Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Bartosz Zmarzlik wniebowzięty po zdobyciu 4. tytułu „Zrobiliśmy to, złoty medal dla Polski”

Reklama
Bartosz Zmarzlik wniebowzięty po zdobyciu 4. tytułu „Zrobiliśmy to, złoty medal dla Polski”
Fot. Marta Astachow
⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:

Bartosz Zmarzlik wniebowzięty po zdobyciu tytułu „Zrobiliśmy to, złoty medal dla Polski”

Dzisiejsza ostatnia runda tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix, która odbywała się w Toruniu, przyniosła nam ostateczne rozstrzygnięcia. Do turnieju Bartosz Zmarzlik przystępował z 6 punktową przewagą nad Fredrikiem Lindgrenem. Na Motoarenie zawodnicy stoczyli świetną batalię.

Obaj żużlowcy spokojnie zapewnili sobie awans do półfinałów, które Polak i Szwed wygrywali. Ostateczne starcie miało miejsce w finale. Bartosz Zmarzlik, żeby zapewnić sobie złoty, musiał przyjechać na miejscu innym niż czwarte, w przypadku zwycięstwa Fredrika Lindgrena. 28-latek zrobił to, zdobywając swój czwarty tytuł Indywidualnego Mistrza Świata. Oto co Zmarzlik powiedział po zdobyciu złotego medalu w wywiadzie dla Eurosportu.

Reklama

Powiem to po raz czwarty, że zawsze, gdy tu przyjeżdżam na jakiekolwiek zawody, wchodzę w ten tunel i mocno, głęboko patrzę do góry, bo takie wspomnienia, jakie mam z Torunia, to nie mam prawie znikąd, więc dziękuje wam, mocno, gorąco, nie tylko Toruniowi za wsparcie, bo byliście dzisiaj niesamowici. Zrobiliśmy to, złoty medal dla Polski, dziękuje i już dzisiaj mówię: Walczymy dalej – wykrzyczał na podium Bartosz Zmarzlik w rozmowie dla Eurosportu.

Dla Zmarzlika triumf w Toruniu był przypieczętowaniem jego czwartego tytułu w karierze. Biorąc pod uwagę jego wiek i to, że na pewno jeszcze dobre kilka lat jazdy przed nim, istnieje szansa na wyrównanie rekordu Ivana Maugera i Tonego Rickardssona, czyli 6 złotych medali, a kto wie, może Polak pokusi się o pobicie żużlowych asów i 7 tytułów lub więcej.

Reklama

Magazyn Żużlowy – kliknij TUTAJ

Avatar Krzysztof Choroszy

Autor tekstu:

Krzysztof Choroszy

Z żużlem związany od 6. roku życia. Prywatnie fan Arsenalu, F1 i dobrego jedzenia.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA