Żużel. Sędziemu „nacisnął się przycisk”. Niespotykana wpadka podczas zawodów SGP 2
Żużel. Sędziemu „nacisnął się przycisk”. Niespotykana wpadka podczas zawodów SGP 2
W dziesiątym biegu zawodów w Gorzowie w ramach cyklu SGP 2 doszło do bardzo dziwnej sytuacji. Wszyscy zawodnicy jechali całkowicie normalnie, aż tu nagle zapaliło się czerwone światło sygnalizujące przerwany wyścig. Dlaczego? To wie chyba tylko sam sędzia Latosiński.
Chris Holder mówi, kiedy może wrócić na tor. Przerwa się wydłuża
Emil Breum prowadził przed Casperem Henrikssonem. Na trzecim i czwartym miejscu jechali z kolei Nicolai Heiselberg oraz Francis Gusts. Sędzia Latosiński przerwał wyścig, gdy zawodnicy kończyli trzecie okrążenie. Problem w tym, że żaden z żużlowców nie upadł, co więcej – nie doszło do najmniejszej sytuacji, która mogłaby spowodować taką decyzję.
W parku maszyn wszyscy byli w szoku. Phil Morris również ze zdziwioną miną zareagował na tę decyzję. Sędzia po chwili namysłu zaliczył wynik biegu i włączył zielone światło przed następną gonitwą. Co wydarzyło się na wieżyczce sędziowskiej, wie tylko sam sędzia. Możemy się tylko domyślać, do jakiego skandalu doszłoby, gdyby taka sytuacja wydarzyła się nie w cyklu SGP 2, a w PGE Ekstralidze.
Komentator zawodów, Michał Korościel przekazał po zakończeniu serii, że doszła do niego informacja dotycząca powodu przerwania wyścigu. „Nacisnął się przycisk” – tak brzmi oficjalne stanowisko.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. „Rzucimy rękawicę dziewczynom z Lubina”. Rusko o ambicjach Sparty Wrocław
- Żużel. Falstart Włókniarza. Kibice muszą uzbroić się w cierpliwość
- Żużel. Szokująco krótkie negocjacje. Kurtz podjął decyzję w kilka minut
- Żużel. Bartosz Zmarzlik może wyprzedzić legendę już w tym roku! Ten rekord jest w jego zasięgu
- Żużel. Gollob doczeka się pomnika? W Bydgoszczy zawrzało