gezet Stali Gorzów mimo bycia w top 4 Grand Prix Challenge walczy dalej o utrzymanie w cyklu poprzez znalezienie się w czołowej siódemce. We Wrocławiu 30-latek przybliżył się do tego osiągnięcia, z czego cieszyć może się również jego kolega z toru.

Żużel może wrócić do TVP na stałe? Kibice liczą na rewolucję

Turniej na Stadionie Olimpijskim nie był do końca udany dla Andrzeja Lebiediewa. Łotyszowi brakowało błysku i wygranych wyścigów podczas rundy zasadniczej zawodów. Konsekwentnym punktowaniem Lebiediew zdołał awansować do biegów ostatniej szansy. Tam niewiele zabrakło do awansu do wielkiego finału. Mimo to 30-latek mógł być zadowolony, gdyż druga pozycja pozwoliła mu zająć szóste miejsce w całej rywalizacji.

– Było bardzo ciężko. Mogę być zadowolony z przebiegu tego wieczoru. Wycisnąłem tyle, ile mogłem, ale mogłem jeszcze więcej, bo ten baraż był na styku z Jackiem. Tyle ile miałem dylematów sprzętowych i takich decyzji, to wycisnąłem tyle, ile mogłem. Szóste miejsce, odskoczyłem tym, którzy są za mną – mówił po zawodach Jepsen Jensen.

W tym roku podobnie do tego, co wydarzyło się przed rokiem, Andrzej Lebiediew miał problem, żeby idealnie dopasować się do wrocławskiego owalu. Z tego powodu nie mógł on pokazać pełni swojego potencjału. Jak sam mówił po zakończeniu rywalizacji, prędkość w swoim motocyklu Lebiediew poczuł dopiero w biegu ostatniej szansy, co również było widać w jego bojowej postawie.

– Jest to super tor, ale jest dla mnie sporą zagadką. Jest przepiękna trajektoria, jest szeroki, szybki, do ścigania, ale musisz mieć mieć szybki sprzęt. Dzisiaj [W ubiegłą sobotę] czułem ten szybki sprzęt, ale dopiero w biegu ostatniej szansy, bo w poprzednich pięciu biegach było tak sobie – przyznał.

KLŻ. Polonia Piła rozbiła Start Gniezno i zrobiła pierwszy krok do finału Krajowej Ligi Żużlowej!

Z dobrych wyników Andrzeja Lebiediewa cieszyć może się Michael Jepsen Jensen. Duńczyk zajął bowiem piąte miejsce w Grand Prix Challenge rozgrywanym w Holsted. Utrzymanie się w cyklu Lebiediewa poprzez znalezienie się w czołowe siódemce, da awans do Speedway Grand Prix popularnemu „Ligladowi”. Łotysz ma świadomość, jak wygląda sytuacja jego kolegi z toru. Po zawodach we Wrocławiu zdradził on, co powiedział Jepsenowi Jensenowi bezpośrednio po zawodach o awans do elitarnego cyklu.

– Jesteśmy kolegami. Jeździliśmy razem 6 lat w Eskilstunie, także bardzo lubię Michaela. Od razu po Challenge’u powiedziałem mu: Michael nie musisz się martwić, bo ja zrobię dla ciebie ten prezent – zdradził Andrzej Lebiediew.

Na ten moment Lebiediew zajmuje szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej Speedway Grand Prix. Łotysz ma 11 punktów przewagi nad siódmym Maxem Fricke. 30-latek ma więc wszystko, aby utrzymać się w czołowej siódemce. O tym, jak to się zakończy, dowiemy się 13 września w Vojens.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Andrzej Lebiediew
Fot. Paweł Mruk
Anders Thomsen chciałby pozostać w cyklu Speedway Grand Prix na sezon 2026. Do tego potrzebne będzie mu miejsce w czołowej siódemce lub utrzymanie Kubery i Lebiediewa
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
Avatar Krzysztof Choroszy

Autor tekstu:

Krzysztof Choroszy

Z żużlem związany od 6. roku życia. Prywatnie fan Arsenalu, F1 i dobrego jedzenia.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA